RUGBY

Polska - Ukraina 17:20, pobili rekord

Dodano: 9 maja 2015, 21:06

fot. Maciej Kaczanowski
fot. Maciej Kaczanowski

W spotkaniu Dywizji 1 B Pucharu Narodów Europy Polska przegrała na Arenie Lublin z Ukrainą 17:20. Mecz obejrzało 7200 kibiców, co jest nowym rekordem naszego kraju.

Sobotnie spotkanie miało być promocją tej dyscypliny w naszym kraju. Na lubelskim stadionie zjawili się kibice z Lublina, okolic ale również z różnych części Polski: Bytomia, Katowic, Krakowa, Kielc i innych. Na Arenie Lublin zasiadła również grupa sympatyków owalnej piłki z Ukrainy.


Z frekwencji możemy być zadowoleni. Do pełni szczęścia zabrakło jedynie sukcesu sportowego. A zabrakło niewiele.


Niesieni gorącym dopingiem „biało-czerwoni” pierwsi zadali skuteczny cios. Już w trzeciej minucie, po akcji lewym skrzydłem, Tomasz Rokicki położył pierwsze punkty. Dawid Banaszek nie zdołał jednak podwyższyć i Polacy prowadzili tylko 5:0. Goście z Ukrainy nie zrazili się takim obrotem sprawy i konsekwentnie dążyli do zmiany niekorzystnego rezultatu.

Spore zagrożenie stwarzali po rzutach karnych, których egzekutorem był Siergiej Garkawyj. W dziewiątej minucie łącznik ataku podwyższył przyłożenie Rusłana Radczuka i Polska przegrywała 5:7. Jeszcze przed kwadransem gry etatowy kopacz rywali dorzucił trzy punkty po skutecznym rzucie karnym (5:10).


Polacy nie dawali za wygraną i szukali różnych sposobów na zmniejszenie strat. Najskuteczniejszym okazały się rzuty karne. Jeszcze przed przerwą Dawid Banaszek dwukrotnie kopnął piłkę między słupy Ukraińców. Tym samym gospodarze odzyskali prowadzenie (11:10).


Po zmianie stron w dalszym ciągu obserwowaliśmy ciekawe, bardzo zacięte i emocjonujące spotkanie. Reprezentantów gorąco wspierali kibice, na trybunach co chwila pojawiała się meksykańska fala. Jednak lepiej na boisku radzili sobie mocni fizycznie Ukraińcy. Przyjezdni wykonali przyłożenie, które podwyższył Garkawyj i Polska przegrywała 11:17. W 68 min, ponownie za sprawą dwóch karnych Banaszka, znowu był remis (17:17).


„Biało-czerwoni” mieli szanse na przechylenie szali. Niestety, celny kop, już w doliczonym czasie gry, wykonał Garkawyj, zapewniając swojej ekipie wygraną.


Polska – Ukraina 17:20 (11:10)


Punkty dla Polski: Dawid Banaszek 12, Tomasz Rokicki 5.


Punkty dla Ukrainy: Siergiej Garkawyj 10, Jewgen Czajka 5, Rusłan Radczuk 5.


Polska: Bobryk (77 Grabski), Chróściel (47 Bachurzewski), Bysewski, Perzak (44 Dąbrowski),Bartoszek, Nowicki, Powała-Niedźwiecki (47 Płonka jr), Zeszutek, Janeczko (47 Szostek, 69 Buczek), Banaszek, Rokicki (64 Rakowski), Szrejber (20 Reksulak), Gasik, Sirocki, Popławski.

Ukarina: Kramarenko, Kirsanow, Czajka (56 Aleksandruk), Lomakin, Lytvynenko, Radczuk 5, Kosariew, Inachyi, Vertyleetskyi, Tserkovniy (64 D. Masiukov), Garkawyj, P. Masiukov, Ponomarenko, Voitov, Krasnodemskiy.


Sędziował jako główny: Tomas Tuma (Czechy).


    1.    Belgia    5    22    189-78
    2.    Mołdawia    5    16    158-83
    3.    Polska    5    10    103-146
    4.    Ukraina    4    9    90-71
    5.    Holandia    3    6    47-42
    6.    Szwecja    4    0    35-202


23 maja: Ukraina – Holandia * 30 maja: Holandia – Szwecja.

Czytaj więcej o: rugby Ukraina Polska arena lublin
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!