SIATKÓWKA PLAŻOWA

Kołosińska i Brzostek poznały rywalki w turnieju olimpijskim

Dodano: 21 lipca 2016, 10:49

Lubelskie siatkarki w tym roku zadebiutują na igrzyskach olimpijskich, ale nie są bez szans na walkę o medale<br />
<br />
Fot. Brzostek i Kołosińska w piaskownicy
Lubelskie siatkarki w tym roku zadebiutują na igrzyskach olimpijskich, ale nie są bez szans na walkę o medale

Fot. Brzostek i Kołosińska w piaskownicy

Evgenia Ukolova i Ekaterina Birlova z Rosji, Lauren Fendrick i Brooke Sweat z USA oraz Talita Antunes i Larissa Franca z Brazylii będą przeciwniczkami Kingi Kołosińskiej i Moniki Brzostek w fazie grupowej turnieju siatkówki plażowej na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro.

 

Zawodniczki AZS UMCS TPS Lublin w tym roku zadebiutują na imprezie tej rangi. Awans wywalczyły dzięki wysokiemu miejscu w światowym rankingu. Ostatnio idzie im jednak nieco gorzej. Z powodu kontuzji Kołosińskiej musiały wycofać się z udziału w mistrzostwach Europy, a w dwóch ostatnich turniejach odpadały już w pierwszych rundach play-off. Tak było w rozgrywanym w Olsztynie Grand Slam oraz w Majos Series w szwajcarskim Gstaad.

– Szkoda, że tak szybko pożegnałyśmy się z turniejem rozgrywanym w naszym kraju, ale dla nas najważniejsze, że w ogóle wystąpiłyśmy w Olsztynie, bo w związku z moją kontuzją nie było to do końca pewne. Miałyśmy dwa tygodnie w startach i potrzebowałyśmy takiego bodźca – powiedziała „Przeglądowi Sportowemu” Kołosińska.

Przed wylotem do Brazylii lublinianki czeka jeszcze jedna impreza. W dniach 26-29 lipca zagrają w austriackim Klagenfurcie.

W Rio de Janeiro wystąpią po 24 duety kobiet i mężczyzn, które zostały podzielone na sześć czterozespołowych grup. Do fazy play-off awansują po dwie najlepsze pary z każdej grupy oraz dwie najlepsze z trzecich miejsc. Pozostałe drużyny z trzecich miejsc zagrają w barażach o ostatnie dwa miejsca.

Polki rozpoczną rywalizację 7 sierpnia od spotkania z Amerykankami. Dwa dni później zmierzą się z Rosjankami, a 11 sierpnia z Brazylijkami. Mecz o złoto zaplanowano na 18 sierpnia.

– Wszyscy nas pytają, czy się boimy i czujemy jakąś presję. To coś nowego. Nie wiemy na razie, czego się do końca spodziewać. Podpytujemy trochę Mariusza Prudla i Grześka Fijałka, którzy wcześniej grali w Londynie. Oswoimy się pewnie z tym wszystkim, jak poczujemy już na miejscu atmosferę igrzysk – powiedziała Brzostek, cytowana przez sport.tvp.pl.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!