Koszykówka

Ważny triumf Pszczółek, wciąż są w grze o play-off

Dodano: 21 lutego 2015, 22:15

Lubelskie koszykarki rozegrały w sobotni wieczór bardzo dobre zawody. Ogrywając w hali MOSiR Glucose ROW Rybnik zachowały szanse nie tylko na awans do play-off, ale nawet na siódmą pozycję, która pozwoli w pierwszej rundzie uniknąć Wisły Can-Pack Kraków.

Lublinianki rozpoczęły kiepsko, przegrały pierwszą kwartę i przegrywały przez większość drugiej, ale mniej więcej od 15 minuty spotkania zaczęły prezentować się znacznie lepiej. Znakomicie spisywała się grająca z kontuzją Angel Robinson, która rzuciła w sumie 20 punktów.

W końcówce zawodniczki z Rybnika, odczuwające w nogach środowy mecz z KSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski, zaczęły mieć problemy z kondycją. Opadły z sił, co skrzętnie wykorzystały gospodynie, odskakując rywalkom na kilka punktów i wygrywając mecz 68:62.

- Rybnik to naprawdę dobra drużyna i wiedziałyśmy, że to spotkanie to będzie ciągła walka. Musiałyśmy zagrać dobrze w defensywie, jeden na jeden i dobrze w obronie zespołowej. Na szczęście to się udało i to było kluczowe - oceniła Asya Bussie.

Lublinianki, które przed tygodniem zdecydowanie przegrały rywalizację na deskach ze Ślęzą Wrocław, tym razem spisały się znacznie lepiej w tym elemencie. Zebrały 33 piłki przy 31 rywalek. Mimo twardej gry w obronie nie były też tak często "gwizdane" jak przed tygodniem. w ten sposób temu nie miały problemów z dokończeniem spotkania w pełnym składzie.

W kolejnym spotkaniu akademiczki zmierzą się w czwartek w Siedlcach z miejscowym MKK. Wygrywając, właściwie przypieczętują awans do fazy play-off. Wciąż mają także szanse na zajęcie siódmego miejsca, które pozwoli w pierwszej rundzie uniknąć Wisły Can-Pack Kraków. Do zajmującego obecnie tę pozycję Glucose tracą dwa zwycięstwa, ale mają do rozegrania jeden mecz więcej. Po ewentualnym zwycięstwie w Siedlcach różnica zmniejszy się do jednej wygranej, a kluczowe będą rozstrzygnięcia w dwóch ostatnich kolejkach.

- My wiedzieliśmy, że to dla nas jest ważny, ale nie kluczowy mecz. Kluczowy mecz tak naprawdę mamy w czwartek i to tam się ta gra w play-off będzie rozstrzygała. Duże podziękowania dla Angel, która tak na dobrą sprawę od połowy pierwszej kwarty grała na własne życzenie. Ma problem z palcem. Po wizycie w szpitalu zobaczymy jak to będzie. Kłopoty zdrowotne nas nie oszczędzają, ale walczymy dalej i w czwartek na pewno będziemy gotowi, żeby pojechać do Siedlec i tam wygrać i przypieczętować nasz awans do play-off - powiedział trener Krzysztof Szewczyk

Pszczółka AZS UMCS Lublin – Glucose ROW Rybnik 68:62 (10:16, 19:16, 14:12, 25:18)

Pszczółka: Robinson 20, Taylor 15 (1x3), Kotnis 14 (2x3), Bussie 7, Morawiec 5 oraz Bejtić 7, Tomiałowicz.

Glucose: Mingo 19 (2x3), Rymarenko 16 (1x3), Metcalf 13 (2x3), Radwan 9 (3x3), Motyl – Paździerska 3 (1x3), Stelmach 2, Henry.

Sędziowali: Maciej Kotulski, Grzegorz Czajka, Tomasz Trybalski.
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

30. KOLEJKA (22-24 kwietnia)
Energa Czarni - BM Slam Stal Ostrów 82:77
Stelmet Zielona Góra - Rosa Radom 85:86
PGE Turów Zgorzelec - Polski Cukier Toruń 86:89
Anwil Włocławek - Trefl Sopot 102:89
TBV Start Lublin - Siarka Tarnobrzeg 79:88
Asseco Gdynia - Polpharma Starogard 69:86
AZS Koszalin - King Szczecin 81:111
Energa Czarni - Miasto Szkła 89:70
Polfarmex Kutno - MKS Dąbrowa 76:85

TABELA

1. Anwil 32 57 2572:2337
2. Stelmet 32 54 2511:2257
3. BM Slam Stal 32 53 2446:2305
4. Polski Cukier 32 53 2602:2485
5. Rosa Radom 32 53 2390:2270
6. MKS Dąbrowa 32 52 2538:2354
7. Polpharma 32 51 2459:2401
8. Czarni Słupsk 32 51 2482:2394
9. Trefl Sopot 32 50 2510:2479
10. Turów 32 49 2665:2485
11. King Szczecin 32 48 2591:2546
12. Krosno 32 47 2392:2425
13. Asseco Gdynia 32 42 2484:2669
14. AZS Koszalin 32 41 2288:2471
15. TBV Start 32 40 2312:2613
16. Siarka 32 37 2281:2739
17. Polfarmex 32 37 2170:2463
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!