TAURON BASKET LIGA KOBIET

W sobotę o 15.30 Pszczółka AZS UMCS Lublin zmierzy się Basketem Gdynia

Dodano: 7 listopada 2015, 10:13

Dominikę Owczarzak (z piłką) czeka pojedynek z wielką Jeleną Skerović, fot. AZS.UMCS.PL
Dominikę Owczarzak (z piłką) czeka pojedynek z wielką Jeleną Skerović, fot. AZS.UMCS.PL

Znakomita forma lubelskiego zespołu i sześć kolejnych wygranych odejdzie w niepamięć w momencie rozpoczęcia spotkania w Gdyni.

Znów trzeba będzie porządnie się skoncentrować, zewrzeć szeregi w defensywie i po raz kolejny udowodnić, że Pszczółka AZS UMCS Lublin jest nową siłą w polskiej koszykówce.

– Niektórzy twierdzą, że to będzie łatwiejsze spotkanie niż ze Ślęzą Wrocław czy Energą Toruń, ale my wiemy, że Basket to zespół na naszym poziomie i trzeba będzie wznieść się na wyżyny umiejętności, żeby go pokonać – mówi Marta Jujka, środkowa akademiczek.

Gdynianki, tak jak lublinianki, w minionym sezonie broniły się przed spadkiem. Nie udało się im, ale otrzymały dziką kartę i ponownie mogły przystąpić do rozgrywek Tauron Basket Ligi Kobiet. Dziś to jednak zupełnie inny zespół niż jeszcze kilka miesięcy temu. Główna różnica to Agnieszka Bibrzycka, która postanowiła zakończyć karierę w kraju. Jedna z najlepszych polskich koszykarek w historii jest prawdziwą liderką swojej drużyny i najlepszym strzelcem TBLK. Średnio notuje ponad 20 punktów na mecz, a o tym, jak ważna jest dla zespołu z Gdyni, najlepiej świadczy fakt, że bez niej Basket nie wygrał w tym sezonie ani razu.

– Agnieszka to wciąż wielkie nazwisko, nie tylko w polskiej, ale i światowej koszykówce. Śmiejemy się nawet, jak sprawdzamy wyniki meczów, że ktoś gra nie z Basketem, ale z Bibrzycką. To znakomita zawodniczka, jest siłą napędową, ale sama nie wygra meczu. Do tego potrzebna jest cała piątka. A w Gdyni gra przecież także znakomita doświadczona rozgrywająca Jelena Skerović i ją także musimy zatrzymać – przypomina Jujka.

Szacunek do przeciwniczek na pewno Pszczółkom nie zaszkodzi, ale nie mają przesadnych powodów do obaw. To one będą faworytkami jutrzejszego meczu i jeżeli zagrają na miarę swoich możliwości, nie powinny mieć problemów ze zwycięstwem.

Jeżeli utrzymają znakomitą dyspozycję, już niedługo mogą zostać liderem TBLK. Po meczu z Basketem zmierzą się także z Artego Bydgoszcz i Wisłą Can-Pack Kraków. To prawdopodobnie dwie najsilniejsze ekipy w ligowej stawce. Ogranie ich zagwarantuje dziewczynom Krzysztofa Szewczyka pierwsze miejsce.

– Żaden z tych meczów nie będzie łatwy. Żeby odnieść kolejne sukcesy musimy zagrać na sto procent. Ale spokojnie, tak właśnie zrobimy. Kolejne zwycięstwa dodają nam pewności siebie, ale cały czas twardo stąpamy po ziemi – zapewnia Dominika Owczarzak, rozgrywająca Pszczółki.

Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 listopada 2015 o 12:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziewczyny - fani basketu z Lublina trzymają kciuki za Was w dzisiejszym meczu!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA KOBIET

WYNIKI KOLEJKI

7 Kolejka
Wisła Can-Pack Kraków - Pszczółka AZS UMCS 75:66
Widzew Łódź - CCC Polkowice 66:99
Ślęza Wrocław - Enea Poznań 68:57
Artego Bydgoszcz  - AZS AJP Gorzów Wlkp. 80:62
Energa Toruń - Ostrovia Ostrów Wlkp. 62:56
MKK Siedlce - Basket 90 Gdynia 77:85
Zagłębie Sosnowiec -  pauza

TABELA

1. Artego 8 16 683:521
2. Wisła Kraków 8 15 603:456
3. Ślęza Wrocław 7 13 511:431
4. Basket Gdynia 8 13 618:550
5. CCC Polkowice 8 12 641:588
6. Gorzów Wlkp. 7 11 535:491
7. Energa Toruń 7 11 488:470
8. Ostrovia 8 11 538:625
9. Pszczółka 7 10 465:473
10. Zagłębie 7 9 499:523
11. MKK Siedlce 7 9 471:542
12. Widzew Łódź 7 7 400:579
13. Enea Poznań 7 7 392:595
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!