Koszykówka

Pewna wygrana Olimp-Startu Lublin z Rosą Radom

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 września 2010, 20:40
Autor: KAMIL KOZIOŁ

W swoim pierwszym sparingu w hali MOSiR koszykarze Olimp-Startu Lublin wygrali 74:67 z Rosą Radom. Podopieczni Dominika Derwisza zaprezentowali się bardzo dobrze. Na szczególne wyróżnienie zasługuje postawa "czerwono-czarnych” w defensywie.

Mecz z Rosą rozpoczął się od nieprzyjemnego incydentu. Radomianie zażyczyli sobie, aby spotkanie było zamknięte dla publiczności oraz przedstawicieli mediów.

Prośba została spełniona, choć należy ja uznać za co najmniej niestosowną, zwłaszcza, że dzień wcześniej na meczu w Radomiu kibice pojawili się w dość dużej liczbie.

Na szczęście sprawy w swoje ręce wziął prezes Witold Czarnecki, po którego interwencji, nieliczna grupa fanów mogła obejrzeć to spotkanie.

Niestety, ale tradycyjnie lublinianie słabo weszli w mecz i w 18 min przegrywali już dziesięcioma oczkami.

– Do tej pory rzadko graliśmy 5x5, więc stąd wynikają nasze słabsze początki – powiedział Łukasz Kwiatkowski, center Olimpu-Startu.

Po zmianie stron gospodarze nie dali już żadnych szans rywalom. Na prowadzenie wyszli już w 25 min i nie oddali go do końca spotkania. Szczególnie dobrze prezentowali się Łukasz Kwiatkowski, Paweł Kowalski i ... Michał Eijofor.

19-latek toczył zacięte boje z Pawłem Wiekierą (byłym reprezentantem Polski) i często wychodził z nich zwycięsko.

– Cieszy mnie postawa Eijofora i Jana Szadury, którzy popełniają coraz mniej błędów – powiedział Dominik Derwisz. – Oby tylko byli w stanie ustabilizować formę na wysokim poziomie – zastrzega Kwiatkowski.

Mecz z Rosą pokazał, że znakiem firmowym Olimpu-Startu w tym sezonie będzie defensywa i związane z nią znakomite przygotowanie kondycyjne. Dobrze funkcjonowały rotacje w obronie, a o zastawieniu nie zapominali nawet najmłodsi koszykarze.

Poza tym, nasi zawodnicy po raz kolejny wygrywają rewanżowe spotkanie, co świadczy o dobrej wytrzymałości gospodarzy. Podobna sytuacja miał miejsce tydzień temu w sparingach z Polonią 2011 Warszawa.

– Czuję się znacznie lepiej, niż w zeszłym sezonie. Jestem świeży i mam sporo chęci do gry – dodał Kwiatkowski.

