Koszykówka

W środę o godz. 18 Start Lublin podejmie Znicz Basket Pruszków

Dodano: 13 grudnia 2011, 15:40
Autor: Kamil Kozioł

Adam Myśliwiec i jego koledzy ze Startu Lublin zagrają w środę ze Zniczem Pruszków (Jacek Świerczyńs
Adam Myśliwiec i jego koledzy ze Startu Lublin zagrają w środę ze Zniczem Pruszków (Jacek Świerczyńs

Koszykarze Startu Lublin powoli wracają na właściwe tory. "Czerwono-czarni” zaczęli grać z zaangażowaniem, co sprawia, że w hali MOSiR wreszcie można obejrzeć ciekawe widowisko. Najbliższy rywal lublinian, Znicz Pruszków, do tej pory wygrał na wyjeździe tylko jeden raz, a w ostatniej kolejce skompromitował się w Gdyni, gdzie uległ miejscowemu Startowi 56:107.

– Nie przywiązywałbym do tego wyniku zbytniej uwagi. Znam dobrze zespół z Pruszkowa i wiem, że to silny przeciwnik. Ich najmocniejszą stroną jest para wysokich graczy – Grzegorz Malewski i Andrzej Misiewicz.

Naszą odpowiedzią na ten duet powinien być Przemysław Łuszczewski, który osiągnął bardzo dobrą formę. Szkoda tylko, że nie ma mu kto pomóc – tłumaczy Robert Żołnierowicz, prezes Startu S.A.

Dla obu ekip środowe spotkanie ma kolosalne znaczenie. Dwunasty w tabeli Start, jeżeli myśli o awansie do play-off, nie może stracić kontaktu z czołową ósemką. Z kolei Znicz w tej chwili zajmuje ostatnie bezpieczne miejsce, a ewentualna porażka sprawiłaby, że koszykarze z Pruszkowa straciliby ten komfort.

Jednym z tych, których nie trzeba specjalnie motywować na ten mecz jest Michał Aleksandrowicz, wychowanek Znicza, który jednak już drugi sezon występuje w Lublinie. W ostatnim ligowym starciu pomiędzy obiema ekipami nie udało mu się utrzymać nerwów na wodzy i po starciu z Dominikiem Czubkiem wyleciał z parkietu.

– Mam nadzieję, że tym razem również nie zabraknie męskiej walki, choć chciałbym, aby odbywało się to w zakresie obowiązujących przepisów – dodał Żołnierowicz.

Władze Startu z utęsknieniem spoglądają w stronę Ratusza i liczą na jego hojność w przyszłorocznych dotacjach.

– Pod względem budżetu zdecydowanie odstajemy od reszty stawki. Mimo to chłopcy potrafią wznieść się na wyżyny swoich umiejętności. Liczymy, że w tym roku miasto wspomoże nas znacznie mocniej. Inni pierwszoligowcy mogą liczyć na dotacje od swoich samorządów grubo przekraczające pół miliona zł – tłumaczy Żołnierowicz.


Czytaj więcej o:
kibic kosz
LUBLIN NA KOLANach
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

kibic kosz
kibic kosz (13 grudnia 2011 o 23:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Żołnierowicz rozwalił AZS i Meblotap, teraz wziął się za Start, mam nadzieję, że miasto nie da mu kasy
Rozwiń
LUBLIN NA KOLANach
LUBLIN NA KOLANach (13 grudnia 2011 o 20:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
WYRZUCANIE PIENIĘDZY NA ZABAWY tych panów przez blisko 3 lata TO MOCNO COŚ NIE HALOOOO ?!!! wieczne tłumaczenie się z nieudolności i brak wyników , ktoś za to musi wziąć nie dziś to niedługo Odpowiedzialność !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

24. KOLEJKA
Asseco Gdynia - Anwil Włocławek 68:79
King Szczecin - Polpharma Starogard Gd. 58:67
TBV Start Lubin - Turów Zgorzelec 64:68
Polfarmex Kutno - Rosa Radom 65:76
AZS Koszalin - BM Slam Stal Ostrów Wlkp 74:79
Dąbrowa Górnicza - Siarka Tarnobrzeg 95:66
Miasto Szkła Krosno - Trefl Sopot 75:73
Czarni Słupsk - Polski Cukier 81:79
Asseco Gdynia - Stelmet Zielona Góra

TABELA

1. Stelmet 26 45 1999:1792
2. Anwil 26 45 2071:1883
3. BM Slam Stal 26 44 1981:1840
4. Polski Cukier 26 43 2084:1983
5. Turów 26 41 2136:1974
6. Rosa Radom 25 40 1820:1764
7. Polpharma 26 40 1982:1967
8. Krosno 26 40 1929:1929
9. MKS Dąbrowa 25 39 1960:1819
10. Czarni Słupsk 25 39 1888:1832
11. King Szczecin 26 39 2066:2045
12. Trefl Sopot 25 38 1880:1929
13. Asseco Gdynia 26 35 1986:2114
14. AZS Koszalin 26 34 1808:1944
15. TBV Start 25 32 1830:2045
16. Siarka 26 30 1817:2187
17. Polfarmex 25 29 1691:1881
Alarm 24