Koszykówka

Trzy czołowe koszykarki odchodzą z AZS UMCS Lublin

Dodano: 10 stycznia 2012, 22:27

Małgorzata Jurkowska żegna się z AZS UMCS Lublin (JACEK ŚWIERCZYŃSKI)
Małgorzata Jurkowska żegna się z AZS UMCS Lublin (JACEK ŚWIERCZYŃSKI)

Nie tak wyobrażali sobie sezon fani AZS UMCS Lublin. Zespół, który miał bić się o czołowe lokaty, jest zmuszony do walki o utrzymanie. Akademiczki w jedenastu spotkaniach odniosły zaledwie cztery zwycięstwa.

W ostatnich dniach AZS UMCS opuściły Małgorzata Jurkowska i Małgorzata Myćka, które przeniosły się do MKK Siedlce. Obie należały do liderek zespołu. Jurkowska była czwartą zbierającą ligi, a Myćka trzecią strzelczynią rozgrywek.

– Od trzech miesięcy powtarzałam, że nie pasuje mi to, co dzieje się w klubie. Mając taki skład powinnyśmy bić się o najwyższe cele. Tymczasem, z naszą formą z każdym tygodniem było znacznie gorzej i niewiele robiono, aby to zmienić – twierdzi Jurkowska, której przejście do drużyny z Siedlec jeszcze nie jest możliwe.

– Obie panie na razie nie otrzymały listu czystości. Podczas przyznawania licencji podpisały zobowiązanie mówiące o tym, że będą reprezentowały nasze barwy przez cały sezon.

Jeżeli otrzymamy odpowiednią ofertę z Siedlec, wtedy ją rozważymy – powiedział Dariusz Gaweł, prezes AZS UMCS. – Jest mi przykro, bo myślałam, że rozstaniemy się spokojnie i unikniemy spięć. Trochę dla tego klubu jednak zrobiłam – przyznała ze smutkiem lubelska środkowa.

Działacze postanowili również rozstać się z Iwoną Godulą. – Od dawna źle się czułam w klubie. Podczas treningów byłam odsuwana od drużyny.

Miałam pomóc zespołowi awansować do pierwszej czwórki, a zupełnie nie starano się wykorzystać mojej wiedzy i doświadczenia. Wiem, że należy dawać szansę młodym zawodniczkom, ale jestem przekonana, że mogłam jeszcze wiele dobrego dać temu zespołowi.

Niestety, ale nie dostałam prawdziwej szansy. Do klubu działającego według tych zasad już z pewnością nie wrócę – powiedziała Iwona Godula.

Do zakończenia pierwszego etapu rozgrywek pozostały jeszcze trzy kolejki. Jest już niemal pewne, że lublinianki znajdą się w dolnej połówce tabeli i w drugiej fazie sezonu będą rywalizowały o utrzymanie z najsłabszymi zespołami z drugiej grupy.

– Przesądzona jest raczej degradacja BasketPro Jelenia Góra i MUKS Kórnik. Pozostaje jeszcze jedno wolne miejsce. W mojej ocenie może ono przypaść właśnie lubelskiej drużynie, chociaż zagrożony spadkiem jest również zespół z Siedlec – dodaje Jurkowska.

– Klub jest w dobrej kondycji finansowej. Mamy poparcie władz uczelni i rozmawiamy z kolejnymi firmami chętnymi, aby wejść do klubu. Mamy wiele zdolnych juniorek. Nie podzielam opinii, że powinniśmy obawiać się degradacji – zakończył Gaweł.


Czytaj więcej o:
grażyna
obcy
farmakolog
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

