Koszykówka

Łukasz Kwiatkowski: Żałuję, że zostałem w Lublinie

Dodano: 4 stycznia 2011, 17:39
Autor: Kamil Kozioł

Łukasz Kwiatkowski (z piłką) żałuje, że w lecie przedłużył umowę z Olimpem-Startem Lublin (Maciej Ka
Łukasz Kwiatkowski (z piłką) żałuje, że w lecie przedłużył umowę z Olimpem-Startem Lublin (Maciej Ka

ROZMOWA Z Łukaszem Kwiatkowskim, byłym koszykarzem Olimpu-Startu Lublin

Łukasz Kwiatkowski był w pierwszej rundzie jednym z najlepszych zawodników, grającego poniżej oczekiwań Olimpu-Startu Lublin. Mimo to władze "czerwono-czarnych” zdecydowały się pożegnać z 30-letnim centrem.

• W jakich okolicznościach rozstał się pan z Olimpem-Startem?

–Nie chcę tego komentować, bo w ten sposób umówiłem się z działaczami Olimpu-Startu. Szkoda tylko, że tej obietnicy nie dotrzymali wszyscy. To nie jest fair.

• Jednak pod pana adresem pojawiało się sporo słów krytyki, ze strony szkoleniowców, działaczy i kibiców.

– Wpływ na taką sytuację miało mniejsze zaufanie ze strony trenera. Może po statystykach tego nie widać, ale w tym sezonie na parkiecie spędzałem dużo mniej czasu. Dużo siedziałem na ławce, a wchodziłem tylko na krótkie fragmenty. To nie dodawało mi pewności siebie podczas spotkań.

• Można było też usłyszeć, że Łukasz Kwiatkowski nie angażował się w treningi...

– To nie jest prawda. Dawałem z siebie tyle, ile byłem w stanie. Cały czas pracowałem z pełnym zaangażowaniem. W grudniu byłem trochę zakręcony, ponieważ urodził mi się syn i musiałem zająć się rodziną.

• Może mieliśmy za duże oczekiwania wobec pana?

– Center nigdy nie będzie liderem zespołu. Zdobywałem po 10 czy 12 "oczek” na mecz i według mnie to jest normalny wynik. Nigdy nie byłem zawodnikiem rzucającym po 25 punktów.

• Żałuje pan, że w lecie przedłużył kontrakt z Olimpem-Startem?

– Bardzo, bo mogłem zdecydować się na występy w innym klubie. Przypomnę tylko, że postanowiłem grać za mniejsze pieniądze, niż w zeszłym sezonie. Nie spodziewałem się, że Olimp-Start będzie spisywał się tak słabo.

• Jak będzie wyglądał teraz lubelski zespół? Po odejściu Łukasza Kwiatkowskiego dziura pod koszem jest ogromna.

– Jest Przemek Łuszczewski i Paweł Kowalski. Dobrze spisuje się Sergiusz Prażmo, ale on jeszcze nie ma stabilnej formy. Słyszałem, że jest już lista zawodników, którzy mogą wzmocnić Olimp-Start. Podobno przed sezonem była również taka lista...

• Co będzie pan teraz robił?

– Na razie jestem w Tarnowie, odpoczywam i szukam klubu. Myślę, że spotkam się z Olimpem-Startem jeszcze w tej rundzie. Mam kilka propozycji z klubów z pierwszej ligi, ale jeszcze nie podjąłem ostatecznej decyzji.


Czytaj więcej o:
kukula na bruk
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kukula na bruk
kukula na bruk (4 stycznia 2011 o 21:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nigdy nie był jednym z nas , ale mówi to co my myślimy !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

30. KOLEJKA (22-24 kwietnia)
Energa Czarni - BM Slam Stal Ostrów 82:77
Stelmet Zielona Góra - Rosa Radom 85:86
PGE Turów Zgorzelec - Polski Cukier Toruń 86:89
Anwil Włocławek - Trefl Sopot 102:89
TBV Start Lublin - Siarka Tarnobrzeg 79:88
Asseco Gdynia - Polpharma Starogard 69:86
AZS Koszalin - King Szczecin 81:111
Energa Czarni - Miasto Szkła 89:70
Polfarmex Kutno - MKS Dąbrowa 76:85

TABELA

1. Anwil 32 57 2572:2337
2. Stelmet 32 54 2511:2257
3. BM Slam Stal 32 53 2446:2305
4. Polski Cukier 32 53 2602:2485
5. Rosa Radom 32 53 2390:2270
6. MKS Dąbrowa 32 52 2538:2354
7. Polpharma 32 51 2459:2401
8. Czarni Słupsk 32 51 2482:2394
9. Trefl Sopot 32 50 2510:2479
10. Turów 32 49 2665:2485
11. King Szczecin 32 48 2591:2546
12. Krosno 32 47 2392:2425
13. Asseco Gdynia 32 42 2484:2669
14. AZS Koszalin 32 41 2288:2471
15. TBV Start 32 40 2312:2613
16. Siarka 32 37 2281:2739
17. Polfarmex 32 37 2170:2463
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!