Koszykówka

Koszykówka: Tysiąc złotych na Start Lublin

Dodano: 8 maja 2009, 17:29
Autor: Kamil Kozioł

Bez kontuzjowanego Bartosza Borkowskiego wystąpią koszykarze Startu Lublin w meczu z UMKS Kielce. Lublinianie w rywalizacji toczonej do dwóch zwycięstw, po niedzielnym zwycięstwie 82:81, prowadzą 1:0.

Jeżeli w sobotę w hali przy ul. Żytniej w Kielcach okażą się lepsi od rywali, to awansują na zaplecze Polskiej Ligi Koszykówki.

- Wierzę w to, że uda się nam zapewnić promocję do I ligi już w Kielcach. Gdybym grał u bukmachera, to postawiłbym na nas 1000 zł - powiedział Piotr Karolak, szkoleniowiec Startu.

Startowcy w pierwszym spotkaniu uraczyli licznie przybyłych do hali MOSiR kibiców niesamowitym widowiskiem. Lublinianie, chociaż przez większość spotkania prowadzili, to szalę zwycięstwa przechylili na swoją korzyść dopiero po końcowej syrenie, kiedy Łukasz Pilecki nie wykorzystał dodatkowego rzutu wolnego. - W Kielcach interesuje nas tylko zwycięstwo. Nie obchodzą mnie okoliczności, w jakich je odniesiemy. Możemy wygrać nawet niezasłużenie, jednym punktem i po dogrywce - wyjaśnia Karolak.

W pierwszym meczu najwięcej problemów Startowi sprawiła trójka zawodników: Rafał Gil, Wojciech Miernik, i wspomniany Pilecki, którzy zdobyli odpowiednio: 15, 17 i 16 oczek. Nie wolno również zapominać o grającym szkoleniowcu kielczan Grzegorzu Kiju.

Doświadczony skrzydłowy wprawdzie w Lublinie nie spisał się zbyt dobrze, ale wielokrotnie w tym sezonie pokazał, że jest ważnym ogniwem zespołu. Do składu UMKS dołączy Hubert Makuch, który w pierwszym meczu nie mógł wystąpić z powodu kontuzji pleców. Młody obrońca w obecnych rozgrywkach rzuca średnio 12,6 pkt i notuje ponad trzy asysty na mecz.

- Podejrzewam, że rywale znowu będą starać się grać przez Gila i Miernika. Nasi wysocy gracze w minionym tygodniu mocno pracowali nad obroną, więc wierzę, że teraz poradzą sobie znacznie lepiej niż tydzień temu - tłumaczy opiekun Startu.

Z pewnością o dobry wynik byłoby zdecydowanie łatwiej, gdyby Piotr Karolak mógł skorzystać z usług Bartosza Borkowskiego. Niestety, ale lubelski center zamiast pomagać kolegom na parkiecie, jest zmuszony kurować kontuzjowane kolano.

- To duże osłabienie, ale musimy sobie jakoś z tym poradzić - martwi się trener lublinian. Oprócz niego na parkiecie nie ujrzymy również Jakuba Repecia i Adama Myśliwca, którzy nie doszli jeszcze do pełni sił po przebytych urazach.
Początek sobotniego spotkania został zaplanowany na godz. 17.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

30. KOLEJKA (22-24 kwietnia)
Energa Czarni - BM Slam Stal Ostrów 82:77
Stelmet Zielona Góra - Rosa Radom 85:86
PGE Turów Zgorzelec - Polski Cukier Toruń 86:89
Anwil Włocławek - Trefl Sopot 102:89
TBV Start Lublin - Siarka Tarnobrzeg 79:88
Asseco Gdynia - Polpharma Starogard 69:86
AZS Koszalin - King Szczecin 81:111
Energa Czarni - Miasto Szkła 89:70
Polfarmex Kutno - MKS Dąbrowa 76:85

TABELA

1. Anwil 32 57 2572:2337
2. Stelmet 32 54 2511:2257
3. BM Slam Stal 32 53 2446:2305
4. Polski Cukier 32 53 2602:2485
5. Rosa Radom 32 53 2390:2270
6. MKS Dąbrowa 32 52 2538:2354
7. Polpharma 32 51 2459:2401
8. Czarni Słupsk 32 51 2482:2394
9. Trefl Sopot 32 50 2510:2479
10. Turów 32 49 2665:2485
11. King Szczecin 32 48 2591:2546
12. Krosno 32 47 2392:2425
13. Asseco Gdynia 32 42 2484:2669
14. AZS Koszalin 32 41 2288:2471
15. TBV Start 32 40 2312:2613
16. Siarka 32 37 2281:2739
17. Polfarmex 32 37 2170:2463
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!