Koszykówka

Mecz Gwiazd Tauron Basket Ligi Kobiet w Lublinie (wideo, zdjęcia)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 marca 2015, 11:15

W rozegranym w Lublinie Meczu Gwiazd Tauron Basket Ligi Kobiet zagraniczne koszykarki pokonały reprezentację Polski 76:66.

– Porównując do męskiej koszykówki śmiało można powiedzieć, że w Lublinie zagrali LeBron James i Kobe Bryant, tylko w żeńskim wydaniu. Takie nazwiska grały przeciwko nam, takie nazwiska mamy w lidze i to jest fantastyczne, że przeciwstawiamy się im, że gramy z nimi jak równy z równym momentami. To świadczy o naszym zespole – mówi Justyna Żurowska-Cegielska, skrzydłowa Wisły Can-Pack Kraków i reprezentacji Polski.


Wideo: Paweł Langierowicz

Spotkanie lepiej rozpoczęły zagraniczne gwiazdy, które objęły prowadzenie po celnych rzutach Chineze Nwagbo i Allie Quigley. Biało-czerwone doprowadziły do wyrównania, później wypracowały sobie nawet przewagę, ale pierwszą kwartę zakończyły przegrywając 14:17. W drugiej odrobiły część strat, ale nie wystarczająco wiele, żeby prowadzić do przerwy.

Kluczowa okazała się trzecia odsłona, w której zagraniczne gwiazdy odskoczyły reprezentacji Polski. W pewnym momencie zespół prowadzony przez Stefana Svitka prowadził nawet ośmioma punktami. Ostatnie dziesięć minut to walka kadrowiczek o zniwelowanie strat i odgryzanie się rywalek. Górą okazały się zagraniczne gwiazdy, zwyciężyły 76:66.

Kibice, którzy odwiedzili halę Globus, z pewnością się nie nudzili. Zobaczyli żeńską koszykówkę na najwyższym poziomie, mnóstwo efektownych i dynamicznych zagrań, a w przerwach mogli obserwować ciekawe pokazy artystyczne. Wystąpili m.in. Alexa, Alter Trio, a także zespoły Next i UDS.

– Zabieram stąd bardzo dobre wspomnienia, to fantastyczne miasto, miałyśmy okazję trochę pozwiedzać, zobaczyć stare miasto, byłyśmy też u prezydenta, także od tego poczynając, przez to co działo się na meczu, muszę powiedzieć, że to chyba jeden z najbardziej udanych meczów gwiazd, w jakich miałam okazję uczestniczyć. Organizacyjnie perfekcyjnie, nawet w przerwie miałyśmy jakieś przekąski, banany i choć dość dużo było tych przerw, to każda wypełniona była ciekawymi pokazami. Właściwie to bardziej nas interesowało to, co się działo obok, niż co mówił trener, nie powinno tak być, ale w takim meczu można sobie pozwolić na trochę relaksu – kończy Żurowska-Cegielska.

Reprezentacja Polski – Zagraniczne Gwiazdy TBLK 66:76 (14:17, 13:12, 22:26, 17:21)

Polska: Żurowska-Cegielska 12, Jujka 11, Krężel 9, P. Pawlak 6, A. Pawlak 5, Skobel 5, McBride 4, Ziętara 4, Morawiec 4, Owczarzak 2, Koc 2, Gala 2.

Gwiazdy: Lavender 18, Quigley 16, Nwagbo 11, Sutherland 9, Vandersloot 5, Brewer 4, Carter 4, Reid 4, Player 3, Ogorodnikowa 2, Zoll, Robinson.

Pierwsze koty za płoty

Spotkanie z zagranicznym gwiazdami Tauron Basket Ligi Kobiet było dla biało-czerwonych tym cenniejszym sprawdzianem, że od momentu rozpoczęcia rozgrywek ligowych, kadrowiczki nie miały jeszcze okazji spotkać się we własnym gronie. Porażka 66:76 ze szkoleniowego punktu widzenia nie ma większego znaczenia.

