Koszykówka

Koszykówka: Słaba skuteczność i przegrana Olimpu-Startu w Łańcucie

Dodano: 11 stycznia 2010, 07:53
Autor: Artur Toruń

Lubelscy koszykarze oddali w Łańcucie 23 rzuty zza linii 6,25 m, trafiając tylko cztery razy. Gospodarze popisali się znacznie lepszą skutecznością i Sokół pokonał Olimp-Start 72:59.

Czerwono-czarnym” nadal brakuje zawodników, którzy na obwodzie wsparliby Tomasza Celeja lub Pawła Kowalskiego. Sytuację dodatkowo komplikuje nieobecność kontuzjowanego Michała Sikory, który nie tylko kierował poczynaniami zespołu, ale dokładał też ważne punkty. Brak głównego reżysera momentami wywołuje nerwowość w grze. Niepewność udziela się nawet rutyniarzom, mającym kłopot ze skutecznym wykańczaniem akcji.

Na początku konfrontacji w Łańcucie punkty dla Olimpu-Startu zdobywał Łukasz Kwiatkowski, były center Sokoła, w sobotę najwartościowszy zawodnik lubelskiej ekipy. Po jego atakach goście prowadzili w 3 min 7:4. Miejscowi bardzo szybko opanowali sytuację, głównie dzięki rzutom zza linii 6,25 w wykonaniu Rafała Glapińskiego i Wojciecha Pisarczyka. Ten drugi zdobył w pierwszej połowie aż 21 "oczek”.

Pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 26:14 i gospodarze systematycznie powiększali przewagę. Na początku trzeciej odsłony było 49:30 i wydawało się, że po tym ciosie lublinianie już się nie podniosą. Gości poderwał do walki Kowalski, aplikując przeciwnikom "trójkę”. Do rywalizacji mocniej włączył się też Celej i po jego akcjach prowadzenie ekipy z Łańcuta stopniało do 5 pkt (54:49 w 29 min).

Zapał "czerwono-czarnych” ostudził rzut za 3 pkt Glapińskiego. Goście jeszcze próbowali zbliżyć się do rywali, jednak siła ognia lubelskiego zespołu była zbyt mała. Celej potrzebował 11 prób, aby dwukrotnie trafić zza linii 6,25 m. Dla porównania – Glapiński uzyskał 50-procentową skuteczność (5/10). Z zerowym dorobkiem spotkanie zakończyli lubelscy młodzieżowcy.

Rafał Król po długim leczeniu kontuzji jeszcze nie wrócił do najwyższej dyspozycji. Bardziej niepokoi słabsza forma Adama Myśliwca, który dotychczas był dosyć silnym ogniwem drużyny. Przeciwnicy potrafili powstrzymać młodego koszykarza Olimpu-Startu, zamykając mu drogę do strefy podkoszowej. – Sam chciałbym znać powód gorszej gry – powiedział Adam Myśliwiec. – Nie jestem zadowolony ze swojej postawy, ale mam nadzieję, że to tylko chwilowy kryzys. Chciałbym się przełamać, częściej trafiać, chociaż ostatnio nie miałem zbyt wielu okazji do rzutów.

Lublinianie popełnili też sporo strat – 23, o sześć więcej niż gospodarze, którzy w końcowej fazie meczu w pełni kontrolowali wydarzenia. Od 33 min goście grali bez Łukasza Jagody, który miał 5 przewinień.

Sokół Łańcut – Olimp-Start Lublin 72:59 (26:14, 17:14, 14:21, 15:10)

Sokół: Pisarczyk 23 (4 x 3), Glapiński 20 (5 x 3), Dubiel 10, Fortuna 6, Strzelecki 6 oraz Nitsche 7 (1 x 3), Paul 0, Szurlej 0, Chromicz 0, Balawender 0.
Olimp-Start: Kwiatkowski 22, Celej 18 (2 x 3), Kowalski 14 (2 x 3), Myśliwiec 0, Jagoda 0 oraz Bidyński 4, Samborski 1, Król 0, Stefaniuk 0.