Olimp-Start Lublin – Rosa Radom 74:67 (13:16, 19:23, 25:12, 17:16)
Olimp-Start: Kwiatkowski 24, Kowalski 18, Aleksandrowicz 12, Sikora 7, Myśliwiec 1 – Eijofor 5, Szadura 3, P. Jagoda 2, Wilkusz 2, Prażmo 0.
Rosa: Nikiel 10, Wiekiera 7, Zalewski 5, Sosnowik 4, Przybylski 4 – Donigiewicz 8, Podkowiński 7, Cetnar 7, Wróbel 7, Łukomski 5.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Wojciech
patryk
jordan&bryant
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Wojciech
Wojciech (6 września 2010 o 22:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie dziennikarzu - daj Pan już spokój z tym Kwiatkowskim - ten facet już ma najlepsze lata za sobą i chyba już koniec kariery bliski, akurat w meczach towarzyskich gra bo go nikt nie kryje - szkoda tylko, że zajmuje miejsce w naszym klubie ponoć utalentowanej młodzieży - co do optymizmu Pana Redaktora, to usprawiedliwione - pocieszać się trzeba, bo skład jaki mamy zapowiada w najlepszym przypadku ciężki bój o utrzymanie
Rozwiń
patryk
patryk (6 września 2010 o 21:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
żenująco słaby warsztatowo ale przede wszystkim bijący niewiedzą komentarz autora.. pomijając, że człowiek jest zaślepiony jakąś miłością do Derwisza i zindoktrynowany przez Start to nie ma pojęcia o koszykówce.. wow. wygrali sparing siedmioma punktami i juz im pomnik bedziemy stawiac? Ejiofor wygrywal z Wiekierą? tylko ze taki Wiekiera to przyjezdza do takiego Lublina i gra sobie na jednej nodze w nic nie znaczącym meczu. przyszloby do spotkania w lidze to by tego Ejiofora zniszczył. a komputer niech lepiej wyłączy autor albo niech mu szef go wyłączy bo tylu głupot dawno nie czytałem. internet to swoją drogą ostatnie miejsce w którym ludzie piszą prawde o starcie, "na zewnątrz" mamy mydlone oczy jak to jest wspaniale i cudownie.. walka o ekstraklasę?? jasssne, spadek albo walka o unikniecie go. dobranoc.
Rozwiń
jordan&bryant
jordan&bryant (6 września 2010 o 21:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kamilku w tym sezonie zastepujesz artura t. ???zaczynasz pisac w tonie (podobnym z zeszłego sezonu) do starszego kolegi...
co do pisania na 4-ach to przecież zyjemy w wolnym państwie i każdy ma prawo wyrazic swoją opinię i zdanie w sposób cywilizowany tzn zeby nikogo nie obrazac prawda?? jedni piszą pozytywnie inni mają odmienne zdanie
nie bądż rzecznikiem DD bo on jako prawnik z wykształcenia powinien sobie poradzić sam ...nie uważasz???
Rozwiń
znaffca
znaffca (6 września 2010 o 08:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wydaje mi się, że Twój komentarz nie ma większego sensu. Jakbyś czytał ze zrozumieniem, to zauważyłbyś, że autorowi chodziło o zespoły w TBL, a nie o zawodników
Rozwiń
stef
stef (6 września 2010 o 07:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"I co najważniejsze, w TBL nie mamy żadnego przedstawiciela."
siarka tarnobrzeg - michał marciniak
azs koszalin - przemek łuszczewski
pbg basket poznań - wojtek szawarski
stal stalowa wola - marek miszczuk
rewelki nie ma ale jednak można kogoś znaleźć.... da się...?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

10 KOLEJKA
Legia Warszawa - Polpharma Starogard 60:82
Trefl Sopot - TBV Start Lublin 66:81
Miasto Szkła - Rosa Radom 85:103
MKS Dąbrowa - Anwil Włocławek 86:84
Asseco Gdynia - Stelmet Zielona Góra 70:71
BM Slam Stal Ostrów - King Szczecin 91:101
PGE Turów Zgorzelec - AZS Koszalin 106:78
GTK Gliwice - Polski Cukier Toruń
MKS Dąbrowa - Czarni Słupsk

TABELA

1. Anwil 11 20 1029 -835
2. Stelmet 11 19 935-828
3. King Szczecin 12 19 1038-1004
4. Dąbrowa Górnicza 10 18 849-791
5. Polski Cukier 10 17 838-760
6. Turów 11 17 969-960
7. Polpharma 9 16 762-687
8. Trefl Sopot 10 16 832-783
9. Asseco 10 15 827-829
10. TBV Start 10 14 808-820
11. AZS Koszalin 11 14 872-984
12. Czarni 11 14 841-956
13. Rosa Radom 9 13 745-751
14. Miasto Szkła 10 13 786-889
15. Ostrów Wlkp. 8 12 627-609
16. Gliwice 9 11 713-816
17. Legia 10 10 714-883
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!