Koszykówka

Koszykarki AZS UMCS Lublin celują w piąte zwycięstwo

  Edytuj ten wpis

 (Mateusz Jocek/archiwum klubu)
(Mateusz Jocek/archiwum klubu)

W niedzielę o godz. 19 AZS UMCS Lublin zmierzy się z SMS PZKOSZ Łomianki

Akademiczki rozpoczęły sezon od czterech kolejnych zwycięstw i są na właściwej ścieżce, żeby włączyć się o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej.

Co prawda w tabeli zajmują drugie miejsce, ale z liderem, MKK Siedlce, przegrywają tylko gorszym bilansem małych punktów.

– Jesteśmy na dobrej drodze i tego się trzymamy. Te najważniejsze mecze, z najmocniejszymi przeciwnikami są jednak dopiero przed nami – przytomnie zauważa Grażyna Witkoś, środkowa AZS UMCS.

Lublinianki na parkiecie sprawiają wrażenie, jakby znały się od lat, tymczasem w większości współpracują ze sobą dopiero od początku okresu przygotowawczego.

Z poprzedniego sezonu pozostało tylko kilka zawodniczek, które z wyjątkiem kontuzjowanej Darii Cybulak, nie odgrywały ważniejszej roli w zespole. Trener Sławomir Depta musiał zbudować więc całkiem nową drużynę.

– Dość szybko udało nam się zgrać. Wiadomo, że po tak krótkim okresie nie możemy być jeszcze perfekcyjnie działającą maszyną, ale funkcjonujemy dość sprawnie. Z treningu na trening, z meczu na mecz jest coraz lepiej, kolejne trybiki się zazębiają i na te najważniejsze spotkania powinnyśmy być już gotowe w stu procentach – twierdzi Witkoś.

W niedzielę przeciwnikiem AZS UMCS będzie SMS PZKosz Łomianki. Rywal wymagający, ale z pewnością do ogrania, co udowodnił przed tygodniem lider z Siedlec, zwyciężając na wyjeździe 70:45.

To była jedyna jak do tej pory porażka zespołu, w którego składzie aż roi się od juniorskich reprezentantek Polski. Występują w nim dziewczęta urodzone w latach 1995-1998, a prawdziwymi gwiazdami drużyny są Angelika Stankiewicz i Monika Naczk, notujące odpowiednio 15.3 i 9.3 pkt na mecz.

– One są młodsze, bardziej wybiegane i lubią grać agresywnie. Nie możemy pozwolić, żeby narzuciły nam swoje szalone tempo, bo nas zabiegają. Jesteśmy jednak bardziej doświadczonym zespołem. Jeżeli zaczniemy spokojnie i będziemy kontrolowały wydarzenia na parkiecie, wygramy – kończy Witkoś.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

6 KOLEJKA
BM Slam Stal Ostrów - TBV Start Lublin 81:63
Stelmet Zielona Góra - Miasto Szkła 100:76
AZS Koszalin - Polpharma Starogard 81:86
Czarni Słupsk - Polski Cukier Toruń 64:80
PGE Turów Zgorzelec - King Szczecin 89:82
Rosa Radom - Trefl Sopot 78:93
Anwil Włocławek - Legia Warszawa 107:66
Asseco Gdynia - GTK Gliwice
Miasto Szkła - MKS Dąbrowa

TABELA

1. Anwil 7 13 664:509
2. Polski Cukier 7 12 585:533
3. Stelmet 7 11 610:538
4. King Szczecin 8 11 670:666
5. Turów 7 11 615:625
6. Trefl Sopot 6 10 519:489
7. Czarni 7 10 559:596
8. Polpharma 5 9 435:397
9. Asseco 5 9 419:398
10. Ostrów Wlkp. 5 8 384:360
11. Rosa Radom 5 8 415:405
12. Dąbrowa Górnicza 5 8 416:407
13. TBV Start 6 8 476:510
14. Miasto Szkła 6 8 465:549
15. AZS Koszalin 6 7 467:543
16. Legia 7 7 509:621
17. Gliwice 5 6 396:458
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!