Tomasz Prostak, kandydat do gry w Olimpie-Starcie
Wszystko zmierza ku dobremu

• Zaakceptował pan kontrakt, który wysłano z lubelskiego klubu w czwartek wieczorem?
– Jeszcze nie jest podpisany. Trwają negocjacje, musimy wyjaśnić drobne sprawy. Teraz mogę powiedzieć, że wszystko zmierza ku dobremu i sądzę, że niedługo dojdziemy do porozumienia.

• Od poniedziałku miał pan już trenować w Lublinie...
– I wiele wskazuje na to, że tak będzie.

• Start był jedynym klubem zainteresowanym pańską grą?
– Nie, ale ja brałem pod uwagę przede wszystkim możliwość występów. Mam nadzieję, że w Starcie dostanę szansę, dlatego zdecydowałem się na Lublin.

Witold Czarnecki, prezes Startu
– Najważniejsze punkty umowy były uzgodnione wcześniej i wydaje mi się, że nie będzie przeszkód w porozumieniu z Tomaszem Prostakiem. Zawodnik ma przyjechać w poniedziałek i prawdopodobnie stawi się na zajęciach naszego zespołu.
Czytaj więcej o:
Gość
kosz
uszy bolą
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 stycznia 2010 o 17:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ja tak sobie myślę jakie zmiany powinny być w Starcie. Doszedłem do wniosku że najwyższy czas na zmianę trenera i ... prezesa.
Rozwiń
kosz
kosz (11 stycznia 2010 o 11:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chyba już czas podziekować p. Derwiszowi. Potrzebny trener co potrafi zmobilizować chłopaków.
Nie traćmy czasu, czas na zmiany.
Rozwiń
uszy bolą
uszy bolą (11 stycznia 2010 o 09:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie wiem , może wy tego nie rozumiecie , nie pamiętacie ale za każdym razem wymienia się , kto jest kontuzjowany w zespole . My to doskonale wiemy !!! Sikora - szkoda , jest wzmocnieniem ale Karczeski i co niektórzy jego koledzy nie zagrali ,nie grają . Bodaj dwa lata temu czy pan Karczeski , nie mówiąc o Królu którego nie znaliśmy wykazał się czymś wyjątkowym , nie . Nie tłumaczcie się ciągle , grajcie ! sprawa waszych szkoleniowców nie wymaga komentarza , to wiadomo :-)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

30. KOLEJKA (22-24 kwietnia)
Energa Czarni - BM Slam Stal Ostrów 82:77
Stelmet Zielona Góra - Rosa Radom 85:86
PGE Turów Zgorzelec - Polski Cukier Toruń 86:89
Anwil Włocławek - Trefl Sopot 102:89
TBV Start Lublin - Siarka Tarnobrzeg 79:88
Asseco Gdynia - Polpharma Starogard 69:86
AZS Koszalin - King Szczecin 81:111
Energa Czarni - Miasto Szkła 89:70
Polfarmex Kutno - MKS Dąbrowa 76:85

TABELA

1. Anwil 32 57 2572:2337
2. Stelmet 32 54 2511:2257
3. BM Slam Stal 32 53 2446:2305
4. Polski Cukier 32 53 2602:2485
5. Rosa Radom 32 53 2390:2270
6. MKS Dąbrowa 32 52 2538:2354
7. Polpharma 32 51 2459:2401
8. Czarni Słupsk 32 51 2482:2394
9. Trefl Sopot 32 50 2510:2479
10. Turów 32 49 2665:2485
11. King Szczecin 32 48 2591:2546
12. Krosno 32 47 2392:2425
13. Asseco Gdynia 32 42 2484:2669
14. AZS Koszalin 32 41 2288:2471
15. TBV Start 32 40 2312:2613
16. Siarka 32 37 2281:2739
17. Polfarmex 32 37 2170:2463
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!