Koszykówka

Mecz Gwiazd FGE w Lublinie. Zadecydowała dogrywka

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 lutego 2011, 20:18
Autor: KAMIL KOZIOŁ

Mecz gwiazd odbył się w hali na Globusie w Lublinie (MACIEJ KACZANOWSKI)
Mecz gwiazd odbył się w hali na Globusie w Lublinie (MACIEJ KACZANOWSKI)

Trzy tys. kibiców na trybunach, efektowne zagrania i wiele pięknych kobiet – te wszystkie elementy sprawiły, że Mecz Gwiazd Ford Germaz Ekstraklasy w Lublinie okazał się ogromnym sukcesem.

Na parkiecie lepsze okazały się Gwiazdy FGE, ale tego dnia zwyciężył przede wszystkim Lublin, który po raz kolejny sprawdził się jako organizator dużej imprezy sportowej.

W pierwszej kwarcie lekką inicjatywę miał zespół Gwiazd FGE, w czym zasługa niesamowitej Erin Phillips. Rozgrywająca Wisły Can-Pack Kraków co chwila popisywała się znakomitymi asystami. Po drugiej stronie prym wiodła jej klubowa koleżanka Ewelina Kobryn. W drugiej odsłonie na parkiecie było nieco więcej chaosu, a lepiej w nim odnajdywały się zawodniczki zagraniczne. Duża w tym rola Jeleny Maksimović, która w pierwszej połowie zdobyła osiem punktów. Tuż przed przerwą z rzutem włączyła się Agnieszka Szot i dzięki niej "biało-czerwone" zmniejszyły straty do dwóch punktów.

Po przerwie Polki włączyły wyższy bieg. Bardzo dobrze grała Elżbieta Mowlik i Marta Jujka. W 26 min po celnym rzucie za trzy punkty Katarzyny Krężel "biało-czerwone” prowadziły 59:53. Chwilę później Gwiazdy FGE zaczęły bronić nieco wyżej i szybko zmniejszyły straty.

Ostatnia kwarta to bardzo zażarta walka z obu stron. W 36 min "biało-czerwone” prowadziły ośmioma punktami. Jednak w tym momencie asystą do Sharnee Zoll, a później celną trójką popisała się Phillips i Polki wygrywały już tylko trzema oczkami. Na 47 sekund przed końcem meczu akcję "2+1” przeprowadziła Maksimović i podopieczne Elmedina Omanicia wyszły na prowadzenie. Rzutami osobistymi szybko odpowiedziała jednak Szott. W ostatniej akcji do kosza nie trafiła Phillips i dzięki temu kibice w hali Globus mogli podziwiać najlepsze w Polsce koszykarki przez dodatkowe pięć minut.

W dogrywce Gwiazdy FGE nie dały szans naszej reprezentacji i wygrały 87:90.

Gwiazdy w szpitalu, a Polki w Ratuszu

Przed spotkaniem koszykarki zespołu Gwiazd FGE odwiedził Dziecięcy Szpitala Kliniczny Nr 1 w Lublinie. Zawodniczki rozdały małym pacjentom klubowe upominki. Z kolei "biało-czerwone” wybrały się z wizytą do Ratusza, gdzie spotkały się z władzami miasta.

Polska - Gwiazdy FGE 87:90 (19:21, 19:19, 27:22, 17:20, d. 5:8)

Polska: Bednarek 0, Czarnecka 2, Dźwigalska 0, Skobel 5, Żurowska 4, Jujka 11, Kobryn 22, Krężel 4, Leciejewska 4, Pawlak 2, Mowlik 13, Szott 20.

Gwiazdy FGE: Gladden 6, Raymond 6, Zoll 5, Phillips 12, Bjelica 6, Koehn 7, Maksimovic 18, Wright 6, Carter 8, Mosby 12, Denson 4.

Sędziowali: Aleksandrowicz, Adameczek, Kowalski.
Widzów: 3 tys.
MVP: Jelena Maksimović.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
lublinianin
Staszek
,,kiu
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

lublinianin
lublinianin (15 lutego 2011 o 12:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Taka kosztowna impreza, zaś na zdjęciu widać że hala pustawa.
Rozwiń
Staszek
Staszek (14 lutego 2011 o 06:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Widać, że rzadko kibicujesz i nie bardzo wiesz nawet kto grał... Gra reprezentacja Polski to się kibicuje Polsce - oczywiste.
Rozwiń
,,kiu
,,kiu (13 lutego 2011 o 23:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak wyobrazasz sobie dopingowanie STWORZONYCH druzyn??!!
Rozwiń
Staszek
Staszek (13 lutego 2011 o 23:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Lublin, który po raz kolejny sprawdził się jako organizator dużej imprezy sportowej."-KPINA JAKAŚ!!!

3 tys. na trybunach?! - może i tak (chociaż szczerze wątpię) ale dopingu nie było żadnego!!! No ale czego się spodziewać, jeśli blisko połowa widowni to dzieciarnia zwieziona autokarami? Chwilami zapadała kompletna cisza! Spikerzy robili co się dało żeby wyciągnąć oklaski ale i tak same zawodniczki momentami reagowały ironicznymi uśmiechami na walką o każde "Polska!".
Organizacja?! - nagłośnienie sprzęgające się z jakimiś dziwnymi dźwiękami rozmów... BRAWO!

Nie wiem gdzie się Lublin sprawdził - skoro dowieźli "wypełniaczy" to już mogli chociaż wypełnić halę do pełna a nawet to się nie udało. Efekt był żenujący - puste miejsca, brak dopingu tylko tabuny dzieciarni biegające w polowaniu na darmowe piłki i inne gadżety.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

19 KOLEJKA
Polski Cukier Toruń - Polpharma Starogard 87:74
Stelmet Zielona Góra - MKS Dąbrowa 83:70
Slam Ostrów Wielkopolski - Legia Warszawa 75:60
TBV Start Lublin - Asseco Gdynia 78:76
Anwil Włocławek - PGE Turów Zgorzelec 98:74
GTK Gliwice - Czarni Słupsk 20:0
King Szczecin - Miasto Szkła
Trefl Sopot - AZS Koszalin 19 lutego
Polski Cukier Toruń - Rosa Radom 14 marca

TABELA

1. Anwil 22 41 1889-1560
2. Polski Cukier 21 37 1774-1593
3. Stelmet 20 35 1684 -1494
4. Dąbrowa Górnicza 21 35 1687-1574
5. Turów 22 34 1836-1846
6. TBV Start 20 32 1688-1633
7. Polpharma 21 32 1669-1600
8. King Szczecin 20 31 1660-1605
9. Ostrów Wlkp. 20 30 1479-1408
10. Rosa Radom 20 30 1623-1585
11. Trefl Sopot 20 30 1569-1552
12. Gliwice 21 29 1622-1737
13. Asseco 19 29 1549-1571
14. AZS Koszalin 21 28 1644-1773
15. Miasto Szkła 19 26 1451-1526
16. Legia 20 21 1431-1724
17. Czarni 32 24 1463-1907
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!