TAURON BASKET LIGA KOBIET

Niespodziewana porażka koszykarek Pszczółki

Dodano: 22 stycznia 2017, 20:04

Uju Ugoka i jej koleżanki miały nietęgie miny po niedzielnym spotkaniu<br />
FOT. AZS.UMCS.PL
Uju Ugoka i jej koleżanki miały nietęgie miny po niedzielnym spotkaniu
FOT. AZS.UMCS.PL

Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin niespodziewanie uległa na własnym parkiecie Basketowi 90 Gdynia 56:62.

Akademiczki były zdecydowanymi faworytkami niedzielnego spotkania, ale od samego początku miały zaskakująco wiele problemów z ambitnie walczącymi rywalkami. Dwie pierwsze kwarty zakończyły się remisem, trzecia – nieznacznym zwycięstwem przyjezdnych. Wszystko miało rozstrzygnąć się w ostatniej odsłonie.

Gdynianki otworzyły ją celną „trójką” Moniki Grigalauskyte, podwyższając prowadzenie do sześciu punktów. W tym momencie coś zacięło się w grze Basketu, a przebudziły się koszykarki Pszczółki, które rzuciły dziesięć punktów z rzędu.

Wyszły na 56:52 i wydawało się, że mają już opanowaną sytuację. Ale nic z tych rzeczy. Gospodynie dopadł kryzys w kluczowym momencie, a przyjezdne wróciły do gry. Tym razem to one zaliczyły serię dziesięciu punktów bez odpowiedzi przeciwniczek i zwyciężyły 62:56.

– To był mecz walki, mecz obrony. Byliśmy na tę walkę przygotowani. Wiedzieliśmy jak gra zespół z Lublina, że bardzo dobrze broni, że świetnie czuje się na deskach. Zrealizowaliśmy swoje założenia w defensywie i ofensywa także nam zafunkcjonowała. Udało nam się sprawić niespodziankę, choć było to bardzo trudne – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej szkoleniowiec Basketu Marek Lebiedziński.

Porażka w niedzielnym spotkaniu to nie tragedia, ale lublinianki nie mogą pozwolić sobie na kolejne wpadki, jeśli myślą o zajęciu przynajmniej szóstego miejsca w sezonie zasadniczym, co pozwoli na uniknięcie w play-off teoretycznie najmocniejszych Ślęzy i Wisły. Szansa na rehabilitację pojawi się już za tydzień. W piątek lublinianki rozpoczną rywalizację w Final Six Pucharu Polski, gdzie będą broniły trofeum wywalczonego przed rokiem.

Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin – Basket 90 Gdynia 56:62 (19:19, 16:16, 11:14, 10:13)

Pszczółka: Dorogobuzowa 17 (2x3), Madgen 8, Boyd 7 (1x3), Owczarzak 6, Jujka 2 oraz Ugoka 16, D. Mistygacz 0, Dobrowolska 0, M. Mistygacz 0.

