Koszykówka

PC SIDEn Toruń - Wikana-Start Lublin, dzisiaj o godz. 18.30

Dodano: 18 grudnia 2012, 15:06
Autor: Kamil Kozioł

Michał Sikora, Wikana-Start (HANNA BYTNIEWSKA)
Michał Sikora, Wikana-Start (HANNA BYTNIEWSKA)

PC SIDEn Toruń ostatnim rywalem Wikany-Startu Lublin w tym roku

W pierwszym meczu sezonu pokonaliśmy AZS Radex Szczecin i było to nasze jedyne wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie.

Wierzę, że drugie odniesiemy w środę w Toruniu i zepniemy tę rundę klamrą – mówi Dominik Derwisz, trener Wikany-Startu.

Sobotnie zwycięstwo nad AZS Politechniką Big-Plus Poznań sprawiło, że „czerwono-czarni” awansowali na jedenaste miejsce w tabeli. Stawka jest bardzo spłaszczona, a takim samym dorobkiem punktowym jak lublinianie legitymuje się także pięć innych zespołów. Sukces w dzisiejszym meczu pozwoliłby Wikanie-Startowi zakończyć pierwszą rundę w czołowej ósemce.

– Zasłużyliśmy na to. Personalnie jesteśmy bardzo silni i w każdym meczu robimy postępy. Gra nie zawsze wygląda jeszcze tak, jakbyśmy sobie tego życzyli, ale chcemy na stałe zadomowić się w górnej połówce tabeli. To ważne ze względów psychologicznych – przyznaje Marcel Wilczek, środkowy Wikany-Startu.

Kibice „czerwono-czarnych” mogą z optymizmem patrzeć w przyszłość, bo Dominik Derwisz ma do swojej dyspozycji coraz więcej graczy w niezłej formie. W meczu z Politechniką z bardzo dobrej strony pokazał się m.in. Michał Marciniak, który do tej pory prezentował się koszmarnie.

W ostatnich dniach wyraźnie odżył, czego efektem były dobre występy w towarzyskim meczu z Jeziorem Tarnobrzeg i ligowym starciu z Politechniką.

– Bardzo cieszę się z powrotu Marciniaka do przyzwoitej dyspozycji. On pełni bardzo ważną rolę w drużynie, bo jest naturalnym zmiennikiem Tomasza Celeja – wyjaśnia Derwisz.

Kluczową postacią ekipy z Torunia jest Adam Lisewski. Doświadczony center rządzi w strefie podkoszowej. Wiele wskazuje jednak na to, że 32-latek nie pojawi się dziś na boisku, bo w ostatnim spotkaniu ze Stalą Ostrów Wielkopolski skręcił kostkę.

To może być duża szansa dla Marcela Wilczka, bowiem w składzie torunian nie widać zawodnika, który byłby w stanie powstrzymać najlepszego zbierającego pierwszej ligi.

„Czerwono-czarni” do Torunia wyjechali wczoraj. – Nie mieliśmy dużo czasu na regenerację. Jeżeli unikniemy przestojów w grze, to mamy dużą szansę na powalczenie o korzystny wynik w Toruniu – zapowiada Derwisz.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

32. KOLEJKA (22-24 kwietnia)
King Szczecin - Polfarmex Kutno 77:75
BM Slam Stal Ostrów - Stelmet Zielona Góra 90:85
Rosa Radom - PGE Turów Zgorzelec 90:83
Trefl Sopot - TBV Start Lublin 92:70
Polpharma Starogard - AZS Koszalin 75:72
MKS Dąbrowa - Energa Czarni 89:85
Polski Cukier Toruń - Anwil Włocławek 69:73
Siarka Tarnobrzeg - Asseco Gdynia 24 kwietnia

TABELA

1. Anwil 31 51 2470:2248
2. Stelmet 31 55 2428:2173
3. BM Slam Stal 31 53 2371:2225
4. Polski Cukier 31 52 2513:2399
5. MKS Dąbrowa 31 51 2453:2278
6. Rosa Radom 30 50 2239:2122
7. Polpharma 31 49 2373:2332
8. Turów 31 49 2579:2398
9. Czarni Słupsk 30 48 2311:2247
10. Trefl Sopot 30 47 2328:2301
11. King Szczecin 30 45 2404:2372
12. Krosno 30 45 2259:2271
13. AZS Koszalin 31 40 2207:2360
14. Asseco Gdynia 30 39 2317:2487
15. TBV Start 31 39 2233:2525
16. Polfarmex 31 36 2094:2378
17. Siarka 30 34 2097:2560
Alarm 24