Koszykówka

Wikana-Start Lublin jedzie do Pruszkowa na spotkanie ze Zniczem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 listopada 2012, 16:14
Autor: Kamil Kozioł

W ostatnim meczu Start w dobrym stylu wygrał z Dąbrową Górniczą 85:74 (Jacek Świerczyński)
W ostatnim meczu Start w dobrym stylu wygrał z Dąbrową Górniczą 85:74 (Jacek Świerczyński)

Dla podopiecznych Dominika Derwisza będzie to niezwykle istotny mecz. Obie drużyny sąsiadują ze sobą w ligowej tabeli, a ich celem jest zakwalifikowanie się do fazy play-off.

– Mamy ostatnio bardzo dobry okres, bo z czterech spotkań wygraliśmy trzy. Chcemy podtrzymać dobrą passę i wreszcie wygrać na wyjeździe, bo ostatni raz Startowi udało się to na inaugurację sezonu – tłumaczy Marcel Wilczek, center Wikany-Startu.

Sobotni mecz powinien rozstrzygnąć się w strefie podkoszowej, gdzie w drużynie z Pruszkowa rządzą Przemysław Szymański i Tomasz Pisarczyk. Lubelską odpowiedzią na ten duet mają być Wilczek i Przemysław Łuszczewski.

– Bardzo dobrze dogadujemy się ze sobą. Przemek to zawodnik, który dużo widzi na boisku i umie dzielić się piłką. Podkoszowi Znicza są zawodnikami bardzo skocznymi i mają dobrze opanowaną grę tyłem do kosza. Będziemy musieli na nich uważać – wyjaśnia Wilczek.

Jednym z liderów Znicza jest Michał Aleksandrowicz, który w dwóch poprzednich sezonach reprezentował barwy Wikany-Startu.

– Wspominam ten okres bardzo dobrze, ale teraz wylądowałem w Pruszkowie i chcę oddać serce dla tej drużyny. Znakomicie odnajduję się w nowym zespole. Odpowiada mi zwłaszcza to, że czuję ogromne zaufanie od trenera – wyjaśnia Aleksandrowicz, który w tym sezonie średnio zdobywa prawie dziesięć punktów na mecz.

Lublinianie mieli nieco utrudnione przygotowana do sobotniego spotkania, ponieważ we wtorek wzięli udział w Meczu Słodkich Serc, w którym pokonali Novum Lublin. Z racji towarzyskiego charakteru spotkania na boisku przebywali głównie rezerwowi.

– Rzeczywiście rytm treningowy został nieco zaburzony. Uważam jednak, że nie ma powodów do zmartwień. Cieszę się, że mogłem aktywnie włączyć się w akcję „Pomóż Dzieciom Przetrwać Zimę” – podkreśla Wilczek.

Prawie przez cały tydzień w treningach nie brał udziału Adam Pawelec, który w poniedziałek stłukł kolano. 23-letniego rozgrywającego najprawdopodobniej zabraknie w sobotnim meczu. Jego początek został zaplanowany na godz. 20.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
wedge place
Leon
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

wedge place
wedge place (3 grudnia 2012 o 03:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I am in a position to mention any bad points about Tone Ups if this involves their technology or comfort <a href="http://www.pickjordanshoesforsales.com/">Jordan Retro Shoes</a>. I really did see them a lot better than Fit-Flops in

these areas.my usually good gait was thrown in the window and my figure was clearly from alignment A Few Things Id need to see from Tone Ups (thinking about theyre very new), is really a couple of new styles. Maybe more colours,

and surely some dressier styles, so I am able to use them for further occasions <a href="http://www.pickjordanshoesforsales.com/">Jordan Shoes for Sale</a>.
OK, if no above matters for your primary making choices factor to suit your needs is cost point, this really is something where there is a significant large difference!Following the wealth from the form Ups we thought it could just be to
offer you another fantastic style from Skechers Fitness Footwear- this time around around it the turn in the Tone-Ups! These fabulous, stylish sports shoes include revolutionary technology which maximises calorie burn, reduces cellulite

and companies and tones the muscles!
Sounds good Well here how they take action- Skechers Tone-Ups possess a unique soft <a href="http://www.pickjordanshoesforsales.com/women-jordan-shoes-c-112.html">Jordan Shoes for Women</a> kinetic wedge place that

runs how big the only real to simulate walking barefoot around the giving surface for instance sand or grass.With Tone-Ups you'll feel your nike high tops sink lower when you step, roll forward because the weight changes towards the

center, and push offered from your toes. This movement can result in more effective <a href="http://www.pickjordanshoesforsales.com/">Jordan Shoes</a>, butt, back and ab muscles when you stabilise your steps. Tone-Ups absorb

the shock within the impact from the ft punching the floor, and mimics barefoot walking for just about any convenient stroll. In addition, the latest technology guarantees that you're growing your calorie-burning potential while

strengthening under-used muscles. It is similar to strength-training combined with cardio!<a href="http://www.pickjordanshoesforsales.com/">http://www.pickjordanshoesforsales.com/</a>
Rozwiń
Leon
Leon (30 listopada 2012 o 13:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pruszków taki sam słabiutki jak i Start, więc każdy wynik możliwy. Akurat Ci podkoszowi z Pruszkowa niewiele potrafią - może nawet nie wystarczyć nawet na Start. Największe zagrożenie to Aleksandrowicz - były zawodnik właśnie Startu.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

19 KOLEJKA
Polski Cukier Toruń - Polpharma Starogard 87:74
Stelmet Zielona Góra - MKS Dąbrowa 83:70
Slam Ostrów Wielkopolski - Legia Warszawa 75:60
TBV Start Lublin - Asseco Gdynia 78:76
Anwil Włocławek - PGE Turów Zgorzelec 98:74
GTK Gliwice - Czarni Słupsk 20:0
King Szczecin - Miasto Szkła
Trefl Sopot - AZS Koszalin 19 lutego
Polski Cukier Toruń - Rosa Radom 14 marca

TABELA

1. Anwil 22 41 1889-1560
2. Polski Cukier 21 37 1774-1593
3. Stelmet 20 35 1684 -1494
4. Dąbrowa Górnicza 21 35 1687-1574
5. Turów 22 34 1836-1846
6. TBV Start 20 32 1688-1633
7. Polpharma 21 32 1669-1600
8. King Szczecin 20 31 1660-1605
9. Ostrów Wlkp. 20 30 1479-1408
10. Rosa Radom 20 30 1623-1585
11. Trefl Sopot 20 30 1569-1552
12. Gliwice 21 29 1622-1737
13. Asseco 19 29 1549-1571
14. AZS Koszalin 21 28 1644-1773
15. Miasto Szkła 19 26 1451-1526
16. Legia 20 21 1431-1724
17. Czarni 32 24 1463-1907
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!