Koszykówka

Wikana-Start Lublin – Polfarmex Kutno 80:91 (ZDJĘCIA)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 lutego 2015, 21:00

Wikana-Start celowała w trzecie zwycięstwo z rzędu, w meczu z Polfarmeksem Kutno. Niestety w piątkowy wieczór lepszy dzień mieli goście i to oni wygrali 91:80. Lublinianie ani razu nie prowadzili, a tablica wyników wskazywała remis jedynie przy stanie... 0:0.

Wygrane w dwóch ostatnich meczach mocno rozbudziły apetyty kibiców w Lublinie, a także koszykarzy "czerwono-czarnych".

- Liczymy na przedłużenie dobrej passy. Kluczowe będzie kilka aspektów gry, ale jednym z najważniejszych powstrzymanie Kwamaina Mitchella - przekonywał przed rozpoczęciem zawodów Piotr Śmigielski z Wikany-Startu.

Łatwiej powiedzieć, trudniej zrobić. Najlepszy snajper gości dawał się rywalom mocno we znaki i uzbierał 21 "oczek". Na dodatek ręka nie drżała mu w kluczowych momentach i to właśnie 25-letni Amerykanin zatrzymywał szaleńcze próby odrabiania strat ze strony gospodarzy.

Już pierwsze trzy minuty zapowiadały, że marząc o zwycięstwie podopieczni trenera Pawła Turkiewicza będą musieli się mocno napocić.

Ekipa z Kutna szybko objęła prowadzenie 8:0, a później nawet 14:2. Lublinianie próbowali odrabiać straty, ale fatalny początek mocno utrudnił im życie. Po pierwszej kwarcie było 13:24, a do przerwy 38:50.

Ciekawy fragment gry kibice obejrzeli pod koniec pierwszej odsłony. Najpierw akcji wsadem nie potrafił zakończyć Bryon Allen. Polfarmeks wyszedł z szybką kontrą, ale w identycznej sytuacji spudłował także Patrik Auda. Akcja momentalnie przeniosła się pod drugi kosz i efektownym wsadem, którego nie powstydziliby się gracze z NBA popisał się wreszcie Isaac Wells, który w powietrzu wykonał efektowny piruet i zdobył dwa punkty.

Druga połowa to próby odrabiania strat ze strony miejscowych, którzy za nic nie mogli zbliżyć się do przeciwników na mniej niż 10 punktów.

Na 10 minut przed zakończeniem zawodów wydawało się, że jest już pozamiatane. Przyjezdni mieli w zapasie aż 17 "oczek" (70:53). Gracze trenera Turkiewicza ciągle nie dawali jednak za wygraną i rozpoczęli ostatnią kwartę od serii punktowej 7:0.

Były szanse, żeby jeszcze bardziej zbliżyć się do zespołu z Kutna, ale "czerwono-czarnym" zabrakło zimnej krwi i goście po raz kolejny odskoczyli na kilkanaście "oczek", ostatecznie wygrywając 91:80.

- Nie wiem, co się z nami stało. Cały tydzień przepracowaliśmy bardzo dobrze, ale kiedy przyszło do meczu nie pokazaliśmy tego, co potrafimy. Wydawało się, że to Kutno było bardziej zdeterminowane, żeby wygrać. My popełniliśmy za dużo prostych błędów, a do tego kiepsko spisaliśmy się w defensywie - ocenia trener Turkiewicz.

- To był dla nas mega ważny mecz. Wygrana pozwala jeszcze myśleć o awansie do najlepszej ósemki. Brawa dla chłopaków, bo naprawdę spisali się świetnie. Uważam, że dobrze zbilansowaliśmy tym razem grę pod koszem i rzuty z dystansu - mówił Jarosław Krysiewicz, szkoleniowiec przyjezdnych.

Wikana Start Lublin – Polfarmex Kutno 80:91 (13:24, 25:26, 15:20, 27:21)

Wikana Start: Allen 13, Czujkowski 8 (2x3), Wojdyła 7 (1x3), Śmigielski 4, Lewandowski 2 oraz B. Diduszko 28 (4x3), Ł. Diduszko 8 (2x3), Wells 6 (1x3), Trojan 4.

Polfarmex: Mitchell 21 (3x3), Auda 18, Johnson 17, Wołoszyn 6 (1x3), Malczyk 5 oraz Łączyński 13 (2x3), Grochowski 5 (1x3), Fletcher 4, Bartosz 2.

Widzów: 2100. Sędziowali: Marek Ćmikiewicz, Damian Ottenburger, Tomasz Tomaszewski.

  Edytuj ten wpis
pp
kibic
Znawca tematu
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

pp
pp (9 lutego 2015 o 06:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

jak wszędzie-brak kasy-brak wyników-brak zespołu...mimo to mozna powalczyc tym co sie ma-a że niewiele to inna sprawa

start jest jak otwarta ksiega w tym momencie dla rywali-zatrzymac Allena i jest wygrana

Rozwiń
kibic
kibic (7 lutego 2015 o 22:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

zważywszy na to że jestesmy tylko ciut od nich lepsi, to już wszystko jedno... zmiany, zmiany, zmiany- poczynając od prezesa!!!

Rozwiń
Znawca tematu
Znawca tematu (7 lutego 2015 o 22:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

to było wiadomo od początku... Zmienic prezesa, zarząd, trenera, częśc zawodników zwolnić, uzupełnić drużynę Lubelakami i zadbać o przyszłość lubelskiej koszykówki, a nie o ciepłe posadki niektórych!!!

masz racje, tzreba zrobić to co mówisz a wtedy będziemy gorsi od Siarki

Rozwiń
blada
blada (7 lutego 2015 o 21:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

czekam na powrót drużyny do starej hali.

Rozwiń
kibol
kibol (7 lutego 2015 o 10:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

to było wiadomo od początku... Zmienic prezesa, zarząd, trenera, częśc zawodników zwolnić, uzupełnić drużynę Lubelakami i zadbać o przyszłość lubelskiej koszykówki, a nie o ciepłe posadki niektórych!!!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

4 KOLEJKA
Polski Cukier Toruń - Miasto Szkła 92:75
PGE Turów Zgorzelec - GTK Gliwice 120:86
Polpharma Starogard - Stelmet Zielona Góra 82:77
Anwil Włocławek - Rosa Radom 86:65
BM Slam Stal Ostrów - Czarni Słupsk 76:74
TBV Start Lublin - Legia Warszawa 95:85
Trefl Sopot - MKS Dąbrowa 85:78
Polski Cukier Toruń - Asseco Gdynia 87:79
King Szczecin - AZS Koszalin

TABELA

1. Polski Cukier 4 7 345:360
2. Anwil 3 6 267:207
3. Stelmet 4 6 325:297
4. King Szczecin 4 6 299:299
5. Turów 4 6 347:355
6. Polpharma 3 5 259:237
7. TBV Start 3 5 274:257
8. Dąbrowa Górnicza 3 5 251:234
9. Asseco 3 5 247:240
10. Trefl Sopot 3 5 256:252
11. Czarni 3 4 240:245
12. Miasto Szkła 3 4 214:256
13. Rosa Radom 2 3 151:150
14. Ostrów Wlkp. 2 3 152:154
15. Legia 3 3 227:268
16. Gliwice 3 3 226:288
17. AZS Koszalin 2 2 148:183
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!