Koszykówka

Sokół Łańcut - Olimp-Start Lublin 71:72. Brawo "czerwono-czarni"!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 lutego 2011, 18:06

Sergiusz Prażmo (z piłką) i jego koledzy odnieśli w sobotę bardzo cenne zwycięstwo (Bartłomiej Żuraw
Sergiusz Prażmo (z piłką) i jego koledzy odnieśli w sobotę bardzo cenne zwycięstwo (Bartłomiej Żuraw

Niespodziewane, wręcz sensacyjne rozstrzygnięcie na pierwszoligowych parkietach. Koszykarze Olimpu-Startu Lublin pokonali na wyjeździe wicelidera tabeli Sokół Łańcut 72:71. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka.

Po pierwszych dwóch wyrównanych kwartach, w trzeciej, zgodnie z przewidywaniami, gospodarze odskoczyli "czerwono-czarnym". Kiedy wydawało się, że wygrają kolejny mecz na pierwszoligowych parkietach, niespodziewanie do roboty wzięli się podopieczni Dominika Derwisza.

Sygnał do ataku dał Sergiusz Prażmo, który wykończył kontrę lubelskiego zespołu. Po chwili za 2 pkt trafił Przemysław Łuszczewski i strata do gospodarzy wynosiła już tylko 7 "oczek". Co prawda, po chwili za 3 pkt trafił Tomasz Fortuna, jednak celne rzuty Prażmy, Łuszczewskiego i Sebastiana Szymańskiego pozwoliły zniwelować przewagę rywali.

Na 7 s przed końcem spotkania szalę zwycięstwa na korzyść lubelskiego zespołu mógł przechylić Prażmo, ale nie trafił za 3 pkt.

W dogrywce nie zabrakło emocji. Za pięć fauli boisko opuścić musiał Prażmo. To jednak nic, w porównaniu z tym, co spotkało zawodników gospodarzy. W ciągu kilku minut aż sześciu z nich zostało wykluczonych z powodu zbyt dużej liczby przewinień.

W tej sytuacji "Startowcom" nie pozostało nic innego, jak tylko wygrać spotkanie. Na 53 s przed końcową syreną dwa rzuty osobiste trafił Michał Sikora, wyprowadzając lubelski zespół na prowadzenie 72:71. Do końca wynik nie uległ już zmianie i "czerwono-czarni" mogli cieszyć się z niespodzianki, jaką sprawili sobie i kibicom.

Kluczem do zwycięstwa była lepsza niż rywali skuteczność za 3 pkt. Podopieczni Dominika Derwisza trafili 6 z 17 takich rzutów (35 %), a gospodarze zaledwie 4 z 27 (15 %).

Na uwagę zasługuje również bardzo dobra gra pod koszem Przemysława Łuszczewskiego. Środkowy Startu już w kolejnym spotkaniu dzielił i rządził pod tablicami, zbierając 14 piłek (10 w obronie, 4 w ofensywie). Warto dodać, że w sobotę Łuszczewski miał również wsparcie w młodszym koledze, Michale Aleksandrowiczu, który zanotował 9 zbiórek (7 w obronie, 2 w ofensywie).

PTG Sokół Łańcut - Olimp-Start Lublin (71:72 12:11, 19:19, 26:16, 7:18 d.7:8)

Sokół: Pisarczyk 9, Klima 9, Chromicz 5 (1x3), Glapiński 4, Szurlej 2 oraz Wilczek 18 (1x3), Fortuna 14 (2x3), Ucinek 6, Czerwonka 2, Dubiel 2, Buszta 0.

Start: Łuszczewski 17 (1x3), Szymański 16 (2x3), Prażmo 15, Sikora 8, Aleksandrowicz 5 (1x3) oraz Prostak 5 (1x3), Kowalski 3 (1x3), Myśliwiec 3, Zalewski 0.

Sędziowali: A. Wierzman, K. Pełka, J. Chrząszcz.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
snake
marek
Bartek
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

snake
snake (13 lutego 2011 o 12:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gratuluję wygranej ale kim w cholery jest ten M. Zalewski w składzie startu ? W czym on jest lepszy od np Eijfora ?
Rozwiń
marek
marek (13 lutego 2011 o 10:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sokół Łańcut to najbardziej faulujący zespół w 1 lidze,tak mówią statystyki.No ale tutaj to rzeczywiście
te 36 fauli budzi moje zdziwienie.
Tylko,że nie byłem na meczu a pan który dokonał tu przede mną wpisu,był?Skoro pisze tak autorytatywnie?
Rozwiń
Bartek
Bartek (13 lutego 2011 o 09:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kluczem do zwycięstwa było odgwizdanie przez świetną trójkę 36 fauli w 45 minut i ściągnięcie 6 zawodników Sokoła z boiska ;/! Jak baba moze sędziowac mecz ?;/
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

4 KOLEJKA
Polski Cukier Toruń - Miasto Szkła 92:75
PGE Turów Zgorzelec - GTK Gliwice 120:86
Polpharma Starogard - Stelmet Zielona Góra 82:77
Anwil Włocławek - Rosa Radom 86:65
BM Slam Stal Ostrów - Czarni Słupsk 76:74
TBV Start Lublin - Legia Warszawa 95:85
Trefl Sopot - MKS Dąbrowa 85:78
Polski Cukier Toruń - Asseco Gdynia 87:79
King Szczecin - AZS Koszalin

TABELA

1. Polski Cukier 4 7 345:360
2. Anwil 3 6 267:207
3. Stelmet 4 6 325:297
4. King Szczecin 4 6 299:299
5. Turów 4 6 347:355
6. Polpharma 3 5 259:237
7. TBV Start 3 5 274:257
8. Dąbrowa Górnicza 3 5 251:234
9. Asseco 3 5 247:240
10. Trefl Sopot 3 5 256:252
11. Czarni 3 4 240:245
12. Miasto Szkła 3 4 214:256
13. Rosa Radom 2 3 151:150
14. Ostrów Wlkp. 2 3 152:154
15. Legia 3 3 227:268
16. Gliwice 3 3 226:288
17. AZS Koszalin 2 2 148:183
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!