Koszykówka

Koszykówka: Rywalizacja o awans wraca do Lublina

Dodano: 9 maja 2009, 19:05
Autor: Kamil Kozioł

Piotr Karolak przed sobotnim meczem chciał stawiać tysiąc złotych na zwycięstwo swojej ekipy z UMKS Kielce. Dobrze, że trener Startu nie zagrał u bukmachera, bo mocno nadszarpnąłby domowy budżet.

Prowadzony przez niego Start dość gładko przegrał 76:86 w drugim meczu finału play-off, rozgrywek drugiej ligi. Trzecie, decydujące o awansie spotkanie, odbędzie się w środę w lubelskiej hali MOSiR przy Al. Zygmuntowskich.

Lublinianie wyszli na parkiet mocno zmobilizowani i w szóstej minucie spotkania prowadzili 15:13. Wtedy jednak przebudził się Łukasz Kasperzec, który wyprowadził swój zespół na siedmiopunktowe prowadzenie po pierwszej kwarcie.

Decydujący moment nastąpił jednak w drugiej odsłonie, kiedy nieobecny w pierwszym meczu Błażej Jurczyk pokazał Bartłomiejowi Karczewskiemu, ile musi jeszcze poprawić w swojej grze defensywnej. 26-letni kielczanin po wejściu na boisko, trafił trzy razy za trzy i raz za dwa punkty i... wrócił na ławkę rezerwowych.

- To zawodnik, który potrafi trafiać do kosza seriami. Wystarczy jednak jeden niecelny rzut i Jurczyk się blokuje- powiedział Robert Felczak, dziennikarz Echa Dnia. Błędy Karczewskiego sprawiły, że gospodarze schodzili na przerwę wygrywając 45:31.

Po zmianie stron lublinianie starali się gonić wynik, ale wysiłki Michała Sikory, Rafał Króla i Aleksandra Raka długo nie przynosiły skutku. Na minutę przed końcem, po celnym rzucie Michała Samborskiego, było 74:80, ale opanowanie Huberta Makucha i Łukasza Pileckiego sprawiło, że do wyłonienia zespołu, który awansuje na zaplecze Polskiej Ligi Koszykówki, potrzebny będzie trzeci mecz.

- Brak Bartka Borkowskiego sprawił, że rywalizację na deskach przegraliśmy 27:39. Drugą sprawą jest brak sił. Przez większość meczu graliśmy siódemką i to się w końcówce odbiło. Mam nadzieję, że w środę awansujemy do pierwszej ligi, chociaż będzie bardzo ciężko, bo z UMKS wygraliśmy w tym sezonie zaledwie raz - tłumaczy Michał Sikora, lider lubelskiej ekipy.

UMKS Kielce - Start Lublin 86:76 (25:18, 20:13, 16:15, 25:20)

UMKS: Bacik 2, Makuch 12, Jurczyk 15, Jastrząb 0, Gil 12, Pilecki 18, Miernik 11, Kasperzec 12, Fąfara 4.
Start: Fijałka 0, Król 13, Samborski 18, Bidyński 2, Rak 14, Sikora 11, Kowalski 16, Karczewski 2.
Sędziowali: Baranowski i Szwadowski. Widzów: 200. Stan rywalizacji (do trzech zwycięstw): 1-1.
Czytaj więcej o:
kibice STARTU LUBLIN
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kibice STARTU LUBLIN
kibice STARTU LUBLIN (11 maja 2009 o 22:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
przybądźmy kto żyw na mecz w środę do hali MOSiR i pomóżmy chłopakom mocnym dopingiem! Wygrali cały sezon i pierwszy mecz z Kielcami. W środę 1 liga musi być nasza!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

30. KOLEJKA (22-24 kwietnia)
Energa Czarni - BM Slam Stal Ostrów 82:77
Stelmet Zielona Góra - Rosa Radom 85:86
PGE Turów Zgorzelec - Polski Cukier Toruń 86:89
Anwil Włocławek - Trefl Sopot 102:89
TBV Start Lublin - Siarka Tarnobrzeg 79:88
Asseco Gdynia - Polpharma Starogard 69:86
AZS Koszalin - King Szczecin 81:111
Energa Czarni - Miasto Szkła 89:70
Polfarmex Kutno - MKS Dąbrowa 76:85

TABELA

1. Anwil 32 57 2572:2337
2. Stelmet 32 54 2511:2257
3. BM Slam Stal 32 53 2446:2305
4. Polski Cukier 32 53 2602:2485
5. Rosa Radom 32 53 2390:2270
6. MKS Dąbrowa 32 52 2538:2354
7. Polpharma 32 51 2459:2401
8. Czarni Słupsk 32 51 2482:2394
9. Trefl Sopot 32 50 2510:2479
10. Turów 32 49 2665:2485
11. King Szczecin 32 48 2591:2546
12. Krosno 32 47 2392:2425
13. Asseco Gdynia 32 42 2484:2669
14. AZS Koszalin 32 41 2288:2471
15. TBV Start 32 40 2312:2613
16. Siarka 32 37 2281:2739
17. Polfarmex 32 37 2170:2463
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!