Koszykówka

Mistrzostwa Europy koszykarzy: Po pierwszej rundzie turnieju, Maciej Lampe najskuteczniejszy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 września 2009, 12:26

Wrocław, Gdańsk, Warszawa, Poznań pożegnały uczestników mistrzostw Europy w koszykówce mężczyzn, które odbywają się w naszym kraju. 12 najlepszych zespołów przenosi się teraz do Bydgoszczy i Łodzi, by walczyć o awans do ćwierćfinałów. Wśród tych ekip jest i reprezentacja Polski.

Biało-czerwoni dotychczasową grą sprawili swoim kibicom ogromną radość. Pokonali Bułgarię 90:78 i koszykarską potęgę Litwę 86:75, przegrali jedynie z fantastycznie dysponowaną reprezentacją Turcji 69:87.

Zrealizowali więc zakładany przed turniejem plan z nawiązką i mówienie przez Marcina Gortata, iż stać reprezentację Polski, by walczyć nawet o medale, obecnie nie wydaje się być tylko czczą przechwałką. Podopieczni trenera Muli Katzurina przed własną publicznością prezentują się bardzo dobrze. Co prawda nasi koszykarze słabiej zagrali w ostatnim meczu, ale w turnieju każdym przytrafiają się wpadki, nawet mistrzom.

Faworyci w odwrocie

A we Wrocławiu faworyci do zdobycia czołowych miejsc wyjątkowo zawodzą, a ich forma daleka jest od ideału. Broniący tytułu mistrzowskiego – reprezentacja Rosji ledwo zakwalifikowała się do drugiej fazy turnieju i to bez żadnego zwycięstwa grupowego!

To samo dotyczy Litwy, który swój awans wywalczyła dopiero po bardzo zaciętym i wyrównanym boju z Bułgarią. No i mistrzowie świata oraz srebrni medaliści ostatnich mistrzostw Starego Kontynentu Hiszpanie. Już na samym początku turnieju sprawili niespodziankę przegrywając z Serbią.

Później męczyli się z Wielką Brytanią, a na koniec fazy grupowej, dopiero po dogrywce, uporali się ze Słowenią. Ich wybawcą okazał się w końcówce meczu Pau Gasol i gdyby nie ten koszykarz z drużyny mistrza NBA Los Angeles Lakers już po pierwszym etapie Hiszpanie mogliby pakować walizki i wracać do domu.

Do swojego kraju muszą wrócić także niektórzy sympatyczni kibice Macedonii, ale bynajmniej nie z powodu, że ich drużyna już nie gra w mistrzostwach. Po prostu mieli wykupione wizy tylko na tydzień, a tu ich koszykarze sprawili im psikusa eliminując z turnieju silny Izrael.

Każdy może wygrać z każdym

Po pierwszej fazie turnieju nie widać wyraźnego faworyta mistrzostw. Tu każdy może wygrać z każdym, a o tym kto zwycięży decyduje dyspozycja koszykarzy w danym dniu. Dotychczas najlepsze jednak wrażenie sprawiają nasi ostatni rywale – Turcy oraz Grecy i Francuzi.

Nasi grupowi przeciwnicy wygrali w bardzo dobrym stylu trzy spotkania. Wiedzą jednak, że wszystko jeszcze przed nimi. – Teraz czekają nas same dobre drużyny. Chcemy zdobyć medal, jednak nie myślimy o tym teraz. Nasz plan realizujemy krok po kroku – mówi obrońca Efes Pilsen Engin Atsur.

Drużyną bez porażki jest także Grecja, która oprawiła z kwitkiem Chorwację, Macedonię i Izrael. - Jestem zadowolony z wyniku, chociaż czasami pozwalaliśmy rywalom na zbyt dużo w ataku. Mistrzostwa pokazują, że każda drużyna może wygrać z każdą. My w dobrych nastrojach jedziemy dalej. Jeżeli tylko będziemy skoncentrowani w obronie, to wszystko powinno pójść dobrze – podsumowuje pierwszą fazę turnieju litewski szkoleniowiec greckiej reprezentacji Jonas Kazlauskas.

