INNE

Oleksiejczuk wygrywa w Las Vegas i sprawia psikusa ekspertom!

Dodano: 1 stycznia 2018, 10:11
Autor: Kamil Kozioł

Michał Oleksiejczuk zaliczył udany debiut w UFC
Michał Oleksiejczuk zaliczył udany debiut w UFC (fot. Materiały prasowe Michała Oleksiejczuka)

Michał Oleksiejczuk pokonał przez jednogłośną decyzję sędziów Khalila Rountree podczas gali UFC 219 w Las Vegas. To pierwsze zwycięstwo zawodnika Górnika Łęczna w tej największej na świecie organizacji

Oleksiejczuk tym samym sprawił olbrzymiego psikusa wszystkim ekspertom. Bukmacherzy w Amerykaninie widzieli zdecydowanego faworyta tej walki. Za sukces Oleksiejczuka za każdą postawioną złotówkę można było zarobić nawet 4 zł. Nic dziwnego, skoro Rountree to finalista jednego z amerykańskich programów telewizyjnych organizowanych przez UFC.

Pojedynek rozgrywany w nocy z soboty na niedzielę polskiego czasu był zakontraktowany na 3 rundy. W pierwszej odsłonie żaden z zawodników nie zamierzał się oszczędzać. Oleksiejczuk świetnie pracował na nogach i skutecznie unikał uderzeń rywala. Sam co chwila trafiał go mocnymi ciosami, czym zyskiwał uznanie publiczności w Las Vegas. W drugiej rundzie Rountree próbował przejąć inicjatywę, ale Polak nie pozwolił mu na to. Zawodnik Górnika spychał przeciwnika pod siatkę dzięki ciosom na wątrobę, które były połączone z podbródkowymi oraz sierpami. W finałowej rundzie Rountree, który czuł, że przegrywa, spróbował frontalnego ataku. Oleksiejczuk przeniósł jednak walkę do parteru i spokojnie kontrolował pojedynek. Mógł nawet wygrać przed czasem, bo był blisko założenia duszenia zza pleców, ale ostatecznie mu się to nie udało. Sędziowie jednak nie mieli wątpliwości i jako zwycięzcę wskazali debiutującego w UFC Polaka. – To najpiękniejsza chwila w moim życiu. Wygrałem na UFC! Jak widać, medialność nie wyznacza poziomu sportowego. O nim decyduje ciężka i solidna praca. Chcę podziękować całemu Teamowi Oleksiejczuk za długi okres ciężkiej pracy. Dziękuję trenerom, promotorowi, managerom, sponsorom i dobrym duchom. Największe podziękowania kieruję do rodziny, bo to najważniejsza część mojej drużyny. Rozpiera mnie duma, że mogłem reprezentować Polskę oraz miejscowość Barki w Las Vegas – napisał na swoim facebooku Michał Oleksiejczuk.

W walce wieczoru podczas gali w Las Vegas Cris Cyborg pokonała Holly Holm i obroniła pas mistrzyni świata w kategorii piórkowej. Brazylijka miała nieco problemów w tej rywalizacji. W pierwszej rundzie na chwile wylądowała na macie. Szybko jednak wstała i kontynuowała walkę w stójce. Cyborg wyraźną przewagę zaczęła zyskiwać od trzeciej rundy. Holm wyglądała na bardziej zmęczoną trudami pojedynku. Coraz częściej przyjmowała ciosy Cyborg i ostatecznie musiała uznać jej wyższość. Sędziowie nie mieli wątpliwości i jednogłośnie uznali za zwyciężczynię Cris Cyborg.

LLE
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

LLE
LLE (2 stycznia 2018 o 13:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gratulacje Michał! Łęczna jest z Ciebie dumna!
Rozwiń
Gość
Gość (1 stycznia 2018 o 23:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!