Koszykówka

Olimp-Start przegrał w Dąbrowie Górniczej i spadł na dziewiąte miejsce w tabeli

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 lutego 2010, 20:10
Autor: (lukisz)

Koszykarze Olimpu-Startu zapowiadali, że w Dąbrowie Górniczej tanio skóry nie sprzedadzą i słowa dotrzymali.

Po pierwszej połowie kibice miejscowego MKS przecierali oczy ze zdumienia, bo to ekipa z Lublina prowadziła 37:28. Długo zanosiło się na niespodziankę, ale gospodarze nie zamierzali się poddawać i ostatecznie w czwartej kwarcie odwrócili losy spotkania zwyciężając 73:68.

Od pierwszego gwizdka zawody były bardzo wyrównane i długo żadna ze stron nie potrafiła uzyskać bezpiecznej przewagi. Dopiero pod koniec drugiej odsłony za sprawą akcji 2+1 Łukasza Kwiatkowskiego goście wygrywali 32:26. Po zmianie stron było jeszcze lepiej.

W 24 minucie spotkania celną "trójką” popisał się Łukasz Jagoda i drużyna trenera Dominika Derwisza miała w zapasie 10 "oczek” (42:32). Gracze z Dąbrowy Górniczej nie zamierzali jednak po raz pierwszy w tym sezonie polec przed własną publicznością i systematycznie odrabiali straty. Przed finałową odsłoną przegrywali już tylko 48:51.

W czwartej części meczu gospodarze całkowicie przejęli już inicjatywę. Rządzili na tablicach (43:30 w zbiórkach w całym spotkaniu), wreszcie zaczęli trafiać i w efekcie zgarnęli dwa punkty.

Przyjezdnym nie pomógł powrót do gry Michała Sikory. Rozgrywający Olimpu-Startu spędził na parkiecie prawie 21 minut i w tym czasie zaliczył sześć asyst.

MKS Dabrowa Górnicza – Olimp-Start Lublin 73:68 (15:17, 13:20, 20:14, 25:17)

MKS: Piechowicz 21 (1x3), Szczypka 13 (3x3), Basiński 10, Lisewski 9, Zmarlak 0 oraz Bogdanowicz 7 (1x3), Zieliński 6, Koziński 5, Lewicki 2.

Olimp-Start: Celej 20 (4x3), Kwiatkowski 11, Kowalski 7 (1x3), Myśliwiec 5, Jagoda 5 (1x3) oraz Prostak 13 (1x3), Król 4, Bidyński 3, Sikora 0.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
marian
marek
marek
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

marian
marian (25 lutego 2010 o 09:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ołówek jest jak zaczarowany , nie próbujcie go utemperować ! bo się zamknie w sobie jeszcze bardziej , jeżeli to jeszcze możliwe ;-(
Rozwiń
marek
marek (25 lutego 2010 o 08:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeszcze jedno,przy stanie 59:59,trener Derwisz zapomniał o przepisie dotyczącym młodzieżowca.Z parkietu zszedł Prostak,po chwili zespół dostał
przewinienie techniczne :rywal wykonywał 2 rzuty osobiste i miał piłkę z boku.
Rozwiń
marek
marek (25 lutego 2010 o 08:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znany do znudzenia scenariusz,męki lidera do ostatnich minut meczu!Start jest za mało ruchliwy,nawet Sikora nie pomógł.W połowie trzeciej kwarty
prowadził 11 punktami 47:36.Potem coraz bardziej uwidoczniła się przewaga wzrostu Dąbrowy,zebrali z naszej tablicy aż 15 piłek!
Stanowczo za dużo!Nic dziwnego,że przy tylu ponowieniach rzutów,w końcu coś trafili!Przypominam,że Start ma jeden mecz zaległy,za który
nawet przy porażce dopisuje się jeden punkt.A Pruszków ma przegrane dwa bezpośrednie mecze z nami.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

10 KOLEJKA
Legia Warszawa - Polpharma Starogard 60:82
Trefl Sopot - TBV Start Lublin 66:81
Miasto Szkła - Rosa Radom 85:103
MKS Dąbrowa - Anwil Włocławek 86:84
Asseco Gdynia - Stelmet Zielona Góra 70:71
BM Slam Stal Ostrów - King Szczecin 91:101
PGE Turów Zgorzelec - AZS Koszalin 106:78
GTK Gliwice - Polski Cukier Toruń
MKS Dąbrowa - Czarni Słupsk

TABELA

1. Anwil 11 20 1029 -835
2. Stelmet 11 19 935-828
3. King Szczecin 12 19 1038-1004
4. Dąbrowa Górnicza 10 18 849-791
5. Polski Cukier 10 17 838-760
6. Turów 11 17 969-960
7. Polpharma 9 16 762-687
8. Trefl Sopot 10 16 832-783
9. Asseco 10 15 827-829
10. TBV Start 10 14 808-820
11. AZS Koszalin 11 14 872-984
12. Czarni 11 14 841-956
13. Rosa Radom 9 13 745-751
14. Miasto Szkła 10 13 786-889
15. Ostrów Wlkp. 8 12 627-609
16. Gliwice 9 11 713-816
17. Legia 10 10 714-883
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!