Koszykówka

Spójnia Stargard Szczeciński - Wikana-Start Lublin, w sobotę o godz. 17

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 stycznia 2013, 14:38
Autor: Kamil Kozioł

 (JACEK ŚWIERCZYŃSKI)
(JACEK ŚWIERCZYŃSKI)

Będąca w dobrej formie Wikana-Start zagra w sobotę w Stargardzie Szczecińskim z miejscową Spójnią. Czy lublinianom uda się zakończyć serię porażek na wyjeździe?

Podopieczni Dominika Derwisza w 2013 r. jeszcze nie przegrali.

Co więcej, ostatnio pokazali, że drzemią w nich olbrzymie umiejętności. Wprawdzie zarówno w spotkaniu z AZS Radex Szczecin, jak i PBS Bank Efir Energy MOSiR Krosno mieli przestoje, to jednak w czwartej kwarcie niszczyli rywali.

– Ta sytuacja pokazuje, że potrafimy zmobilizować się w najważniejszych momentach. Takie sytuacje, jak ta w meczu ze Szczecinem, kiedy odrobiliśmy siedemnaście punktów, tylko wzmacniają psychicznie zespół – wyjaśnia Sebastian Szymański, który był bohaterem ostatnich zawodów.

21-latek zdobył osiemnaście punktów, w tym cztery razy trafił zza linii 6,75 m. – Nie czuję się bohaterem. To był dobry mecz w moim wykonaniu, ale wiem, że stać mnie na jeszcze lepszą grę – zapewnia.

Dobra postawa Wikany-Startu rozbudziła apetyt lubelskich kibiców. Fani „czerwono-czarnych” wciąż czekają na pierwsze od września 2012 r. zwycięstwo na wyjeździe.
– Nie potrafię wytłumaczy, dlaczego nie możemy wygrać w gościach.

Na część spotkań jedziemy dzień wcześniej, na parkiet wychodzimy wypoczęci i zmobilizowani. Jednak w decydujących momentach zawsze czegoś nam brakuje. Od siedmiu spotkań nie wygraliśmy w obcej hali. Czas zakończyć złą serię – tłumaczy Szymański.

Tym razem okazja do przełamania złej passy jest wyborna. Spójnia w tym sezonie prezentuje się dość słabo i zajmuje dopiero jedenaste miejsce. Podopieczni Ireneusza Purwienieckiego z ostatnich pięciu spotkań, wygrali zaledwie jedno.
Kluczowym zawodnikiem ekipy ze Stargardu Szczecińskiego jest Wiktor Grudziński. 34-latek w przeszłości reprezentował barwy m.in. Turowa Zgorzelec i Anwilu Włocławek.

– W poprzednich sezonach nie potrafiliśmy sobie z nim poradzić. W tym roku mamy jednak Marcela Wilczka, centra z prawdziwego zdarzenia. Wydaje mi się, że ich rywalizacja będzie kluczowa dla losów spotkania – twierdzi Szymański.

Nie jest wykluczone, że lublinianie ustawią obronę strefową, z którą większość rywali Wikany-Startu nie potrafi sobie poradzić. – Coraz lepiej rozumiemy się i to widać w obronie strefowej. Spójnia nie ma w swoich szeregach wybitnego strzelca, dlatego ten rodzaj defensywy może być w sobotę dobrym rozwiązaniem – twierdzi Szymański.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Trener Drwisz
marek
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Trener Drwisz
Trener Drwisz (12 stycznia 2013 o 19:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"W dobrej formie" chyba ktoś tu się nie zna na baskecie. Ledwo, ledwo się udało. Mimo wszystko zwycięstwo cieszy ale mecze w Lublinie pokazały masę problemów. Play off w marzeniach...
Rozwiń
marek
marek (12 stycznia 2013 o 12:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pojadą ze Startem jak z frajerami
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

4 KOLEJKA
Polski Cukier Toruń - Miasto Szkła 92:75
PGE Turów Zgorzelec - GTK Gliwice 120:86
Polpharma Starogard - Stelmet Zielona Góra 82:77
Anwil Włocławek - Rosa Radom 86:65
BM Slam Stal Ostrów - Czarni Słupsk 76:74
TBV Start Lublin - Legia Warszawa 95:85
Trefl Sopot - MKS Dąbrowa 85:78
Polski Cukier Toruń - Asseco Gdynia 87:79
King Szczecin - AZS Koszalin

TABELA

1. Polski Cukier 4 7 345:360
2. Anwil 3 6 267:207
3. Stelmet 4 6 325:297
4. King Szczecin 4 6 299:299
5. Turów 4 6 347:355
6. Polpharma 3 5 259:237
7. TBV Start 3 5 274:257
8. Dąbrowa Górnicza 3 5 251:234
9. Asseco 3 5 247:240
10. Trefl Sopot 3 5 256:252
11. Czarni 3 4 240:245
12. Miasto Szkła 3 4 214:256
13. Rosa Radom 2 3 151:150
14. Ostrów Wlkp. 2 3 152:154
15. Legia 3 3 227:268
16. Gliwice 3 3 226:288
17. AZS Koszalin 2 2 148:183
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!