Basket: Montgomery 19 (3x3), Swords 17, Skerović 9 (1x3) oraz Grigalauskyte 5 (1x3), Rembiszewska 4, Kotnis 3 (1x3), Jakubiuk 2, Miłoszewska 2, Puss 1, Podgórna 0.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 stycznia 2017 o 10:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W ćwierćfinale play-off Pszczółki chyba najlepiej byłoby trafić na Polkowice, ewentualnie na Toruń (najlepiej po zajęciu 4 miejsca). Polkowice mimo wielu dobrych zawodniczek w składzie grają bardzo nierówno, a z kolei Toruń ma podobnie jak Pszczółki 6 dobrych zawodniczek, więc siły byłyby mniej więcej wyrównane. Bydgoszcz po ostatnich wzmocnieniach i powrocie do drużyny Koc gra znacznie lepiej, a z kolei Gorzów jest dla naszych bardzo niewygodnym przeciwnikiem (Pszczółki poniosły najwyższą porażkę na wyjeździe właśnie w Gorzowie).
Rozwiń
Gość
Gość (24 stycznia 2017 o 08:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Teraz musimy wszyscy wyzdrowieć i wrócić do normalnego trenowania..." - to zdanie wypowiedział trener Szewczyk na pomeczowej konferencji prasowej w ostatnią niedzielę. W trakcie meczu z Basketem Dominika nabawiła się jakiegoś urazu, a wyglądało także, że Marta Jujka nie jest w pełni sił. W związku z tym jest zapewne mały dylemat jak podejść do finałów PP - czy je odpuścić po to by podstawowe zawodniczki drużyny nieco odpoczęły i doszły do pełnej dyspozycji (w styczniu Pszczółki rozegrały już 6 spotkań) czy też zagrać na maxa i spróbować powalczyć o PP. Obie te opcje mają zarówno plusy, jak i minusy.
Rozwiń
Gość
Gość (23 stycznia 2017 o 19:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rzeczywiście dziwnie to wygląda, bo znając własną halę i kosze powinno być łatwiej trafić niż na wyjeździe. Czyżby problem tkwił w innej sferze np. odporności na stres? Ale obie są 24-letnimi koszykarkami z doświadczeniem w grze na poziomie ekstraklasy, więc w sumie to trudno jakoś wytłumaczyć.
Rozwiń
Gość
Gość (23 stycznia 2017 o 18:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przy całej sympatii dla Doroty Mistygacz i Agaty Dobrowolskiej pewnych rzeczy nie da się jednak przemilczeć. I tak Dorota w 8 lubelskich meczach zdobyła w sumie 6 punktów przy łącznie ponad 160 minutach gry w tych 8 spotkaniach, a cała jej zdobycz w 16 meczach ligowych to 29 punktów (średnia na mecz to 1,8 punktu). W przypadku Agaty wygląda to następująco - w 8 lubelskich meczach zdobyła w sumie 4 punkty przy łącznie ponad 90 minutach gry w tych 8 pojedynkach, natomiast w 14 meczach BLK, w których wystąpiła zdobyła łącznie 25 pktów (średnia także 1,8 pktu na mecz). Widać zatem, że szczególnie w Lublinie ich gra i skuteczność pozostawia wiele do życzenia. Wczoraj też zabrakło ich punktów, a akurat zmienniczki w drużynie Basketu wniosły swój wkład punktowy w zwycięstwo. Może jest potrzebna szczera rozmowa trenerów i działaczy z tymi koszykarkami, bo ich dotychczasowy dorobek punktowy niestety jest daleki od możliwości i oczekiwań.
Rozwiń
Gość
Gość (23 stycznia 2017 o 13:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dodałbym też po raz kolejny słabiutką dyspozycję sióstr Mistygacz. Zamiast ich trzeba od początku sezonu zatrudnić Agnieszkę Makowską, z której zespół miałby zdecydowanie więcej korzyści (lepszy rzut plus duże doświadczenie). Niestety zatrudnienie tych 2 zawodniczek to nie był najlepszy pomysł.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA KOBIET

WYNIKI KOLEJKI

6 Kolejka
Pszczółka AZS UMCS - Zagłębie Sosnowiec 58:64
MKK Siedlce - Ostrovia Ostrów Wlkp. 71:72
Wisła Can-Pack Kraków - Basket 90 Gdynia 73:63
Artego Bydgoszcz  - Enea Poznań 79:72
Ślęza Wrocław - CCC Polkowice 67:76
Widzew Łódź -  Energa Toruń 63:75
AZS AJP Gorzów Wlkp. -  pauza

TABELA

1. Artego 6 12 530:401
2. Wisła Kraków 6 11 438:345
3. Basket Gdynia 6 10 475:411
4. Ślęza Wrocław 5 9 381:316
5. Energa Toruń 6 9 426:414
6. Gorzów Wlkp. 5 8 397:337
7. Pszczółka 5 8 341:325
8. CCC Polkowice 6 8 455:456
9. Zagłębie 6 8 425:447
10. Ostrovia 6 8 389:489
11. MKK Siedlce 5 7 328:370
12. Widzew Łódź 5 5 260:387
13. Enea Poznań 5 5 290:437
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!