– Pierwsze koty za płoty. To dopiero nasze pierwsze spotkanie przed Eurobasketem. Bardziej chodziło w tym wszystkim o promowanie koszykówki w Polsce. Mecz potoczył się w taki, a nie inny sposób, ale myślę, że nieważne, kto wygrał. Ważne, że to było fajne widowisko, że udało się spotkać i pograć trochę przed kolejnymi spotkaniami przygotowującymi do Eurobasketu. Na tym turnieju naszym celem jest wyjście z grupy i powalczenie o tę piątkę, o igrzyska olimpijskie – powiedziała Aleksandra Pawlak, skrzydłowa reprezentacji Polski.

– Ciężko oceniać i wyciągać jakieś wnioski. Spotkaliśmy się tak naprawdę na jednym treningu, w dodatku było to nasze pierwsze spotkanie od eliminacji mistrzostw Europy. Kolejne będzie 8 maja i wtedy będziemy wszystko szlifowali i starali się, żeby lepiej wyglądało, bo musi. Powtórzenie sukcesu sprzed 16 lat będzie niezmiernie trudne, ale chcemy jak najlepiej się zaprezentować i zobaczymy co z tego wyniknie – dodał Krzysztof Szewczyk, na co dzień trener Pszczółki AZS UMCS Lublin oraz asystent Jacka Winnickiego w reprezentacji Polski, który w sobotę pełnił funkcję pierwszego szkoleniowca naszej drużyny narodowej.

W Meczu Gwiazd kolejną szansę występu dostała także zawodniczka lubelskiego zespołu, Aldona Morawiec. Nie zawiodła, rzuciła cztery punkty i udowodniła, że może być wartościową opcją dla kadry nawet w meczach z silniejszymi rywalkami.

– Szkoda, że przegrałyśmy, ale to było dla nas idealne spotkanie pod względem szkoleniowym. Wiemy, nad czym musimy sie jeszcze skupić. Nie miałyśmy dużo przygotowań, wiec strona taktyczna nie była do końca dopracowana, ale jesteśmy raczej zadowolone. Koleżanki z drużyny pomogły mi wypracować jakieś sytuacje, zdobyłam punkty, z których bardzo się cieszę. Jest to dla mnie coś ważnego – zapewniła Morawiec.

Tegoroczne mistrzostwa Europy kobiet zostaną rozegrane na Węgrzech i w Rumunii w dniach 11-28 czerwca. Weźmie w nich udział 20 reprezentacji, podzielonych w pierwszej fazie rozgrywek na cztery grupy. Rywalami reprezentacji Polski będą: Turcja, Białoruś, Włochy i Grecja.

WIDEO

  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

4 KOLEJKA
Polski Cukier Toruń - Miasto Szkła 92:75
PGE Turów Zgorzelec - GTK Gliwice 120:86
Polpharma Starogard - Stelmet Zielona Góra 82:77
Anwil Włocławek - Rosa Radom 86:65
BM Slam Stal Ostrów - Czarni Słupsk 76:74
TBV Start Lublin - Legia Warszawa 95:85
Trefl Sopot - MKS Dąbrowa 85:78
Polski Cukier Toruń - Asseco Gdynia 87:79
King Szczecin - AZS Koszalin

TABELA

1. Polski Cukier 4 7 345:360
2. Anwil 3 6 267:207
3. Stelmet 4 6 325:297
4. King Szczecin 4 6 299:299
5. Turów 4 6 347:355
6. Polpharma 3 5 259:237
7. TBV Start 3 5 274:257
8. Dąbrowa Górnicza 3 5 251:234
9. Asseco 3 5 247:240
10. Trefl Sopot 3 5 256:252
11. Czarni 3 4 240:245
12. Miasto Szkła 3 4 214:256
13. Rosa Radom 2 3 151:150
14. Ostrów Wlkp. 2 3 152:154
15. Legia 3 3 227:268
16. Gliwice 3 3 226:288
17. AZS Koszalin 2 2 148:183
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!