grażyna
grażyna (14 stycznia 2012 o 13:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziwię się że tak póżno dziewczyny zdecydowały się odejść.Dubielisa powinni zwonić już dawno.TenPan nie ma pojęcia o trenowaniu.Mając takie zawodniczki jak Wójcik ,Jurkowska,Godula,Myćka powinien walczyć o czolowe miejsca a nie o utrzymanie w lidze(teraz to już nie ON).Zdolne młode koszykarki mogły się wiele dobrego od nich nauczyć ,gdyby tylko pan trener zechciał z ich rad korzystać.
Rozwiń
obcy
obcy (14 stycznia 2012 o 11:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Kibic' timestamp='1326274466' post='582243']
Iwona ma rację - jeżeli zostawia się doświadczoną zawodniczkę to trzeba ją wykorzystać do maksimum bo jest pewnie dużo lepsza od dziewczynek reprezentujących szkolny poziom; co do Jurkowskiej i Myćki to chyba te dziewczyny mają mało zdrowego rozsądku - zostawiają zespoł w którym nie ma problemów finansowych i idą gdzieś na prowincję do typowej przejściowej prowizorki, pewnie tradycyjnie z finansowymi obietnicami - "Obiecane to jak dane"? A poza tym trzeba pomyśleć, że jak zniknie koszykówka żeńska w Lublinie to będą się tułać po takich wsiach przez dlugie lata bez ozliwości budowania dalszej ścieżki kariery życiowej- a z wiekiem niestety forma i zdrowie będzie coraz gorsze - warto chyba pomysleć o swojej przyszłości, a nie obrażać się na przejściowe problemy wynikające z oczywistego powodu - błędow mlodych niedoświadczonych i chyba nie posiadających wiedzy i predyspozycji do wykonywania zawodu szkoleniowców - ale to inna sprawa, którą bez problemów można rozwiązać - dziewczyny myslcie a nie obrażajcie się bo to nie ma sensu!
[/quote]
Rozwiń
farmakolog
farmakolog (11 stycznia 2012 o 15:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Heniu, zapomniałeś wziąć dziś leki
Rozwiń
henryk
henryk (11 stycznia 2012 o 14:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Działacze Gaweł lub trener powinien ODEJŚĆ a nie zawodniczki zła atmosfera to wina trenera lub działaczy z Gawłem na czele ????którzy chcą zniszczyć jedyny Lubelski kub koszykówki ŻĘŚEJ -,poniewaz wcałym regionie żadna drużyna w tej klasie nie istnieje
Rozwiń
Kibic
Kibic (11 stycznia 2012 o 10:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Iwona ma rację - jeżeli zostawia się doświadczoną zawodniczkę to trzeba ją wykorzystać do maksimum bo jest pewnie dużo lepsza od dziewczynek reprezentujących szkolny poziom; co do Jurkowskiej i Myćki to chyba te dziewczyny mają mało zdrowego rozsądku - zostawiają zespoł w którym nie ma problemów finansowych i idą gdzieś na prowincję do typowej przejściowej prowizorki, pewnie tradycyjnie z finansowymi obietnicami - "Obiecane to jak dane"? A poza tym trzeba pomyśleć, że jak zniknie koszykówka żeńska w Lublinie to będą się tułać po takich wsiach przez dlugie lata bez ozliwości budowania dalszej ścieżki kariery życiowej- a z wiekiem niestety forma i zdrowie będzie coraz gorsze - warto chyba pomysleć o swojej przyszłości, a nie obrażać się na przejściowe problemy wynikające z oczywistego powodu - błędow mlodych niedoświadczonych i chyba nie posiadających wiedzy i predyspozycji do wykonywania zawodu szkoleniowców - ale to inna sprawa, którą bez problemów można rozwiązać - dziewczyny myslcie a nie obrażajcie się bo to nie ma sensu!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

30. KOLEJKA (22-24 kwietnia)
Energa Czarni - BM Slam Stal Ostrów 82:77
Stelmet Zielona Góra - Rosa Radom 85:86
PGE Turów Zgorzelec - Polski Cukier Toruń 86:89
Anwil Włocławek - Trefl Sopot 102:89
TBV Start Lublin - Siarka Tarnobrzeg 79:88
Asseco Gdynia - Polpharma Starogard 69:86
AZS Koszalin - King Szczecin 81:111
Energa Czarni - Miasto Szkła 89:70
Polfarmex Kutno - MKS Dąbrowa 76:85

TABELA

1. Anwil 32 57 2572:2337
2. Stelmet 32 54 2511:2257
3. BM Slam Stal 32 53 2446:2305
4. Polski Cukier 32 53 2602:2485
5. Rosa Radom 32 53 2390:2270
6. MKS Dąbrowa 32 52 2538:2354
7. Polpharma 32 51 2459:2401
8. Czarni Słupsk 32 51 2482:2394
9. Trefl Sopot 32 50 2510:2479
10. Turów 32 49 2665:2485
11. King Szczecin 32 48 2591:2546
12. Krosno 32 47 2392:2425
13. Asseco Gdynia 32 42 2484:2669
14. AZS Koszalin 32 41 2288:2471
15. TBV Start 32 40 2312:2613
16. Siarka 32 37 2281:2739
17. Polfarmex 32 37 2170:2463
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!