II LIGA MĘŻCZYZN

Koszykarze AZS UMCS Lublin walczą o awans

Dodano: 20 maja 2017, 12:09

(fot. AZS UMCS.PL)

AZS UMCS może w weekend świętować awans. Musi jednak pokonać po raz drugi KK Warszawa. W pierwszym starciu obu ekip zespół Przemysława Łuszczewskiego triumfował 82:67. Mecz numer dwa zostanie rozegrany w sobotę, w hali MOSiR im. Zdzisława Niedzieli o godz. 19

To będzie już czwarty pojedynek w obecnym sezonie klubów z Lublina i Warszawy. Rywale triumfowali tylko raz. W meczu rundy zasadniczej rozgrywanym na własnym parkiecie pokonali akademików 72:68. Rewanż też był zacięty, ale ostatecznie górą byli koszykarze trenera Łuszczewskiego, którzy okazali się lepsi o pięć punktów (69:65).

W minioną sobotę lublinianie dominowali od początku spotkania. Po 10 minutach prowadzili 26:13. W drugiej kwarcie ich przewaga stopniała w pewnym momencie tylko do dwóch „oczek”. Goście szybko się jednak otrząsnęli i na przerwę schodzili mają w zapasie siedem punktów. Tak samo było po zmianie stron. Gospodarze gonili, zbliżali się do rywali, ale nie potrafili doprowadzić do wyrównania. W finałowej odsłonie nie było już wątpliwości, że to AZS UMCS zanotuje zwycięstwo. Przyjezdni zbudowali solidną przewagę i nie oddali jej już do samego końca. Bohaterem był Przemysław Tradecki, który otarł się o triple-double. Zapisał na swoim koncie 24 punkty, dziewięć asyst, osiem zbiórek, a także cztery przechwyty. Rzucał też na dobrej skuteczności. Swoje zrobił również Bartłomiej Karolak, który do dorobku drużyny dołożył 22 „oczka”.

– Graliśmy już ze sobą tyle razy, że chyba trudno będzie się zaskoczyć. Może jakimiś pojedynczymi zagrywkami w ataku, czy założeniami w obronie, ale to wszystko – ocenia Tradecki cytowany przez klubowy portal AZS UMCS. – W pierwszym spotkaniu było widać, że rywale są rozbici fizycznie, bo grali systemem środa-sobota. My mocno rozpoczęliśmy zawody, ale później też straciliśmy przewagę. W sobotę wyjedziemy na parkiet skoncentrowani – zapewnia rozgrywający ekipy z Lublina.

Gdyby akademikom powinęła się noga, to trzecie, decydujące starcie zostanie rozegrane w środę. Przewagę własnego parkietu będą jednak mieli rywale.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (21 maja 2017 o 13:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I po co ta ironia? Maskuje jedynie rzeczywistość i brak argumentów...
Rozwiń
Gość
Gość (21 maja 2017 o 08:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znawca tematu;)
Rozwiń
Gość
Gość (20 maja 2017 o 18:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja wysnułbym wręcz odwrotny wniosek - być może nie ma jeszcze żadnej umowy, zatem nie ma o czym informować dziennikarzy i kibiców. W innych drużynach np. w Krakowie, Polkowicach czy Toruniu o każdej zawartej umowie informuje się media.
Rozwiń
Gość
Gość (20 maja 2017 o 16:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pewnie mają już wszystko gotowe, tylko trzymają to w tajemnicy.
Rozwiń
Gość
Gość (20 maja 2017 o 14:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przy okazji AZS UMCS - dlaczego panuje zupełna cisza w przypadku drużyny kobiecej? Od ponad miesiąca jest nowy trener a nadal nie wiadomo nawet tego, która z dotychczasowych zawodniczek pozostanie w zespole...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
Rosa II Radom - Stal Stalowa Wola 83:86
Żubry Białystok - Hutnik Warszawa 85:93
Tur Bielsk Podl - TBV II Start Lublin 115:75
Legia II Warszawa - Sokół Ostrów Maz. 65:94
AZS UMCS Lublin -  ŁKS AZS Łódź 80:85
Syntex Łowicz - KU AZS Kielce 94:90
Dziki Warszawa -  pauza
 - 

TABELA

1. Syntex Łowicz 6 11 505:418
2. ŁKS Łódź 6 10 446:413
3. AZS Kielce 5 9 440:360
4. Tur Bielsk Podl. 6 9 500:428
5. Stal Stalowa Wola 6 9 475:448
6. AZS UMCS Lublin 6 9 467:447
7. Rosa II Radom 5 8 435:315
8. Żubry 5 8 403:382
9. TBV II Start Lublin 6 8 383:521
10. Sokół 5 7 356:384
11. Hutnik Warszawa 5 7 400:434
12. Dziki Warszawa 5 7 275:333
13. Legia II Warszawa 6 6 358:560
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!