Koszykówka

Koszykówka: Mecz o życie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 września 2009, 13:19
Autor: Kamil Kozioł

Dziś mecz Polska – Hiszpania. Wygrany zagra w ćwiercfinale mistrzostw Europy, przegrany pakuje walizki.
Polscy złoci siatkarze po przyjeździe do kraju mówili, że w zdobycie mistrzostwa Europy uwierzyli dopiero po tym, jak pokonali obrońców trofeum reprezentantów Hiszpanii.

– Wtedy tak naprawdę pomyślałem, że możemy wygrać cały turniej – mówił Paweł Zagumny. Czy dziś ich koledzy z drużyny koszykarskiej będą mieli podobne myśli? Także oni spotkają się z drużyną Hiszpanii, zespołem wielce utytułowanym, mistrzem świata, wicemistrzem Europy i srebrnym medalistą igrzysk olimpijskich. Jeżeli wygrają droga do medali stanie dla nich otworem.

Jednak czy polscy koszykarze są w stanie wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności i pokonać Pau Gasola i spółkę? Po trzech porażkach z rzędu, z Turcją, Serbią i Słowenią wydaje się to mało realne. Tym bardziej, że Hiszpania nabiera tempa. Mecz z Litwą pokazał, iż podopiecznych trenera Sergio Scarioli stać na wiele, nawet na dojście do finału. – Gramy coraz lepiej. Jest tak dlatego, że ufamy sobie i świetnie się miedzy sobą dogadujemy – mówi koszykarz mistrza NBA Los Angeles Lakers P. Gasol.

Polscy koszykarze, jak i ich trener Muli Katzurin nie tracą nadziei i wciąż podtrzymują, że w mistrzostwach nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. – To będzie jeden mecz, w którym wszystko może się zdarzyć. Wierzę ja i moi koszykarze. Wierzą w nas kibice. Wynik jest kwestią otwartą. Oczywiście, tylko ten, kto w ogóle nie zna się na koszykówce może twierdzić, że jesteśmy faworytem spotkania. Hiszpania jest od nas lepszym zespołem – to fakt – mówił tuż po przegranym meczu ze Słowenią polski szkoleniowiec.
Sami nasi koszykarze także podtrzymują nadzieje. - Mecz z Hiszpanią w niczym nie różni się od innych spotkań. To nadal koszykówka, czyli walka pięciu na pięciu. Każdy z nas musi zrobić wszystko, co w jego mocy: jak ktoś musi bić głową w ścianę, to niech to robi. Nie mamy nic do stracenia - musimy walczyć do samego końca – twierdzi nasz as atutowy Marcin Gortat.

- Ktoś nam podarował szansę, po to byśmy mogli jeszcze pokazać się w tych mistrzostwach. Gramy z mistrzem świata, ale nadal widzimy szansę – zgodnie mówią nasi koszykarze Szymon Szewczyk i Łukasz Koszarek.

Koszykarze Hiszpanii wiedzą, że mecz z Polakami, którego stawką jest awans do ćwierćfinału mistrzostw Europy, nie będzie dla nich łatwy. – Żeby pokonać gospodarzy musimy zagrać bardzo twardą i siłową koszykówkę. Tylko wtedy wygramy – stwierdza P. Gasol, a trener Scarioli, który w głowie ma jeszcze bardzo wyrównany mecz sparingowy z Polską rozegrany tuż przed turniejem mówi: „Polacy sprawili nam w nim sporo problemów. Teraz zagrają u siebie, przed wspaniałą publicznością i będą jeszcze mocniejsi”.
Mecz Polski z Hiszpanią rozpocznie się w hali Atlas Arena w Łodzi w środę o godz. 18.15.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

10 KOLEJKA
Legia Warszawa - Polpharma Starogard 60:82
Trefl Sopot - TBV Start Lublin 66:81
Miasto Szkła - Rosa Radom 85:103
MKS Dąbrowa - Anwil Włocławek 86:84
Asseco Gdynia - Stelmet Zielona Góra 70:71
BM Slam Stal Ostrów - King Szczecin 91:101
PGE Turów Zgorzelec - AZS Koszalin 106:78
GTK Gliwice - Polski Cukier Toruń
MKS Dąbrowa - Czarni Słupsk

TABELA

1. Anwil 11 20 1029 -835
2. Stelmet 11 19 935-828
3. King Szczecin 12 19 1038-1004
4. Dąbrowa Górnicza 10 18 849-791
5. Polski Cukier 10 17 838-760
6. Turów 11 17 969-960
7. Polpharma 9 16 762-687
8. Trefl Sopot 10 16 832-783
9. Asseco 10 15 827-829
10. TBV Start 10 14 808-820
11. AZS Koszalin 11 14 872-984
12. Czarni 11 14 841-956
13. Rosa Radom 9 13 745-751
14. Miasto Szkła 10 13 786-889
15. Ostrów Wlkp. 8 12 627-609
16. Gliwice 9 11 713-816
17. Legia 10 10 714-883
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!