Koszykówka

Start gra z Rosą Radom. Początek meczu w sobotę o godz. 18

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 stycznia 2012, 15:38
Autor: KAMIL KOZIOŁ

Koszykarze Startu w sobotę będą chcieli się zrewanżować Rosie Radom za porażkę z pierwszego meczu ob
Koszykarze Startu w sobotę będą chcieli się zrewanżować Rosie Radom za porażkę z pierwszego meczu ob

Po porażce w Krośnie koszykarze Startu Lublin chcą się koniecznie zrehabilitować. Doskonałą okazją wydaje się być sobotni mecz z Rosą Radom – zespołem wysoko notowanym, któremu jednak zdarzają się słabsze występy. W pierwszym spotkaniu tych drużyn "czerwono-czarni” dostali srogie lanie, czas więc na rewanż.

Na pierwszy rzut oka Rosa wydaje się być zespołem kompletnym. Radomianie mają bardzo silny obwód, niezłych wysokich graczy i trenera z nazwiskiem – Mariusza Karola, który w przeszłości był asystentem Eugeniusza Kijewskiego w Prokomie Trefl Sopot. Zdobył też Puchar Polski z AZS Koszalin i mistrzostwo z żeńską drużyną Warty Gdynia.

W tym sezonie zawodnicy Rosy grają jednak poniżej oczekiwań. I obecnie mają na koncie jedynie dwa punkty więcej niż "czerwono-czarni”.

– Gdybym musiał wskazać ich słabszy punkt, to postawiłbym na strefę podkoszową. Wprawdzie są tam Hubert Radke i Marcin Nikiel, jestem jednak przekonany, że możemy ich powstrzymać – powiedział Przemysław Łuszczewski.

Popularny "Włodek” powoli wraca do wysokiej formy po kontuzji kostki. Spotkanie z Polonią Przemyśl mu nie wyszło, dużo lepiej spisał się już w meczu z MOSiR Krosno. Zapisał na swoim koncie 18 "oczek”, ale Start dość niespodziewanie uległ autsajderowi ligowej tabeli.

– Nie jestem zadowolony ze swojego występu. Mimo że mój dorobek punktowy wyglądał nieźle, to nie trafiłem kilku prostych rzutów – przyznaje Łuszczewski.

– Po porażce w Krośnie zespół chce się zrehabilitować. Nie wszyscy gracze potraktowali MOSiR poważnie. Byliśmy zbyt pewni siebie i to przełożyło się na dużą liczbę strat. Tak nieodpowiedzialna gra nie może się już powtórzyć – mówi trener Dominik Derwisz.

Dodatkową motywacją dla "czerwono-czarnych” przed sobotnim występem będzie wynik meczu w Radomiu, gdzie Start poległ aż 44:82. Problem w tym, że spora grupa graczy z Lublina ostatnio nie mogła uczestniczyć w treningach.

– Chorzy byli Piotr Pustelnik, Adam Pawelec, Adam Myśliwiec oraz Rafał Król. Poza tym zajęcia przerwał Paweł Kowalski. Z jego ręką jest już coraz lepiej, ale i jego dopadła choroba – dodaje trener Derwisz.

Mimo że Rosa jest faworytem jutrzejszego spotkania, to zawodnicy Startu powinni pamiętać, że nawet najlepiej funkcjonujący mechanizm może się zaciąć. W tym sezonie radomianie przegrywali już m.in. z SKK Siedlce czy AZS Kutno.

Poza tym podopieczni trenera Karola znacznie gorzej radzą sobie na wyjazdach. Do tej pory w obcych halach zanotowali tylko trzy zwycięstwa.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

4 KOLEJKA
Polski Cukier Toruń - Miasto Szkła 92:75
PGE Turów Zgorzelec - GTK Gliwice 120:86
Polpharma Starogard - Stelmet Zielona Góra 82:77
Anwil Włocławek - Rosa Radom 86:65
BM Slam Stal Ostrów - Czarni Słupsk 76:74
TBV Start Lublin - Legia Warszawa 95:85
Trefl Sopot - MKS Dąbrowa 85:78
Polski Cukier Toruń - Asseco Gdynia 87:79
King Szczecin - AZS Koszalin

TABELA

1. Polski Cukier 4 7 345:360
2. Anwil 3 6 267:207
3. Stelmet 4 6 325:297
4. King Szczecin 4 6 299:299
5. Turów 4 6 347:355
6. Polpharma 3 5 259:237
7. TBV Start 3 5 274:257
8. Dąbrowa Górnicza 3 5 251:234
9. Asseco 3 5 247:240
10. Trefl Sopot 3 5 256:252
11. Czarni 3 4 240:245
12. Miasto Szkła 3 4 214:256
13. Rosa Radom 2 3 151:150
14. Ostrów Wlkp. 2 3 152:154
15. Legia 3 3 227:268
16. Gliwice 3 3 226:288
17. AZS Koszalin 2 2 148:183
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!