Sport

Kinga Kołosińska i Monika Brzostek grają w Long Beach

Dodano: 20 sierpnia 2015, 16:34

Kinga Kołosińska i Monika Brzostek rozpoczęły turniej w Long Beach od porażki, ale szybko się pozbierały<br />
FOT. KOŁOSIŃSKA-BRZOSTEK BEACHVOLLEYBALL TEAM<br />
Kinga Kołosińska i Monika Brzostek rozpoczęły turniej w Long Beach od porażki, ale szybko się pozbierały
FOT. KOŁOSIŃSKA-BRZOSTEK BEACHVOLLEYBALL TEAM

Na niedawnych mistrzostwach Polski Kinga Kołosińska i Monika Brzostek wywalczyły czwarty z rzędu złoty medal. Opromienione tym sukcesem, zawodniczki AZS UMCS TPS Lublin ruszyły do USA. Tam biorą udział w turnieju World Tour Long Beach Grand Slam

Kołosińska i Brzostek do imprezy przystępowały z 16 miejsca. Początek zawodów był bardzo pechowy dla Polek, bo wygraną z parą Jennifer Kessy i Emily Day miały na wyciągnięcie ręki. W pierwszym secie ograły rywalki 21:19, chociaż przegrywały już 9:13. W drugim nasze zawodniczki miały już pięć punktów przewagi i wydawało się, że zmierzają po premierowe zwycięstwo. Tymczasem w końcówce Amerykanki szybko doprowadziły do remisu, a w kluczowych momentach zachowały chłodniejsze głowy i to one okazały się lepsze 23:21. W tie-breaku z biało-czerwonych wyraźnie zeszło już powietrze. Od początku tej odsłony gra zupełnie się nie kleiła i reprezentujące Lublin siatkarki musiały się pogodzić z porażką 7:15 i 1:2 w całym spotkaniu.

W drugim pojedynku Kołosińska i Brzostek stanęły na przeciwko Rosjanek: Anastasii Barsuk i Marii Prokopewej, które zostały rozstawione dopiero z 32 numerem. Teoretycznie powinien być to dużo łatwiejszy mecz, ale boisko wszystko zweryfikowało. Pierwsza rozdanie, to lepsza postawa przeciwniczek, który osiągnęły przewagę pięciu „oczek” – 21:16. Na szczęście zawodniczki AZS UMCS TPS wzięły się w garść, w kolejnym secie i wreszcie zaczęły grać swoje.

Efekt? Druga część zawodów zakończyła się zwycięstwem Polek 21:18. W tie-breaku znowu były lepsze i gorsze momenty. Na szczęście tym razem końcowe fragmenty spotkania ułożyły się już po myśli Kołosińskiej i Brzostek. Nasza para wygrała 15:13 i mogła świętować pierwsze zwycięstwo w Long Beach. A to dawało nadzieje na awans do kolejnej fazy rozgrywek. W swoim ostatnim pojedynku grupowym zmierzą się w czwartek wieczorem z mistrzyniami świata – brazylijską parą Agatha/Barbara. Ewentualna porażka wcale nie oznacza jednak pożegnania się z turniejem. Biało-czerwone nadal będą miały szansę na awans, ale najprawdopodobniej będą musiały o nią powalczyć w barażu.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

15. KOLEJKA 3-5 listopada
Arka Gdynia - Lechia Gdańsk 0:1
Bruk-Bet Termalica - Piast Gliwice 2:1
Górnik Zabrze - Lech Poznań 3:1
Korona Kielce - Śląsk Wrocław 3:0
Pogoń Szczecin - Legia Warszawa 1:3
Wisła Kraków - Sandecja Nowy Sącz 3:0
Wisła Płock - Jagiellonia Białystok 1:2
Zagłębie Lubin - Cracovia 1:2

TABELA

1. Górnik 15 29 33-22
2. Legia 15 28 19-14
3. Jagiellonia 15 26 21-19
4. Korona 15 25 25-15
5. Lech 15 24 24-14
6. Wisła K. 15 24 19-16
7. Zagłębie 15 23 22-17
8. Wisła P. 15 20 18-20
9. Śląsk 15 20 19-22
10. Arka 15 19 15-16
11. Sandecja 15 17 14-18
12. Lechia 15 17 19-24
13. Bruk-Bet 15 16 15-19
14. Cracovia 15 15 19-23
15. Piast 15 13 16-25
16. Pogoń 15 9 12-26
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!