Sport

Katarzyna Feledyn (Wisla Puławy): Mogło być jeszcze lepiej

Dodano: 28 grudnia 2016, 13:15

FOT. KS WISŁA PUŁAWY
FOT. KS WISŁA PUŁAWY

ROZMOWA z Katarzyną Feledyn, sztangistką Wisłą Puławy, brązową medalistką ME do lat 23

  • Rok 2016 był dla pani bardzo udany: wicemistrzostwo Polski w Mroczy oraz wywalczony w grudniu brąz mistrzostw Europy do lat 23 w Ejlacie, w Izraelu, wszystko w kategorii do 48 kg. W międzyczasie zajęła pani szóste miejsce podczas listopadowych akademickich MŚ w Meksyku. Z tym, że na tej imprezie wystartowała pani w wyższej kategorii do 53 kg…

– Mogę być zadowolona z tego, co udało mi się osiągnąć na krajowych, europejskich i światowych pomostach. Nie ukrywam jednak, że mogło być jeszcze lepiej. Mistrzostwo kraju przegrałam zaledwie większą wagą ciała. Z kolei w Izraelu mogłam zrobić jeszcze lepszy wynik niż tylko 150 kg w dwuboju. Sześć kilogramów więcej, a więc nieco mniej niż na srebro w Mroczy, gdzie osiągnęłam 157 kg, dawało mistrzostwo Europy. O nieco słabszym rezultacie decydowała dyspozycja dnia.

  • Podczas akademickich MŚ starowała pani w kategorii do 53 kg. Skąd taka decyzja?

– W perspektywie miałam grudniowe ME w Izraelu. Dosyć długo nie znaliśmy list startowych AMŚ. Nie chciałam na siłę zbijać wagi, dlatego rywalizowałam w wyższej wadze. Jak widać, późniejszy proces dochodzenia do 48 kg przebiegł pomyślnie i zakończył się sukcesem.

  • Do tej pory największym sukcesem było srebro z 2013 roku z Estonii, podczas ME juniorek do 20 lat. Teraz chyba ostatni wynik wywalczony na pomoście w Izraelu będzie pani cenić bardziej?

– Każdy medal zdobyty na arenie międzynarodowej jest sukcesem. Do srebra z 2013 i tegorocznego brązu dodałabym jeszcze brąz z 2011 roku, podczas ME juniorek do 20 lat z Bukaresztu. 11 lat pracy w klubie i podczas zgrupowań reprezentacji było czasem dobrze wykorzystanym.

  • Zniknęły już nazwiska Marzeny Karpińskiej i Ewy Mizdal, a na podium zaczyna stawać coraz częściej Katarzyna Feledyn…

– Obie zawodniczki osiągały swoje sportowe sukcesy przede wszystkim w kategorii seniorek. Dla mnie to jeszcze nieznany obszar działalności. Na razie cieszę się z tego, co udało mi się zdobyć w rywalizacji juniorek i w kategorii młodzieżowej.

  • Kończy już pani wiek młodzieżowca, trzeba będzie wejść w rywalizację seniorów. Chyba nie będzie trudno?

– Z przestawieniem się na walkę z seniorkami nie powinno być najmniejszych problemów. Już mistrzostwa Polski pokazały, że potrafię rywalizować, i to z sukcesami, ze starszymi koleżankami. Zdecydowanie trudniej będzie podjąć równorzędną walkę w Europie.

  • W przyszłym roku nic się nie zmieni w sprawie pani przynależności klubowej, nadal będzie to Wisła Puławy?

– Wszystko, co do tej pory osiągnęłam, zdobyłam z Wisłą. I tak będzie w najbliższej przyszłości. Choć było kilka propozycji z innych klubów, to nie zamierzam opuszczać Puław.

  • Jakie jest pani największe marzenie na nadchodzący 2017 rok?

– Dobrze byłoby znaleźć miejsce w seniorskiej reprezentacji Polski. Choć nie zapadła jeszcze ostateczna decyzja, ale przymierzam się także do zmiany kategorii, z 48 na 53 kg. To też może w początkowej fazie przekładać się na wyniki.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

12. KOLEJKA 13-16 października
Bruk-Bet Termalica - Arka Gdynia 1:1
Cracovia - Pogoń Szczecin 3:0
Jagiellonia Białystok - Lech Poznań 1:1
Korona Kielce - Wisła Płock 2:0
Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 1:0
Piast Gliwice - Sandecja Nowy Sącz 2:2
Śląsk Wrocław - Wisła Kraków 0:2
Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 3:2

TABELA

1. Lech 12 22 19-7
2. Górnik 12 22 25-17
3. Zagłębie 22 22 18-10
4. Jagiellonia 12 20 15-13
5. Wisła K. 12 20 15-14
6. Legia 12 19 13-13
7. Korona 12 18 14-12
8. Śląsk 12 17 15-15
9. Wisła P. 12 17 12-15
10. Sandecja 12 16 12-12
11. Arka 12 16 11-12
12. Lechia 12 13 15-16
13. Cracovia 12 10 15-20
14. Bruk-Bet 12 9 9-15
15. Pogoń 12 9 9-17
16. Piast 12 9 11-20
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!