Koszykówka

Dlaczego Wikana-Start Lublin gra tak słabo?

Dodano: 8 stycznia 2015, 08:15
Autor: Kamil Kozioł

Nie tak miał wyglądać powrót koszykarskiej ekstraklasy do Lublina. Po czternastu kolejkach zawodnicy Wikany-Startu zamykają ligową tabelę z zaledwie trzema zwycięstwami na koncie.

Dopełnieniem dramatu stał się sobotni mecz z King Wilki Morskie Szczecin. Ekipa Pawła Turkiewicza przegrała 76:87 z zespołem, który w hali Globus wystąpił w zaledwie ośmioosobowym składzie.

– Brak słów, aby określić to co gramy. Przepraszam wszystkich, którzy to oglądali. Po raz kolejny zaprezentowaliśmy się skandalicznie. W ataku jeszcze jakoś nam idzie. Natomiast w obronie gramy dobrze jedną akcję na dziesięć – powiedział Alan Czujkowski, skrzydłowy Wikany-Startu.

Właśnie defensywa jest największym problemem lubelskich koszykarzy. Ich prawdziwą zmorą jest obrona zagrań typu pick and roll.

– Na treningach ten element wychodzi nam dość dobrze. Nie wiem, dlaczego w meczach jest inaczej. Mamy bronić agresywnie, ale naszej rotacji wyraźnie brakuje tempa – tłumaczył po grudniowym meczu z AZS Koszalin Piotr Śmigielski, rozgrywający Wikany-Startu.

W sobotę problem pick and roll’i był nieco mniej widoczny, bo szczecinianie nie musieli stosować takich zagrań. Lublinianie zostawiali im mnóstwo miejsca, a do tego przegrywali pojedynki indywidualne. Korzystał z tego zwłaszcza Marcin Flieger. 30-letni rozgrywający zdobył 23 punkty, co jest jego najlepszym wynikiem w tym sezonie.

Zadziwiające jest również to, że szczecinianie zabiegali „czerwono-czarnych”, mimo że grali w zaledwie ośmioosobowym składzie. W końcówce meczu to goście mieli więcej sił i wyprowadzali skuteczne kontrataki.

– W czwartej kwarcie wyglądaliśmy, jakby każdy z nas przebiegł maraton. Plan na to spotkanie był zupełnie inny. To my mieliśmy ich zabiegać – dodaje Czujkowski.

Nie ma co ukrywać – Wikana-Start potrzebuje wzmocnień. W trakcie sezonu zrezygnowano z usług Marcela Wilczka i Dereka Billinga. W grudniu zdecydowano się zakontraktować Vance Cooksey’a.

Amerykanin miał miesiąc na przekonanie działaczy do swoich umiejętności. Prezentował się jednak dość przeciętnie i szybko wrócił do ojczyzny. Wciąż jednak nie znaleziono wartościowych graczy podkoszowych, których brak jest najbardziej widoczny.

W tej chwili Paweł Turkiewicz dysponuje jedynie trzema graczami mierzącymi co najmniej 200 cm. Jarosław Trojan, Tomasz Wojdyła i Robert Lewandowski nieźle prezentują się jedynie w walce na tablicach. W ataku jest już znacznie gorzej. Wystarczy powiedzieć, że cała trójka zdobywa średnio w meczu nieco ponad 18 punktów.

– W sobotę wysocy gracze zupełnie nam nie pomogli. Przydaliby się nowi zawodnicy. Jesteśmy jednak ograniczeni finansowo, dlatego należy skupić się na wyciśnięciu „maksimum”, z tych koszykarzy, którzy są w kadrze – twierdził na konferencji prasowej Paweł Turkiewicz.

Czy można oczekiwać poprawy wyników w najbliższym czasie? O to może być bardzo ciężko, bo terminarz nie sprzyja lublinianom. Już w piątek zagrają na wyjeździe z Treflem Sopot, a później jadą do Zielonej Góry na mecz ze Stelmetem. Dopiero 24 stycznia wrócą do hali Globus, ale wówczas ich rywalem będzie silna Energa Czarni Słupsk.

