Koszykówka

Olimp-Start Lublin chce szybko zakończyć rywalizację z Astorią

Dodano: 6 kwietnia 2011, 15:03
Autor: KAMIL KOZIOŁ

Koszykarze Olimpu-Startu Lublin w tym sezonie już czterokrotnie wygrali z Astorią Bydgoszcz<br />
 (WOJCI
Koszykarze Olimpu-Startu Lublin w tym sezonie już czterokrotnie wygrali z Astorią Bydgoszcz
(WOJCI

To dopiero półmetek rywalizacji. Jeszcze niczego nie wolno przesądzać – powiedział Michał Aleksandrowicz z Olimpu-Startu Lublin. "Czerwono-czarni” w miniony weekend dwukrotnie pokonali Astorię Bydgoszcz i są już tylko o krok od utrzymania się w pierwszej ligi.

W Bydgoszczy walka będzie bardzo ostra. Dla Astorii jest to ostatnia szansa na uniknięcie degradacji. Oni już nie mają prawa popełnić błędu. Na nas również ciąży presja i nie wyobrażamy sobie, abyśmy mogli wrócić do Lublina na piąty mecz. Atmosferę dodatkowo podgrzeją kibice.

W hali MOSiR pojawiło się kilkunastu fanów popularnej "Asty” i zrobili ogromny tumult. Ciężko sobie wyobrazić, co będzie się działo, jeżeli w sobotę ryknie trzysta gardeł. Jednak nie przejmuję się tym, bo ja uwielbiam grac pod presją – stwierdził Aleksandrowicz.

"Czerwono-czarni” w tym sezonie już czterokrotnie ograli bydgoszczan. Problemy z odniesieniem zwycięstwa mieli jedynie w pierwszym spotkaniu, kiedy zwyciężyli jednym oczkiem.

W miniony weekend pewne obawy można było mieć jedynie w sobotnim spotkaniu, kiedy goście prowadzili juz kilkunastoma punktami. Było jednak oczywiste, że bydgoszczanie nie wytrzymają bardzo wysokiego tempa spotkania.

– Wiem, że z trybun mogło to wyglądać tak, jakby nie chciało nam się grać. Zapewniam, że tak nie było. Mamy problemy z koncentracją, dlatego ciężko pracujemy nad jej poprawą – tłumaczy Aleksandrowicz.

Co może pokrzyżować plany "czerwono-czarnym? Wydaje się, że największym rywalem może być hala, która diametralnie różni się od lubelskiego MOSiR.

– To pewna przewaga Astorii, bo w Bydgoszczy kosze są podwieszane bezpośrednio do sufitu. Jestem jednak przekonany, że już na rozgrzewce przyzwyczaimy się do nich – powiedział Przemysław Łuszczewski.

Mecz w Bydgoszczy może obfitować w prowokacje, które będą miały na celu wyprowadzenie z równowagi lublinian.

– Nie możemy pozwolić sobie na żadne przewinienia techniczne. Mamy świadomość, że jesteśmy lepszą drużyną i musimy udowodnić to na boisku, a nie w dyskusjach z sędziami – dodał Aleksandrowicz.


Czytaj więcej o:
start
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

start
start (7 kwietnia 2011 o 18:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bedzie wygrana!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

30. KOLEJKA (22-24 kwietnia)
Energa Czarni - BM Slam Stal Ostrów 82:77
Stelmet Zielona Góra - Rosa Radom 85:86
PGE Turów Zgorzelec - Polski Cukier Toruń 86:89
Anwil Włocławek - Trefl Sopot 102:89
TBV Start Lublin - Siarka Tarnobrzeg 79:88
Asseco Gdynia - Polpharma Starogard 69:86
AZS Koszalin - King Szczecin 81:111
Energa Czarni - Miasto Szkła 89:70
Polfarmex Kutno - MKS Dąbrowa 76:85

TABELA

1. Anwil 32 57 2572:2337
2. Stelmet 32 54 2511:2257
3. BM Slam Stal 32 53 2446:2305
4. Polski Cukier 32 53 2602:2485
5. Rosa Radom 32 53 2390:2270
6. MKS Dąbrowa 32 52 2538:2354
7. Polpharma 32 51 2459:2401
8. Czarni Słupsk 32 51 2482:2394
9. Trefl Sopot 32 50 2510:2479
10. Turów 32 49 2665:2485
11. King Szczecin 32 48 2591:2546
12. Krosno 32 47 2392:2425
13. Asseco Gdynia 32 42 2484:2669
14. AZS Koszalin 32 41 2288:2471
15. TBV Start 32 40 2312:2613
16. Siarka 32 37 2281:2739
17. Polfarmex 32 37 2170:2463
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!