Statystyki nie kłamią

Przed nami teraz walka o ćwierćfinał. Polacy mają na swoim koncie jedno zwycięstwo, z którym przystępują do meczów z Serbią, Hiszpanią oraz Słowenią.

Rywale wyjątkowo silni i wymagający. Jednak biało-czerwoni przy swojej publiczności są w stanie zdziałać cuda, a awans do ćwierćfinałów i walka o sześć miejsc premiowanych awansem do przyszłorocznych mistrzostw świata w Turcji nie jest wcale zadaniem niemożliwym do zrealizowania.

Polscy koszykarze zajmują po pierwszej fazie wiele czołowych miejsc w różnych statystykach. W najbardziej prestiżowym zestawieniu – najskuteczniejszych graczy Maciej Lampe ze średnią 17,7 pkt. zajmuje wysokie trzecie miejsce.

Najlepszym asystentem jest David Logan (5,3), który także jest czwarty w przechwytach (2,3). Jego ocenę obniża jednak liderowanie wśród koszykarzy popełniających najwięcej strat w meczu (12, czyli 4 na mecz). Maciej Gortat oczywiście lideruje w blokach (2,3) i jest drugi w zbiórkach (11,3).

Trener polskiej reprezentacji Muli Katzurin po pierwszych wygranych naszej reprezentacji zachowuje spokój i wstrzemięźliwość w wyrażaniu swoich ocen.

– Nie jestem z teatru, pracuję w koszykówce już bardzo długo i doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że z Litwą było to wielkie zwycięstwo dla kibiców w Polsce, ale przed nami daleka jeszcze droga. To jest turniej, w którym gra się wiele meczów, a każde spotkanie jest inne – mówił izraelski szkoleniowiec biało-czerwonych.

Trochę krytyki

Niestety, oprócz pochwał dla organizatorów "polskich” mistrzostw Europy pojawiły się także i słowa krytyki części zagranicznych dziennikarzy i kibiców.

Dotyczyły one przede wszystkim odpowiedniej promocji imprezy oraz złego stanu technicznego obiektów, w których odbywały się mecze. Jeden ze słynnych ekspertów koszykarskich Anglik Mark Woods napisał: "W Warszawie, stolicy Polski EuroBasket jest kompletnie niewidoczny. Gdybym nie był na meczu w obskurnej hali Torwar, pomyślałbym, że trafiłem nie do tego miasta, co trzeba”.

Teraz jednak mecze odbywać się będą w najpiękniejszych polskich halach: nowoczesnej łódzkiej Arenie, bydgoskiej Łuczniczce i na koniec w kultowym katowickim Spodku. Mamy więc nadzieję, że głosów krytycznych już nie usłyszymy, a tylko same pochwały, takie jakie otrzymują na każdym kroku polscy kibice.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

4 KOLEJKA
Polski Cukier Toruń - Miasto Szkła 92:75
PGE Turów Zgorzelec - GTK Gliwice 120:86
Polpharma Starogard - Stelmet Zielona Góra 82:77
Anwil Włocławek - Rosa Radom 86:65
BM Slam Stal Ostrów - Czarni Słupsk 76:74
TBV Start Lublin - Legia Warszawa 95:85
Trefl Sopot - MKS Dąbrowa 85:78
Polski Cukier Toruń - Asseco Gdynia 87:79
King Szczecin - AZS Koszalin

TABELA

1. Polski Cukier 4 7 345:360
2. Anwil 3 6 267:207
3. Stelmet 4 6 325:297
4. King Szczecin 4 6 299:299
5. Turów 4 6 347:355
6. Polpharma 3 5 259:237
7. TBV Start 3 5 274:257
8. Dąbrowa Górnicza 3 5 251:234
9. Asseco 3 5 247:240
10. Trefl Sopot 3 5 256:252
11. Czarni 3 4 240:245
12. Miasto Szkła 3 4 214:256
13. Rosa Radom 2 3 151:150
14. Ostrów Wlkp. 2 3 152:154
15. Legia 3 3 227:268
16. Gliwice 3 3 226:288
17. AZS Koszalin 2 2 148:183
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!