TAURON BASKET LIGA KOBIET

Ślęza Wrocław – Pszczółka AZS UMCS Lublin 72:61, bez niespodzianki

Dodano: 30 marca 2016, 20:21

Jhasmin Player i jej koleżanki po pierwszym meczu oddaliły się od półfinału<br />
<br />
Fot. azs.umcs.pl
Jhasmin Player i jej koleżanki po pierwszym meczu oddaliły się od półfinału

Fot. azs.umcs.pl

W pierwszym spotkaniu pierwszej rundy play-off Pszczółka AZS UMCS Lublin przegrała na wyjeździe ze Ślęzą 61:72.

 W tym sezonie wszystkie mecze pomiędzy Ślęzą a Pszczółką były niezwykle wyrównane. W lidze obie drużyny wygrały po jednym razie, lublinianki zdobyły natomiast dodatkowy bonus w postaci triumfu w finale Pucharu Polski. Dlatego przed środowym starciem wszyscy spodziewali się niezwykle zaciętej rywalizacji.

Początek spotkania należał do akademiczek, które po celnych rzutach Marty Jujki i Jhasmin Player prowadziły 4:1, później po trafieniu Leah Metcalf 6:4, a wreszcie po trójce Drey Mingo 9:7. Trzy minuty przed końcem po czterech rutach wolnych z rzędu, wykorzystanych przez Dominikę Owczarzak, było 13:11. W końcu do głosu doszły jednak faworyzowane gospodynie, które zdobyły dziewięć kolejnych punktów i wygrały pierwszą kwartę 22:15.

Druga odsłona także należała do Ślęzy, ale jako pierwsze do kosza trafiły przyjezdne. Niespełna dwie minuty po wznowieniu gry Kateryna Dorogobuzowa celnym rzutem za trzy zmniejszyła stratę swojego zespołu do czterech „oczek”. Wrocławianki odpowiedziały dwoma udanymi akcjami, a później znów obserwowaliśmy popis gry obronnej i ani jednego punktu przez ponad dwie minuty. Z ofensywnego letargu szybciej wybudziły się podopieczne Algirdasa Paulauskasa i na 92 sekundy przed końcem powiększyły przewagę do 13 punktów. Dla lubelskiej ekipy to był ostatni sygnał, żeby zaatakować. Gdyby rywalki uciekły jeszcze bardziej, ciężko byłoby je później dogonić. Na szczęście Metcalf i spółka wzięły się w garść. Zanotowały udany finisz, zmniejszając straty do dziewięciu oczek.

W momencie rozpoczęcia drugiej części gry przewaga Ślęzy wciąż była jednak komfortowa, a jeszcze bardziej poprawiła się po celnym rzucie za trzy Sandry Linkeviciene. Lublinianki potrafiły dojść rywalki na siedem i osiem punktów, ale później przydarzył im się bolesny przestój. Ślęza zdobyła 11 punktów z rzędu i powiększyła przewagę do 19 „oczek”. Nawet gdy dwie sekundy przed końcem Player trafiła za trzy, tylko najwięksi optymiści byli w stanie uwierzyć, że w ostatniej odsłonie uda się doprowadzić do wyrównania.

Po niespełna pięciu minutach gry Pszczółki doszły rywalki z powrotem na dziewięć punktów. Na więcej tego wieczora nie było ich jednak stać. Ostatecznie przegrały 61:72.

Rewanżowe spotkanie zostanie rozegrane w Lublinie, w niedzielę, 3 kwietnia o godz. 17. Wstęp dla posiadaczy koszulek AZS UMCS jest darmowy. Pozostali muszą zapłacić za bilety. Normalny kosztuje 10 zł, a ulgowy 5 zł. Istnieje także możliwość zakupu koszulki w cenie 15 zł. Rywalizacja toczy się do dwóch wygranych. Tylko zwycięstwo pozwoli Pszczółce przedłużyć nadzieje na awans do półfinału. Ewentualny trzeci mecz odbędzie się w stolicy Dolnego Śląska.

Ślęza Wrocław – Pszczółka AZS UMCS Lublin 72:61 (22-15, 15-13, 21-17, 14-16)

Ślęza: Zoll 17, Krężel 6 (1x3), Kaczmarczyk 9, Sulciute 7 (1x3), Leciejewska 7 (1x3), Shegog 6, Linkeviciene 9 (2x3), Śnieżek 9 (1x3).

Pszczółka: Owczarzak 15, Szumełda-Krzycka 2, Jujka 4, Player 10 (1x3), Metcalf 6, Makowska 3 (1x3), Mingo 8 (1x3), Dorogobuzowa 13 (2x3).

 

Gość
Gość
Gość
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (1 kwietnia 2016 o 07:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Puchar już mamy, teraz na czwórkę czekamy! Tak powinniśmy skandować na meczu, żeby przypomnieć Ślęzie, który zespół jest lepszy!
Rozwiń
Gość
Gość (31 marca 2016 o 20:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trzeba pisać komentarze również na stronie Gazety Wrocławskiej czy tego portalu Sportowy Wrocław przy artykułach na temat Ślęzy, bo naszych lubelskich stron mogą akurat nie czytać.
Rozwiń
Gość
Gość (31 marca 2016 o 18:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
WROCLAWIANKI PRZYGOTUJCIE SIE BO W MOSIRZE BEDZIE PIEKLO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
Gość
Gość (31 marca 2016 o 14:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kocham Pszczólki Azsółki <3 będzie dobrze!!
Rozwiń
Gość
Gość (31 marca 2016 o 12:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dokładnie, wszystkie ręce na pokład! Zedrzemy gardła, ale wydrzemy Ślęzie zwycięstwo i zetrzemy z twarzy redaktorzyny z Wrocława grymas z chełpliwej gęby.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA KOBIET

WYNIKI KOLEJKI

22 Kolejka (RUNDA ZASADNICZA)
Ostrovia Ostrów Wlkp. - Widzew Łódź 71:65
Wisła Can-Pack Kraków - Artego Bydgoszcz 71:64
MKK Siedlce - CCC Polkowice 66:103
Basket 90 Gdynia -  Energa Toruń 56:78
Pszczółka AZS UMCS - AZS AJP Gorzów Wlkp. 71:62
Ślęza Wrocław - Zagłębie Sosnowiec 91:51

TABELA

1. Ślęza Wrocław 22 40 1688-1305
2. Wisła Kraków 22 40 1713-1421
3. Energa Toruń 22 38 1602-1471
4. Gorzów Wlkp. 22 37 1631-1453
5. CCC Polkowice 22 36 1603-1455
6. Artego 22 35 1559-1414
7. Pszczółka 22 35 1428-1335
8. Basket Gdynia 22 31 1537-1579
9. Zagłębie 22 28 1403-1708
10. MKK Siedlce 22 26 1407-1712
11. Ostrovia 22 25 1362-1684
12. Widzew Łódź 22 25 1294-1690
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!