Koszykówka

Kilka nowych zawodniczek może trafić do AZS UMCS Lublin

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 kwietnia 2013, 13:05

Katarzyna Trzeciak i jej koleżanki nie mogą być w pełni zadowolone ze swojej postawy w minionym sezo
Katarzyna Trzeciak i jej koleżanki nie mogą być w pełni zadowolone ze swojej postawy w minionym sezo

Po krótkiej przerwie na święta Wielkanocne akademiczki wznowiły już zajęcia. Do końca kwietnia będą ćwiczyły na własnych obiektach. Dla kilku zawodniczek to może być ostatnia okazja, żeby przekonać do swoich umiejętności trenera Sławomira Deptę.

Po nieudanej fazie zasadniczej, lublinianki dość szybko pozbierały się przed rywalizacją w grupie spadkowej. Brak awansu do czołowej ósemki był dla nich jak zimny prysznic, który obudził zespół z zimowego letargu.

– To było dla nas spore rozczarowanie. Mieliśmy trochę pecha, bo gdyby te wyniki ułożyły się inaczej, mogło być różnie, ale tak naprawdę to sami zawaliliśmy sprawę, przegrywając z Sosnowcem. Część dziewczyn dopiero wtedy zrozumiała chyba, że nie można pokonać żadnego rywala, grając na stojąco – mówi Depta.

– Na szczęście w drugiej części sezonu było pod tym względem znacznie lepiej. W ośmiu meczach zaliczyliśmy tylko jedną wpadkę i trochę na pocieszenie wygraliśmy rywalizację w grupie spadkowej. Pod koniec rozkręciły się nawet dziewczyny, które wcześniej grały zdecydowanie mniej. Trochę żal, że sezon tak szybko się skończył – dodaje szkoleniowiec.

Mimo braku realizacji celu, Depta pozostanie na stanowisku. Doświadczony trener ma już wizję tego, jak powinien wyglądać prowadzony przez niego zespół w przyszłym sezonie.

– Mam taki osobisty pogląd, co trzeba zapewnić, żeby funkcjonować na wysokim poziomie. Mamy duże wsparcie od rektora UMCS, rozsądny zarząd i w tej chwili niewiele już trzeba, żeby cieszyć się z silnego zespołu koszykarskiego w Lublinie – tłumaczy.

Depcie marzy się ściągnięcie pięciu nowych zawodniczek.

– Nie wiem jeszcze, które dziewczyny z nami zostaną, ale kilka wzmocnień jest niezbędnych. Najbardziej liczę, że uda się ściągnąć klasową środkową. Przy takiej zawodniczce moglibyśmy w pełni wykorzystać walory Pauliny Dąbkowskiej. Oczywiście, o ile nie odejdzie. Bardzo przydałaby się też silna rozgrywająca, która mocniej poukładałaby naszą grę. Do tego trzy albo cztery koszykarki jako uzupełnienie składu i byłbym całkowicie zadowolony – kończy Depta.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
smutna prawda
Marcin
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

smutna prawda
smutna prawda (7 kwietnia 2013 o 22:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mam nadzieję, że będzie też nowy trener bo jak widać nauczyciele wf ze szkół nic nie zrobią nawet z najlepszym składem
Rozwiń
Marcin
Marcin (4 kwietnia 2013 o 14:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PANIE TRENERZE - TO ŻADNA FILOZOFIA ZROBIĆ DOBRY ZESPÓŁ ŚCIĄGAJĄC ARMIĘ ZACIĘŻNĄ. TAKI ZESPÓŁ WTEDY WYGRA NAWET PROWADZONY PRZEZ PANA BRONKA SPOD SKLEPU
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

6 KOLEJKA
BM Slam Stal Ostrów - TBV Start Lublin 81:63
Stelmet Zielona Góra - Miasto Szkła 100:76
AZS Koszalin - Polpharma Starogard 81:86
Czarni Słupsk - Polski Cukier Toruń 64:80
PGE Turów Zgorzelec - King Szczecin 89:82
Rosa Radom - Trefl Sopot 78:93
Anwil Włocławek - Legia Warszawa 107:66
Asseco Gdynia - GTK Gliwice
Miasto Szkła - MKS Dąbrowa

TABELA

1. Anwil 7 13 664:509
2. Polski Cukier 7 12 585:533
3. Stelmet 7 11 610:538
4. King Szczecin 8 11 670:666
5. Turów 7 11 615:625
6. Trefl Sopot 6 10 519:489
7. Czarni 7 10 559:596
8. Polpharma 5 9 435:397
9. Asseco 5 9 419:398
10. Ostrów Wlkp. 5 8 384:360
11. Rosa Radom 5 8 415:405
12. Dąbrowa Górnicza 5 8 416:407
13. TBV Start 6 8 476:510
14. Miasto Szkła 6 8 465:549
15. AZS Koszalin 6 7 467:543
16. Legia 7 7 509:621
17. Gliwice 5 6 396:458
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!