Sport

KM Cross Lublin głównym faworytem do awansu

Dodano: 21 listopada 2016, 11:53

Fot. wojciech nieśpiałowski/archiwum
Fot. wojciech nieśpiałowski/archiwum

Choć działacze unikają oficjalnych deklaracji, to na papierze KM Cross Lublin uchodzi za głównego faworyta do zwycięstwa w Polskiej 2. Lidze Żużlowej

Patrząc na średnie biegopunktowe, jakimi zawodnicy legitymowali się w tegorocznych rozgrywkach trudno nie uznać KM Cross za głównego faworyta do awansu w przyszłym roku. Kontraktem z lubelskim klubem związał się Paweł Miesiąc, który z wynikiem 2,185 był piątym zawodnikiem Nice PLŻ. W czołówce wśród przyszłorocznych drugoligowców plasują się też szykowani na liderów zespołu Bjarne Pedersen (2,000) i Daniel Jeleniewski (1,888). Niewiele gorszy wynik w zaledwie trzech meczach zanotował mający być rezerwowym w lubelskiej ekipie Stanisław Burza, a Maciej Kuciapa zakończył sezon ze średnią 1,631. Spore nadzieje są wiązane natomiast z uznawanymi za wielkie talenty Robertem Lambertem i Patrickiem Hansenem, którzy w barwach KM Cross będą mieli okazję do debiutu na polskich torach.

- Taki skład przy odrobinie szczęścia mógłby walczyć o pierwszą czwórkę, ale… w wyższej lidze! Nie czarujmy się, na papierze drużyna jest bardzo mocna i celem musi być awans. Wiem, że ludzie, którzy przywracają lubelski żużel do życia są naprawdę odpowiedzialni, bardzo zdeterminowani i ambitni, a w sporcie to szalenie ważne cechy – ocenia Tomasz Dryła, pochodzący z Lublina dziennikarz nc+.

Zdaniem komentatora rozgrywek PGE Ekstraligi i cyklu Grand Prix, głównym rywalem lublinian będzie Start Gniezno, który wzmocnili m.in. wychowankowie klubu, Krzysztof i Mirosław Jabłońscy. Co ciekawe, młodszy z braci był blisko podpisania kontraktu w Lublinie.

- Wspólnie komentowaliśmy w Melbourne finał GP, a potem tydzień jeździliśmy motocyklami po Australii i w tym czasie Mirek był stale na łączach z lubelskimi działaczami. Wybrał jazdę w domu i dobrze, dzięki temu mecze ze Startem będą ciekawsze – mówi Dryła.

Nasz rozmówca zwraca tez uwagę na tych, którzy do niedawna byli juniorami w klubach Ekstraligi, m.in. Mateusza Borowicza, Adama Strzelca, czy Adriana Gałę. - Tacy zawodnicy nie będą dorabiać do emerytury, tylko harować podwójnie, żeby udowodnić swoją wartość. Mogą sporo dać swoim klubom – uważa Dryła.

Najlepsi zawodnicy PLŻ2 według średniej z sezonu 2016

2,185 Paweł Miesiąc (KM Cross Lublin)

2,000 Mirosław Jabłoński (Start Gniezno)

2,000 Bjarne Pedersen (KM Cross Lublin)

1,947 Denis Gizatullin (Kolejarz Opole)

1,903 Sam Masters* (Ostrovia Ostrów Wlkp.)

1,888 Daniel Jeleniewski (KM Cross Lublin)

1,833 Stanisław Burza* (KM Cross Lublin)

1,782 Adrian Gomólski (Kolejarz Opole)

1,763 Patryk Dolny (Ostrovia Ostrów Wlkp.)

1,667 Mateusz Borowicz* (PSŻ Poznań)

Kolejno: średnia biegowa w sezonie 2016, imię i nazwisko zawodnika, klub w sezonie 2017

*Zawodnik niesklasyfikowany w statystykach, ze względu na zbyt małą liczbę spotkań

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (21 listopada 2016 o 17:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wreszcie cos ruszy :)
Rozwiń
Gość
Gość (21 listopada 2016 o 17:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo sie ciesze!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

23. KOLEJKA
Legia Warszawa - Śląsk Wrocław 4:1
Jagiellonia Białystok - Cracovia 1:0
Lech Poznań - Pogoń Szczecin 2:0
Lechia Gdańsk - Piast Gliwice 0:2
Sandecja Nowy Sącz - Korona Kielce 3:3
Wisła Kraków - Arka Gdynia 3:2
Wisła Płock - Zagłębie Lubin 2:0
Górnik Zabrze - Bruk-Bet Termalica

TABELA

1. Legia 23 44 35-24
2. Jagiellonia 23 42 32-24
3. Lech 23 40 32-16
4. Górnik 22 36 42-36
5. Wisła P. 23 36 32-29
6. Korona 23 35 38-31
7. Wisła K. 23 35 34-29
8. Arka 23 32 28-23
9. Zagłębie 23 32 33-29
10. Śląsk 23 27 28-37
11. Cracovia 23 25 30-34
12. Lechia 23 25 31-36
13. Piast 23 23 24-33
14. Sandecja 23 22 24-37
15. Bruk-Bet 22 21 23-36
16. Pogoń 23 20 25-37
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!