RUGBY

Budowlani Lublin – Arka Gdynia 57:24. Zagrali jak profesorowie


(fot. Wojciech Nieśpiałowski)

Budowlani Lublin rozbili Arkę Gdynia 57:24. Było to trzecie zwycięstwo lubelskiego zespołu w historii rywalizacji z ekipą z Wybrzeża

Dotychczas drużyny rozegrały 28 meczów o stawkę. Tylko dwa razy wygrali lublinianie, raz był remis i aż 25 razy górą byli goście. W niedzielę karta się odwróciła. Fani Budowlanych nie zajęli jeszcze dobrze miejsc, a już gospodarze wykonali pierwsze przyłożenie. Po 20 minutach na koncie drużyny prowadzonej przez Stanisława Więciorka były już cztery bonusowe przyłożenia. Miejscowi dominowali, Arka na niewiele mogła sobie pozwolić. – Po raz pierwszy konsekwentnie realizowaliśmy założenia taktyczne. Zespół grał szybko, agresywnie, dokonywał dobrych wyborów – mówi uradowany trener Więciorek.

Budowlani Lublin – Arka Gdynia 57:24 (36:12)

Budowlani: Novikov (38 Majcher), Khomenko, Kelberashvili, Król, Jasiński (55 Daszczyk), Łomakin, Musur (50 Rudziński), Wiśniewski, Bobruk, Adezhynyk, Skałecki (67 Więckowski), Kułyk, Szrejber (70 Kasprzak), Kamiński (50 Borówka), Grabowski.

Punkty dla Budowlanych: Jakub Bobruk 12, Artem Kułyk 10, Jakub Kamiński 10, Robizon Kelberashvili 5, Wojciech Król 5, Oskar Rudziński 5, Vladyslav Adezhynyk 5, Rafał Szrejber 5.

Punkty dla Arki: Szymon Sirocki 7, Daniel Podolski 5, Mateusz Plichta 5, Kamil Mikołajczyk 5, Tomasz Stępień 2.

Żółte kartki: Jakub Bobruk (Budowlani), Maciej Żarczyński (Arka).

Wyniki pozostałych spotkań: Ogniwo Sopot – Pogoń Awenta Siedlce 25:10 (12:3) * Master Pharm Budowlani SA Łódź – KS Budowlani Łódź 73:17 (23:3) * RzKS Juvenia Kraków – Lechia Gdańsk 21:31 (7:17).

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 października 2017 o 11:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gratulacje!
Rozwiń
Gość
Gość (2 października 2017 o 11:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I znow nikomu się nawet nie chciało pofatygować żeby jedno zdjęcie zrobić z opisywanego meczy tylko jakieś starocie umieszczają. Czy to nie wstyd, że autor pisze o meczu, którego na oczy nie widział?!?!!?!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!