TENIS STOŁOWY

Tenisistki AZS UMCS Optima Lublin awansowały do ekstraklasy

Dodano: 11 maja 2015, 14:55
Autor: (lukisz)

FOT. AZS UMCS OPTIMA LUBLIN
FOT. AZS UMCS OPTIMA LUBLIN

Zgodnie z planem zakończył się rewanżowy mecz barażowy o awans do ekstraklasy. AZS UMCS Optima po raz drugi rozgromił Chrobrego Międzyzdroje, tym razem 8:2 i przypieczętował powrót do elity

Po wysokim, wyjazdowym zwycięstwie lublinianek 9:1 kibice i działacze zdawali sobie sprawę, że jedynie kataklizm byłby w stanie odebrać awans. Nic takiego nie miało jednak miejsca. Gospodynie szybko wygrały dwie pierwsze partie i mogły świętować. Rozbrat z najwyższą klasą rozgrywkową trwał jedynie rok. W tym czasie akademiczki przeszły przez I ligę jak burza. W rundzie zasadniczej wygrały... wszystkie 18 spotkań. A w barażach dołożyły dwa kolejne wysokie zwycięstwa.

– Rywalki zdecydowały się na pokerową zagrywkę w rewanżu – przekonuje Marcin Pawlak, prezes AZS UMCS Optima. I wyjaśnia: Na drugi stół trafiły liderki zespołu z Międzyzdrojów: Joanna Kiedrowska i Anna Zielińska. Spotkanie zaczęło się od bardzo zaciętych partii: Wenwen Liu natrafiła na duży opór ze strony Sylwii Wandachowicz, a Katia Sivakova musiała się mocno napracować w pojedynku z Kiedrowską. Ostatecznie oba starcia zakończyły się jednak po naszej myśli.

Chociaż przyjezdne nie miały już o co walczyć, to pokazały, że znają się na swojej robocie. W deblowym pojedynku para Chrobrego ograła Wenwen Liu i Sivakovą. Sylwia Pawlak uległa również Zielińskiej.

– W kolejnych potyczkach dziewczyny nie były już tak gościnne i wygrały ostatecznie 8:2 – dodaje prezes Pawlak, który od jakiegoś czasu pracował już nad transferami. W nowym sezonie beniaminek będzie chciał oczywiście utrzymać się w ekstraklasie. Można się spodziewać wzmocnień. – Myślę, że skład, który zaproponujemy pozwoli powalczyć o pozostanie w elicie, a może nawet o coś więcej – przekonuje szef klubu z Lublina.

Rozgrywki ruszają zazwyczaj w pierwszy weekend września, a beniaminek wita się z ekstraklasą od meczu z mistrzem lub wicemistrzem Polski. – Na pewno zanosi się na ciekawy początek ligi. Przed rokiem zabrakło nam trochę wiary i wyobraźni. Teraz liczymy, że będzie inaczej – przekonuje Marcin Pawlak.

AZS UMCS Optima Lublin – Chrobry Międzyzdroje 8:2

Wenwen Liu – Sylwia Wandachowicz 3:0 (12:10, 11:8, 11:6) * Katsiaryna Sivakova – Joanna Kiedrowska 3:2 (7:11, 14:12, 11:7, 9:11, 11:9) * Anna Urbańczyk – Wioleta Witkowska 3:0 (11:6, 11:8, 11:4) * Sylwia Pawlak – Anna Zielińska 1:3 (2:11, 10:12, 11:9, 8:11) * Liu/Sivakova – Kiedrowska/Wandachowicz 2:3 (13:11, 11:6, 5:11, 8:11, 3:11) * Urbańczyk/Pawlak – Witkowska/Zielińska 3:0 (11:9, 11:6, 11:7) * Liu – Witkowska 3:0 (11:9, 12:10, 11:6) * Sivakova – Zielińska 3:0 (11:7, 13:11, 11:9) * Urbańczyk – Wandachowicz 3:1 (11:6, 7:11, 12:10, 11:8) * Pawlak – Kiedrowska 3:1 (9:11, 11:7, 11:5, 11:5).

Gość
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 maja 2015 o 13:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wypadałoby tylko napisac, że zdjęcie nie jest z rewanżowego barażu bo w nim w deblu grały Chinka z Białorusinką. Poza tym brawo!
Rozwiń
Gość
Gość (12 maja 2015 o 07:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gratulacje!!! Może teraz dłużej pooglądamy występy w najwyższej lidze? Powodzenia!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!