Koszykówka

Godula: Gra poprawia samopoczucie

  Edytuj ten wpis
Autor: Artur Toruń

ROZMOWA z Iwoną Godulą, byłą koszykarką Startu, reprezentantką Polski, dziś zawodniczką lubelskiego AZS UMCS

W minioną niedzielę koszykarki AZS UMCS zainaugurowały sezon I ligi B (trzeci szczebel rozgrywek - red.). Żeński basket powrócił na lubelski parkiet, na którym po latach zameldowały się także doświadczone zawodniczki - Iwona Godula i Małgorzata Jurkowska, wcześniej Pietraś. W pierwszym meczu obie panie poprowadziły lubelski zespół do zwycięstwa nad ekipą ze Zgierza.

• Po zakończeniu kariery utrzymywała pani kontakt z koszykówką, występując w naszych rozgrywkach amatorów. Co panią skłoniło do ponownego zasilenia wyczynowego zespołu, powrotu na ligowy parkiet?

- Argumenty przemawiające za zasileniem ligowego zespołu i udziałem w amatorskich rozgrywkach były bardzo podobne. Dla mnie koszykówka nadal jest dobrą zabawą, a przy okazji mam możliwość czynnego uprawiania sportu. Walka w lidze jest dodatkowym bodźcem. W innych okolicznościach mogłabym się zniechęcić, a tak zmuszam się do regularnych treningów, chociaż nie tak intensywnych jak kiedyś. Zachowanie pewnego rytmu poprawia nastrój. Na pewno przyjemnie jest znowu poczuć adrenalinę, którą wyzwala walka o punkty. Ale gry w AZS UMCS nie nazywałabym powrotem na ligowe boiska. To za duże słowo.

• Czy uczestniczy pani we wszystkich zajęciach AZS UMCS?

- Z Gosią przeważnie trenujemy trzy razy w tygodniu. Mniej niż pozostałe zawodniczki, mające zajęcia codziennie. Ale one są u progu sportowej przygody. My możemy tylko pomóc, podzielić się doświadczeniem.

• Doradza pani także trenerowi?

- Nie wtrącam się do pracy szkoleniowej. Nigdy nie miałam trenerskich zapędów. Jestem jedną z koszykarek w drużynie.

• Nadal ma pani znakomitą rękę do rzutów z dystansu...

- Pewnych rzeczy się nie zapomina. Elementy związane z techniką pozostają. Gorzej z wydolnością. Wiadomo, że pod względem wytrenowania nie dorównam innym zawodniczkom. Ale mogę nadrobić rutyną, większym ograniem.

• Było to widoczne w niektórych momentach ostatniego meczu. Doskonale pani wiedziała jak się ustawić w obronie, jak być efektywną, nie tracąc siły...

- Inaczej musiałabym szybko opuścić boisko.

• Jak ocenia pani możliwości młodszych koleżanek, od niedawna juniorek?

- Fajnie trenują, ale brakuje im ogrania i liga powinna być okazją do częstszych spotkań z różnymi rywalkami. Kiedy ja zaczynałam w naszym regionie było więcej zespołów, rozgrywałam więcej meczów. Sportowego poziomu nie chcę oceniać, ponieważ nie mam porównania. Z jednej konfrontacji nie można wyciągać wniosków. Nie wiem też jak prezentują się inne ekipy pod względem warunków fizycznych. Nasze dziewczęta nie są zbyt wysokie i to w przyszłości może być problem. Dlatego muszą kłaść nacisk na umiejętności.

• Jeżeli AZS UMCS zdoła awansować do I ligi A, czy zdecydowałaby się pani na dalsze występy w akademickim zespole?

- Trudno powiedzieć. Z jednej strony wciąż ciągnie do grania, z drugiej - nie wiem, jaki jest poziom w wyższej klasie rozgrywkowej. Trzeba mierzyć siły na zamiary.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

10 KOLEJKA
Legia Warszawa - Polpharma Starogard 60:82
Trefl Sopot - TBV Start Lublin 66:81
Miasto Szkła - Rosa Radom 85:103
MKS Dąbrowa - Anwil Włocławek 86:84
Asseco Gdynia - Stelmet Zielona Góra 70:71
BM Slam Stal Ostrów - King Szczecin 91:101
PGE Turów Zgorzelec - AZS Koszalin 106:78
GTK Gliwice - Polski Cukier Toruń
MKS Dąbrowa - Czarni Słupsk

TABELA

1. Anwil 11 20 1029 -835
2. Stelmet 11 19 935-828
3. King Szczecin 12 19 1038-1004
4. Dąbrowa Górnicza 10 18 849-791
5. Polski Cukier 10 17 838-760
6. Turów 11 17 969-960
7. Polpharma 9 16 762-687
8. Trefl Sopot 10 16 832-783
9. Asseco 10 15 827-829
10. TBV Start 10 14 808-820
11. AZS Koszalin 11 14 872-984
12. Czarni 11 14 841-956
13. Rosa Radom 9 13 745-751
14. Miasto Szkła 10 13 786-889
15. Ostrów Wlkp. 8 12 627-609
16. Gliwice 9 11 713-816
17. Legia 10 10 714-883
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!