Sport

Jerzy Witaszek (Azoty Puławy): Obraliśmy dobry kierunek

Dodano: 6 sierpnia 2015, 12:54

FOT. MACIEJ KACZANOWSKI
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

ROZMOWA Z Jerzym Witaszkiem, prezesem piłkarzy ręcznych Azotów Puławy

  • Zespół wygrał silnie obsadzony międzynarodowy turniej „Szczypiorno Cup”. Dla Azotów były to pierwsze gry kontrolne.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni. Mimo ciężkich treningów w pierwszych trzech tygodniach okresu przygotowawczego drużyna zaprezentowała się bardzo dobrze. Już teraz widać, że zespół potrafi wychodzić obronną ręką z opresji, przegrywając dwoma, trzema, a nawet czterema bramkami.

  • Nad czym będzie pracować w dalszym okresie przygotowań?

– Najważniejsze zadania czeka w tym okresie nowych zawodników. Ci, którzy dopiero wprowadzają się do drużyny, potrzebują czasu na zgranie. Dlatego na razie więcej akcji rozgrywanych było przez piłkarzy występujących w wcześniej Azotach, znających zagrywki. Sztab szkoleniowy wykonuje dobrze swoje zadania i myślę, że kwestią czasu będzie doszlifowanie tak zespołu, aby stanowił monolit. Okazuje się, że wybór zajęć w okresie przygotowawczym został dokonany prawidłowo i powinien sprawdzić się w realiach ligowych.

  • Cieszy duża rywalizacja przy obsadzie puławskiej bramki.

– Podobnie jak to było w minionym sezonie, w obecnym zdecydowaliśmy się na grę trzema bramkarzami. W dobrej formie jest na tym etapie Vadim Bogdanow. Rosjanin wykorzystał swoją szansę. Cieszy dobra postawa Sebastiana Zapory utrzymującego dyspozycję z wiosny, kiedy zdobywaliśmy brązowy medal. To budujące, gdyż to zawodnik z Polski. Chcemy, aby nadal się rozwijał. W finałowym meczu z Górnikiem Zabrze zaprezentował się też Czech Jakub Krupa. Umie się ustawić, aby skutecznie zablokować rzuty rywali. Sporo problemów miał z nim Bartłomiej Tomczak, który musiał się solidnie napracować przy akcjach bramkowych ze skrzydła. Widać, że zapowiadają nam się trzej równorzędni zawodnicy na tej pozycji, z czego możemy się tylko cieszyć. Nasi golkiperzy powoli zaczynają tworzyć zgrany, doskonale rozumiejący się kolektyw.

  • Turniej, który wygraliście, zakończył się małym skandalem, związanym z wyjazdem ekipy Fuchse Berlin...

– Organizatorzy niejasno wytłumaczyli zasady turnieju. Sami przez dwa dni zastanawialiśmy się, jak będzie ustalana klasyfikacja, jeśli trzy zespoły będą miały po dwa zwycięstwa. Obawiam się, że zrozumiałego przekazu zabrakło też w przypadku drużyny niemieckiej. Dowodem na to jest choćby ostatni mecz Fuchse z Chrobrym Głogów. Niemcy prowadzili dwoma bramkami i nie atakowali bramki rywala, przedwcześnie ciesząc się z wygranej i awansu do ścisłego finału. Tymczasem system gier premiował naszą drużynę.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

15. KOLEJKA 3-5 listopada
Arka Gdynia - Lechia Gdańsk 0:1
Bruk-Bet Termalica - Piast Gliwice 2:1
Górnik Zabrze - Lech Poznań 3:1
Korona Kielce - Śląsk Wrocław 3:0
Pogoń Szczecin - Legia Warszawa 1:3
Wisła Kraków - Sandecja Nowy Sącz 3:0
Wisła Płock - Jagiellonia Białystok 1:2
Zagłębie Lubin - Cracovia 1:2

TABELA

1. Górnik 15 29 33-22
2. Legia 15 28 19-14
3. Jagiellonia 15 26 21-19
4. Korona 15 25 25-15
5. Lech 15 24 24-14
6. Wisła K. 15 24 19-16
7. Zagłębie 15 23 22-17
8. Wisła P. 15 20 18-20
9. Śląsk 15 20 19-22
10. Arka 15 19 15-16
11. Sandecja 15 17 14-18
12. Lechia 15 17 19-24
13. Bruk-Bet 15 16 15-19
14. Cracovia 15 15 19-23
15. Piast 15 13 16-25
16. Pogoń 15 9 12-26
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!