Koszykówka

Niedzielny mecz AZS UMCS Lublin przeniesiony do Siedlec

Dodano: 7 listopada 2012, 16:13

Daria Cybulak i jej koleżanki w niedzielę znowu zagrają na wyjeździe (WOJCIECH NIEŚPIAŁOWSKI)
Daria Cybulak i jej koleżanki w niedzielę znowu zagrają na wyjeździe (WOJCIECH NIEŚPIAŁOWSKI)

Z powodu remontu hali MOSiR lublinianki zaczęły sezon od wyjazdów. Zanotowały 50-procentową skuteczność, bo na cztery próby, odniosły dwa zwycięstwa.

– Na pewno pozostaje lekki niedosyt, bo zarówno z Łomiankami, jak i Ostrowem Wielkopolskim mogłyśmy pokusić się o wygrane – mówi Daria Cybulak, czołowa koszykarka AZS UMCS.

– Szkoda tym bardziej, że to młode zespoły, wiedziałyśmy, czego się po nich spodziewać, a mimo tego zdołały narzucić nam swoje tempo. Tragedii jednak nie ma, cały czas pozostajemy w grze o wysokie cele. Musimy tylko zacząć lepiej bronić – dodaje Cybulak.

Przed tygodniem akademiczki, podobnie jak pozostałe pierwszoligowe zespoły, miały wolny weekend.

– Taka przerwa po kilku meczach na pewno nam się przydała. Były święta, większość dziewczyn pojechała na dwa dni w rodzinne strony. Szybko wznowiłyśmy jednak treningi, staramy się poprawić sporo mankamentów. Spodziewam się, że to zaprocentuje w kolejnych meczach. Przerwa nie powinna spowodować u nas rozprężenia, w następnych meczach będziemy skoncentrowane od pierwszych minut – zapewnia zawodniczka, grająca na pozycji rzucającego obrońcy.

W niedzielę AZS UMCS miał zagrać wreszcie u siebie, z MKK Siedlce. Na prośbę rywalek, spotkanie zostało jednak przeniesione do Siedlec.

W tej sytuacji lublinianki przed własną publicznością po raz pierwszy pokażą się dopiero 24 listopada, gdy przyjedzie UKS Basket Aleksandrów Łódzki.

– Nie jest łatwo grać ciągle na wyjazdach, ale w związku z remontem hali inaczej się nie dało. Przeniesienie niedzielnego meczu nie jest wcale takie złe, bo trenowałyśmy na MOSiR dopiero trzy razy, dla nowych zawodniczek ten mecz byłby taki sam, jak wyjazd. Poza tym, teraz faktycznie mamy troszkę trudniej niż rywalki, ale później będzie więcej meczów u siebie. Kibice, ściany, znajomość hali, to wszystko będzie nam pomagało. Nie mogę się już doczekać, kiedy zagramy przed własną publicznością – kończy Cybulak.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

30. KOLEJKA (22-24 kwietnia)
Energa Czarni - BM Slam Stal Ostrów 82:77
Stelmet Zielona Góra - Rosa Radom 85:86
PGE Turów Zgorzelec - Polski Cukier Toruń 86:89
Anwil Włocławek - Trefl Sopot 102:89
TBV Start Lublin - Siarka Tarnobrzeg 79:88
Asseco Gdynia - Polpharma Starogard 69:86
AZS Koszalin - King Szczecin 81:111
Energa Czarni - Miasto Szkła 89:70
Polfarmex Kutno - MKS Dąbrowa 76:85

TABELA

1. Anwil 32 57 2572:2337
2. Stelmet 32 54 2511:2257
3. BM Slam Stal 32 53 2446:2305
4. Polski Cukier 32 53 2602:2485
5. Rosa Radom 32 53 2390:2270
6. MKS Dąbrowa 32 52 2538:2354
7. Polpharma 32 51 2459:2401
8. Czarni Słupsk 32 51 2482:2394
9. Trefl Sopot 32 50 2510:2479
10. Turów 32 49 2665:2485
11. King Szczecin 32 48 2591:2546
12. Krosno 32 47 2392:2425
13. Asseco Gdynia 32 42 2484:2669
14. AZS Koszalin 32 41 2288:2471
15. TBV Start 32 40 2312:2613
16. Siarka 32 37 2281:2739
17. Polfarmex 32 37 2170:2463
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!