Sport

Koszykarek Pszczółki AZS UMCS być albo nie być

Dodano: 1 kwietnia 2016, 13:02

Leah Metcalf spotkania we Wrocławiu nie zaliczy do udanych. W niedzielę będzie miała okazję do rehabilitacji <br />
FOT. AZS.UMCS.PL<br />
Leah Metcalf spotkania we Wrocławiu nie zaliczy do udanych. W niedzielę będzie miała okazję do rehabilitacji
FOT. AZS.UMCS.PL

Przed Pszczółką AZS UMCS Lublin najważniejsze spotkanie w sezonie. Tylko zwycięstwo pozwoli zachować szanse na awans do półfinału rozgrywek

Spore rozczarowanie. Tak można krótko ocenić środowe spotkanie we Wrocławiu, którym Pszczółka rozpoczęła rywalizację w play-off. Nie chodzi nawet o to, że lublinianki przegrały, bo nie były faworytem, ale o styl, w jakim to zrobiły. Były gorsze od rywalek w trzech pierwszych kwartach, w sumie zanotowały aż 18 strat, pozwalały przeciwniczkom na wyprowadzanie skutecznych kontrataków, samemu gubiąc się w tym momencie i marnując kilka czystych pozycji rzutowych.

– Ślęza ten mecz kontrolowała, choć w czwartej kwarcie był taki moment, że zbliżyliśmy się na siedem punktów. Mieliśmy wtedy rzut z łatwej, otwartej pozycji. Gdybyśmy trafili, to kto wie jak potoczyłby się ten mecz. No, ale nie trafiliśmy. Żeby wygrać ze Ślęza, musimy zagrać dobre zawody. Nie da się wygrać na wyjeździe z takim zespołem, jak Ślęza, jeśli popełnia się 21 strat, w tym kilka niewymuszonych, po których rywalki zdobyły łatwe punkty – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej trener Pszczółki Krzysztof Szewczyk.

– Miałyśmy zdecydowanie za dużo strat i sądzę, że nie do końca egzekwowałyśmy w ataku to, co powinnyśmy. Przy tym nasza obrona nie była najlepsza, było w tym sezonie wiele meczów, w których lepiej broniłyśmy – dodała rozgrywająca Dominika Owczarzak.

Na szczęście nie wszystko jeszcze stracone. Do półfinału awansuje zespół, który wygra dwa mecze. Jeżeli Pszczółka w niedzielę zwycięży u siebie, doprowadzi do trzeciego spotkania. A wtedy wszystko będzie możliwe. – Ja dalej wierzę w swoją drużynę i w to, że jeszcze wrócimy do Wrocławia – przekonuje Owczarzak.

Zawodniczki Ślęzy także nie są jeszcze przesadnie pewne siebie. Zdają sobie sprawę, że kwestia awansu wciąż pozostaje otwarta. – W niedzielę gramy w Lublinie, a to miejsce, gdzie nie jest łatwo. Teraz musimy po prostu bardzo dobrze się przygotować do tego spotkania. Znów będzie pewnie ciężko, dużo fauli i dużo gry w kontakcie, tak jak w środę u nas – twierdzi Sharnee Zoll, liderka zespołu z Dolnego Śląska.

Rewanżowe spotkanie zostanie rozegrane w niedzielę, 3 kwietnia o godz. 17 w hali MOSiR. Wstęp dla posiadaczy koszulek AZS UMCS jest darmowy. Pozostali muszą zapłacić za bilety. Normalny kosztuje 10 zł, a ulgowy 5 zł. Istnieje także możliwość zakupu koszulki w cenie 15 zł.

Gość
Gość
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 kwietnia 2016 o 13:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziewczyny - wierzymy w Was! Puchar już mamy, teraz na czwórkę czekamy! Kibice z Lublina! Nie żałujmy w niedzielę ani gardeł ani rąk. Liczymy także, że doświadczeni w dopingowaniu fani Montexu wspomogą Pszczółki w meczu ze Ślęzą. Kibice z Lublina to jedna rodzina!
Rozwiń
Gość
Gość (2 kwietnia 2016 o 13:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
DZIEWCZYNY DACIE RADE!! MUSICIE!!
Rozwiń
Gość
Gość (1 kwietnia 2016 o 14:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pszczółki - do boju o wygraną!
Rozwiń
Gość
Gość (1 kwietnia 2016 o 14:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W niedzielę będzie kocioł na hali MOSiR! Zawodniczki Ślęzy mogą już się zacząć bać gorącego i głośnego dopingu lubelskich fanów basketu dla naszych Pszczółek! Pszczółki - wierzymy w Wasze zwycięstwo! Wszyscy na mecz!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!