Koszykówka

Koszykówka: W środę Olimp-Start zmierzy się z Żubrami Białystok

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 lutego 2010, 15:23
Autor: ARTUR TORUŃ

Ciekawie zapowiada się najbliższa konfrontacja koszykarzy Olimpu-Startu. "Czerwono-czarni” zmierzą się w środę o godz. 18.30, w lubelskiej hali MOSiR przy Al. Zygmuntowskich, z Żubrami Białystok, wciąż walczącymi o ósme miejsce w tabeli.

W tej chwili ósmą lokatę zajmują lublinianie, którzy ostatnio sprawili miłą niespodziankę, pokonując w Pruszkowie tamtejszy Znicz Basket.

Było to czwarte z rzędu zwycięstwo podopiecznych trenerów Dominika Derwisza i Arkadiusza Pelczara. Kolejny sukces znacznie przybliżyłby Olimp-Start do play-off i pewnego utrzymania w gronie pierwszoligowców. Żubry także chciałyby znaleźć się w górnej połowie tabeli, zatem należy spodziewać się zaciętej rywalizacji podczas środowego spotkania.

– Żubry oddają dużo rzutów z dystansu, dlatego powinniśmy zneutralizować graczy obwodowych – uważa Arkadiusz Pelczar, drugi trener Olimpu-Startu.

– Ale musimy też pamiętać o podkoszowej strefie i takich zawodnikach jak Rafał Kulikowski oraz Zbigniew Marculewicz. Od pierwszej sekundy musimy być czujni, ponieważ ekipa z Białegostoku jest nieobliczalna.

Słowa drugiego szkoleniowca potwierdzają wyniki rywali. Żubry potrafiły pokonać w Zielonej Górze Zastal (63:58), poważnego kandydata do awansu do ekstraklasy, a w ostatniej kolejce uległy przed własną publicznością niżej notowanej Politechnice Warszawskiej (82:83).

Koszykarze z Białegostoku dokonali sporego wyczynu podczas zwycięskiej konfrontacji z ŁKS Łódź, aplikując przeciwnikom aż trzynaście "trójek” (na 31 prób). Zza linii 6,25 m trafiło w tym meczu… ośmiu zawodników Żubrów. Najlepszą skutecznością popisał się Michał Zalewski.

Z kolei lubelscy kibice pamiętają niecodzienny przebieg spotkania w Białymstoku, w którym Żubry przegrały z Olimpem-Startem 65:83, chociaż do przerwy prowadziły 54:33.

– Każdy mecz jest inny, a po poprzednim spotkaniu z Żubrami w obydwu zespołach zaszły pewne zmiany kadrowe – mówi Tomasz Celej, lider lubelskiej drużyny.

– Do nas dołączył Tomek Prostak, który dodaje ważne punkty. Kiedy ciężar gry rozkłada się na większą liczbę zawodników, wówczas można liczyć na lepszy rezultat. Tak było w Pruszkowie i mam nadzieję, że powalczymy również w następnych spotkaniach.

Celej znowu doznał urazu, wybijając palec prawej ręki. – Trochę się zmartwiłem, ale udało mi się szybko nastawić palec i na szczęście mogłem normalnie trenować, łapać piłkę – dodał lubelski koszykarz.
W składzie Olimpu-Startu nadal brakuje kontuzjowanego Michała Sikory, który dopiero w piątek przejdzie kolejne badania lekarskie. Wcześniej na ból nogi narzekał Prostak, ale zdobywca 22 pkt w konfrontacji ze Zniczem wciąż jest do dyspozycji trenerów.

W składzie Żubrów ważną rolę odgrywa Tomasz Kujawa, jeden z najskuteczniejszych koszykarzy. Zawodnik ma jednak problem z łydką i jego występ stoi pod znakiem zapytania. Kujawa chodzi na zabiegi i dopiero w środę okaże się, czy będzie zdolny do gry.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

4 KOLEJKA
Polski Cukier Toruń - Miasto Szkła 92:75
PGE Turów Zgorzelec - GTK Gliwice 120:86
Polpharma Starogard - Stelmet Zielona Góra 82:77
Anwil Włocławek - Rosa Radom 86:65
BM Slam Stal Ostrów - Czarni Słupsk 76:74
TBV Start Lublin - Legia Warszawa 95:85
Trefl Sopot - MKS Dąbrowa 85:78
Polski Cukier Toruń - Asseco Gdynia 87:79
King Szczecin - AZS Koszalin

TABELA

1. Polski Cukier 4 7 345:360
2. Anwil 3 6 267:207
3. Stelmet 4 6 325:297
4. King Szczecin 4 6 299:299
5. Turów 4 6 347:355
6. Polpharma 3 5 259:237
7. TBV Start 3 5 274:257
8. Dąbrowa Górnicza 3 5 251:234
9. Asseco 3 5 247:240
10. Trefl Sopot 3 5 256:252
11. Czarni 3 4 240:245
12. Miasto Szkła 3 4 214:256
13. Rosa Radom 2 3 151:150
14. Ostrów Wlkp. 2 3 152:154
15. Legia 3 3 227:268
16. Gliwice 3 3 226:288
17. AZS Koszalin 2 2 148:183
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!