TAURON BASKET LIGA KOBIET

Ślęza Wrocław - Pszczółka AZS UMCS Lublin 80:79, wzięły rewanż

Dodano: 7 lutego 2016, 08:16

Przed tygodniem w finale Pucharu Polski w Lublinie triumfowała Pszczółka. W sobotę w lidze lepsza była jednak Ślęza, fot. Michał Piłat/azs.umcs.pl
Przed tygodniem w finale Pucharu Polski w Lublinie triumfowała Pszczółka. W sobotę w lidze lepsza była jednak Ślęza, fot. Michał Piłat/azs.umcs.pl

Koszykarki Pszczółki AZS UMCS Lublin po świetnym, emocjonującym spotkaniu przegrały po dogrywce we Wrocławiu 79:80.

Do trzech razy sztuka mogą powiedzieć sobie koszykarki Ślęzy Wrocław. Podopieczne Algirdasa Paulauskasa w tym sezonie dwukrotnie przegrywały z Pszczółką AZS UMCS, ale w sobotę udało im się zrehabilitować za ostatnie niepowodzenia i wziąć rewanż na akademiczkach. Po niezwykle zaciętym i wyrównanym spotkaniu wygrały 80:79.

O tym, jak bardzo emocjonujące było to starcie, najlepiej mówią liczby. W żadnej kwarcie różnica nie była większa niż pięć punktów. Najwyższe prowadzenie Pszczółki to cztery "oczka", Ślęzy - pięć. W trakcie całego meczu aż 14 razy był remis, a wygrywający zespół zmieniał się 22-krotnie! Ostatecznie o zwycięstwie gospodyń zadecydował zaledwie jeden punkt.

Pierwszą kwartę 15:12 wygrały koszykarki Ślęzy. W drugiej nieznacznie lepsze okazały się lublinianki, zamykając tę odsłonę rezultatem 19:18. Prawdopodobnie odrobiłyby więcej, gdyby nie znakomita dyspozycja Agnieszki Śnieżek. 24-letnia rezerwowa w całym meczu rzuciła aż 25 punktów, z czego aż dziesięć w drugiej kwarcie, co stanowiło ponad połowę dorobku jej zespołu.

Na początku trzeciej części spotkania wrocławianki robiły wszystko, żeby uciec rywalkom, ale po stronie Pszczółki fenomenalnie spisywała się Leah Metcalf, która w tym momencie niemal w pojedynkę trzymała wynik. Przez cztery pierwsze minuty oddała cztery rzuty i wszystkie trafiła, doprowadzając do remisu po 40.

Najlepszy okres gry akademiczek to czwarta kwarta, gdy było bardzo niewiele niecelnych rzutów, a defensywa zaczęła pracować wreszcie na miarę oczekiwań. Cztery minuty przed końcem, przy stanie 64:63 dla Ślęzy, trener Krzysztof Szewczyk wziął czas. Po chwili Metcalf trafiła jeden z dwóch rzutów osobistych. Później wykorzystała jeszcze dwa, ale celną dwójką odpowiedziała niezawodna Śnieżej. Obie ekipy miały jeszcze możliwość, żeby przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść w regulaminowym czasie gry, ale ani Dominika Owczarzak, ani Sharnee Zoll, nie zdołały trafić do kosza.

W dogrywce długo prowadziły lublinianki. Na 38 sekund przed końcem było 77:73. Gospodynie musiały faulować. Gdyby akademiczki wykorzystały wszystkie osobiste, spokojnie dowiozłyby wygraną do końca. Ale najpierw raz pomyliła się Metcalf, a chwilę później ten sam błąd popełniła Owczarzak. Wrocławianki były w tym czasie zabójczo skuteczne. Celne rzuty Małgorzaty Leciejewskiej, Zoll (za trzy) oraz Katarzyny Krężel dały im cenne zwycięstwo. Ta ostatnia trafiła niemal równo z końcową syreną. Co ciekawe, wcześniej nie udało jej się zdobyć ani jednego punktu.

Ślęza Wrocław - Pszczółka AZS UMCS Lublin 80:79 (15:12, 18:19, 23:20, 10:15, d. 14:13)

Ślęza: Śnieżek 25, Sulciute 13, Zoll 11, Shegog 10, Linkeviciene 10, Leciejewska 9, Krężel 2, Kastanek, Czarnecka.

Pszczółka: Metcalf 23, Player 16, Dorogobuzova 14, Owczarzak 11, Makowska 9, Mingo 3, Szumełda-Krzycka 3, Szczepanik.

Gość
Gość
Gość
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (9 lutego 2016 o 09:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I tak Was kocham :) Nr 6<3
Rozwiń
Gość
Gość (9 lutego 2016 o 08:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe, czy w środę zagra już M. Jujka. Trochę jej brakuje w walce podkoszowej, przez co drużynie trudniej walczy się o zbiórki. Największy kłopot w drużynie z Torunia mogą sprawić jednak niskie zawodniczki amerykańskie - Ajavon i Taylor. Zwłaszcza ta ostatnia dawała się już Pszczółkom mocno we znaki grając w drużynach z Konina (w zeszłym sezonie) i w Poznaniu.
Rozwiń
Gość
Gość (9 lutego 2016 o 08:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do boju Pszczółki :D Dominika <3
Rozwiń
Gość
Gość (8 lutego 2016 o 18:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Taki sport! W środę pełna halaa!!!!
Rozwiń
Gość
Gość (8 lutego 2016 o 13:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To mecz o 6 lokatę po rundzie zasadniczej. Wiele wskazuje na to, że w I rundzie play-off przeciwnikiem zespołu z tego miejsca będzie Ślęza Wrocław.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA KOBIET

WYNIKI KOLEJKI

22 Kolejka (RUNDA ZASADNICZA)
Ostrovia Ostrów Wlkp. - Widzew Łódź 71:65
Wisła Can-Pack Kraków - Artego Bydgoszcz 71:64
MKK Siedlce - CCC Polkowice 66:103
Basket 90 Gdynia -  Energa Toruń 56:78
Pszczółka AZS UMCS - AZS AJP Gorzów Wlkp. 71:62
Ślęza Wrocław - Zagłębie Sosnowiec 91:51

TABELA

1. Ślęza Wrocław 22 40 1688-1305
2. Wisła Kraków 22 40 1713-1421
3. Energa Toruń 22 38 1602-1471
4. Gorzów Wlkp. 22 37 1631-1453
5. CCC Polkowice 22 36 1603-1455
6. Artego 22 35 1559-1414
7. Pszczółka 22 35 1428-1335
8. Basket Gdynia 22 31 1537-1579
9. Zagłębie 22 28 1403-1708
10. MKK Siedlce 22 26 1407-1712
11. Ostrovia 22 25 1362-1684
12. Widzew Łódź 22 25 1294-1690
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!