Koszykówka

Jutro Start gra w Poznaniu. Wilczek: Będę podawał Celejowi

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 marca 2013, 20:29
Autor: Kamil Kozioł

Łukasz Wilczek (z piłką) wciąż wierzy w awans Wikany-Startu do fazy play-off<br />
 (JACEK ŚWIERCZYŃSKI)
Łukasz Wilczek (z piłką) wciąż wierzy w awans Wikany-Startu do fazy play-off
(JACEK ŚWIERCZYŃSKI)

ROZMOWA Z Łukaszem Wilczkiem, rozgrywającym Wikany-Startu Lublin

• Dlaczego doszło do pańskiego konfliktu z Tomaszem Celejem?
– Nie chcę już roztrząsać tej sprawy, więc ujmę to krótko. Z Tomkiem raczej nigdy nie będziemy przyjaciółmi. Chcę jednak zaznaczyć, że sytuacja z niedzieli nie będzie miała wpływu na moje poczynania na boisku w dwóch ostatnich meczach. Jeżeli tylko Celej będzie na dobrej pozycji, to dostanie ode mnie piłkę.

• Czy to zdarzenie może sprawić, że po sezonie będzie pan chciał zmienić klubowe barwy?
– O przyszłym sezonie jeszcze nie myślałem. Jeżeli władze Wikany-Startu będą chciały przedłużyć ze mną kontrakt, to wtedy zastanowię się nad ich ofertą. Koszykówka jest moja pracą i sytuacja z Tomkiem nie będzie miała wpływu na to, gdzie w przyszłym sezonie zagram.

• Dwa ostatnie mecze zakończyły się waszymi porażkami. Dopadł was kryzys?
– Ciężko powiedzieć. Szczyt formy mieliśmy w meczu ze Zniczem Pruszków, kiedy graliśmy wyśmienicie. Kolejne dwa spotkania zagraliśmy na fatalnej skuteczności. Szkoda zwłaszcza meczu w Kielcach, gdzie na dwie sekundy przed końcem prowadziliśmy.

• Wtedy jednak Ciechociński nie sfaulował Łukasza Fąfary, który trafił za trzy punkty.
– To był błąd Bartka, bo mieliśmy jeszcze jedno przewinienie do wykorzystania. Powinien sfaulować Fąfarę – akcję przerwaliby sędziowie, a rywalom pozostałyby na ponowne rozegranie piłki ułamki sekund. Nie ma jednak sensu zwalać winy na Ciechocińskiego, bo losy meczu mogliśmy rozstrzygnąć znacznie wcześniej. Z kolei z Kutnem powinniśmy zagrać znacznie bardziej skutecznie w strefie podkoszowej. Z "trumny” przestrzeliliśmy ogromną liczbę rzutów.

• Wydaje mi się, że zbyt mocno napędzał pan grę w tym spotkaniu. W efekcie tego niektórzy zawodnicy w końcówce nie mieli już sił, aby podjąć walkę z akademikami.
– Takie założenia mieliśmy od trenera. Rzeczywiście, czasami decyduję się na szalone akcje, ale taki mam styl i raczej nie będę tego zmieniał.

• W niedzielę zmierzycie się z AZS Politechniką Big-Plus Poznań. Jeżeli myślicie o awansie do fazy play-off, to musicie wygrać to spotkanie...
– To jest nieco łatwiejszy rywal od AZS Kutno. Trzeba pamiętać jednak, że w ostatnich spotkaniach poznaniacy pokonali MOSiR Krosno, Stal Ostrów Wielkopolski i Śląsk Wrocław. Kluczowym elementem w tym meczu będzie dobra obrona. Jeżeli dołożymy do tego skuteczność, to powinniśmy rozstrzygnąć te zawody na swoją korzyść.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
pchła
sadek po raz drugi ?
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

pchła
pchła (18 marca 2013 o 10:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie słuchaj Wilczek nikogo.To był tylko incydent,emocje wzieły górę.I TY i Tomek jestescie dobrymi graczami i pewnie sie dogadacie.Trzymam za to kciuki.
Rozwiń
sadek po raz drugi ?
sadek po raz drugi ? (16 marca 2013 o 16:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wilczek nie chcemy cie tu ...tomka zresztą też !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

10 KOLEJKA
Legia Warszawa - Polpharma Starogard 60:82
Trefl Sopot - TBV Start Lublin 66:81
Miasto Szkła - Rosa Radom 85:103
MKS Dąbrowa - Anwil Włocławek 86:84
Asseco Gdynia - Stelmet Zielona Góra 70:71
BM Slam Stal Ostrów - King Szczecin 91:101
PGE Turów Zgorzelec - AZS Koszalin 106:78
GTK Gliwice - Polski Cukier Toruń
MKS Dąbrowa - Czarni Słupsk

TABELA

1. Anwil 11 20 1029 -835
2. Stelmet 11 19 935-828
3. King Szczecin 12 19 1038-1004
4. Dąbrowa Górnicza 10 18 849-791
5. Polski Cukier 10 17 838-760
6. Turów 11 17 969-960
7. Polpharma 9 16 762-687
8. Trefl Sopot 10 16 832-783
9. Asseco 10 15 827-829
10. TBV Start 10 14 808-820
11. AZS Koszalin 11 14 872-984
12. Czarni 11 14 841-956
13. Rosa Radom 9 13 745-751
14. Miasto Szkła 10 13 786-889
15. Ostrów Wlkp. 8 12 627-609
16. Gliwice 9 11 713-816
17. Legia 10 10 714-883
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!