– Mogę obiecać jedynie, że będziemy walczyć. Zawsze staramy się to robić, ale zazwyczaj nam to nie wychodzi. Czas jednak zacząć wygrywać – kończy Czujkowski.
Obserwator
kibic
Alen
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Obserwator
Obserwator (9 stycznia 2015 o 00:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Szanowni Kibice!

To jest przeciętny zespół I ligowy i trudno coś od tych chłopaków wymagać grają jak potrafią a trener nie potrafi ich zmobilizować i nauczyć gry zespolowej - transfery na I ligę a nie na TBL. Co do finansów to są niezłe (średnie w stawce ligowej - wiele zespołow ma o wiele niższe budżety)  - ale źle je zagospodarowano - chyba zdecydowanie za wysokie kontrakty dla zawodników i trenerów (po co???) . Spośród 4 obcokrajowców jeden udany transfer (Allen) - trener współpracujący z reprezentacją nie ma rozeznania w doborze składu???????? Wszyscy lącznie z trenerem spoza regionu - tzw. armia zaciężna, ale kiepskiej jakości.

Czyli poziom zespolu pozostał taki sam jak w ubiegłym roku - ale koszty wzrosły 3 krotnie?

Rozwiń
kibic
kibic (8 stycznia 2015 o 18:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

robienie  ''na sile'' ekstraligi z nieudacznika nawet w I lidze  daje takie wlasnie efekt   zbieranina zawodnikow  ktorzy jeszcze byli do wziecia pokazuje jak nie budowac zespolu  oni moga byc uzupelnieniem  skladu a nie jego glownymi aktorami  trafiony transfer z Amerykaninem rozbudzil nadzieje ale nawet WASHINGTON za czasow trenera Niedzieli sam meczy nie wygrywal  koszykowka w Lublinie ma tradycje siegajace lat 60, 70 ych ubieglego wieku  i na tych wspomnieniach  zakonczmy temat   szkoda slow

Rozwiń
Alen
Alen (8 stycznia 2015 o 17:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

BO NIE MA TYLKO 1 AFROAMERYKANA!!

Rozwiń
kibic
kibic (8 stycznia 2015 o 15:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

bo jest słaby

Rozwiń
au
au (8 stycznia 2015 o 15:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tak to jest, jak się kupuje start a nie wygryzie się go w sportowej walce. 

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

30. KOLEJKA (22-24 kwietnia)
Energa Czarni - BM Slam Stal Ostrów 82:77
Stelmet Zielona Góra - Rosa Radom 85:86
PGE Turów Zgorzelec - Polski Cukier Toruń 86:89
Anwil Włocławek - Trefl Sopot 102:89
TBV Start Lublin - Siarka Tarnobrzeg 79:88
Asseco Gdynia - Polpharma Starogard 69:86
AZS Koszalin - King Szczecin 81:111
Energa Czarni - Miasto Szkła 89:70
Polfarmex Kutno - MKS Dąbrowa 76:85

TABELA

1. Anwil 32 57 2572:2337
2. Stelmet 32 54 2511:2257
3. BM Slam Stal 32 53 2446:2305
4. Polski Cukier 32 53 2602:2485
5. Rosa Radom 32 53 2390:2270
6. MKS Dąbrowa 32 52 2538:2354
7. Polpharma 32 51 2459:2401
8. Czarni Słupsk 32 51 2482:2394
9. Trefl Sopot 32 50 2510:2479
10. Turów 32 49 2665:2485
11. King Szczecin 32 48 2591:2546
12. Krosno 32 47 2392:2425
13. Asseco Gdynia 32 42 2484:2669
14. AZS Koszalin 32 41 2288:2471
15. TBV Start 32 40 2312:2613
16. Siarka 32 37 2281:2739
17. Polfarmex 32 37 2170:2463
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!