Koszykówka

Wikany-Startu Lublin spotkanie z gwiazdami

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 kwietnia 2015, 10:00
Autor: KAMIL KOZIOŁ

Wikana-Start Lublin zagra w sobotę o godz. 18 z AZS Koszalin. Czy podopiecznym Pawła Turkiewicza uda się zaskoczyć rywali.

Lepszego momentu na sprawienie niespodzianki „czerwono-czarni” chyba nie mogli sobie wymarzyć.

AZS Koszalin to jeden z faworytów całych rozgrywek. Przez długi okres wszystko układało się po myśli akademików – zespół grał efektownie i wysoko wygrywał. O sile koszalinian przekonali się m.in. lublinianie, którzy we własnej hali przegrali 70:87.

Dobrze funkcjonujący mechanizm zaciął się jednak w drugiej rundzie. Zwycięstwa zaczęły przychodzić coraz trudniej, a poszczególni zawodnicy zanotowali wyraźny spadek formy. Kulminacja kryzysu nastąpiła w marcu, kiedy przyszły trzy porażki. Z Turowem Zgorzelec było aż... 68:103. Głową za tę porażkę zapłacił Igor Milicić – chorwacki szkoleniowiec został zwolniony w poniedziałek. Do czasu wyboru nowego trenera jego obowiązki przejął Wojciech Zeidler.

Mimo zamieszania faworytem sobotniej konfrontacji i tak będą gospodarze. W końcu mają w składzie chociażby Qyntela Woodsa i Szymona Szewczyka. Obaj to gracze podkoszowi, więc można przypuszczać, że wszystko rozstrzygnie się właśnie w polu trzech sekund. Tak było w pierwszym spotkaniu, gdzie silne zasłony stawiane przez Szewczyka kompletnie rozbijały lubelską defensywę.

Ten mecz będzie ciekawym sprawdzianem dla Roberta Lewandowskiego. Amerykański center od kilku tygodni gra na bardzo wysokim poziomie i jest chwalony przez wielu ekspertów. W ostatniej kolejce, kiedy „czerwono-czarni” rywalizowali ze Śląskiem Wrocław, Lewandowski zdobył aż piętnaście punktów i zebrał siedem piłek.

– Do zakończenia sezonu zostały tylko cztery mecze. Mamy szansę na cztery wygrane i będziemy robić wszystko, aby tak się stało. Zależy nam na dobrym zakończeniu rozgrywek – mówi Robert Lewandowski.

Aby jednak spełnić te marzenia, do dobrej formy musi wrócić Bryon Allen. Tydzień temu lider Wikany-Startu zagrał bardzo słabo. Trafił tylko jeden z dwunastu rzutów z gry, zanotował jedną asystę i aż pięć strat. Zastanawiające jest jednak to, że w jego grze nie było widać większego zaangażowania. – Szybko go zmieniłem, bo nie przynosił korzyści zespołowi. 23 minuty to i tak sporo, jak na taką postawę – tłumaczył swoją decyzję trener Turkiewicz.

W sobotę Wikana-Start wystąpi prawie w najmocniejszym składzie. Zabraknie jedynie Pawła Kowalskiego, który zmaga się z urazem łydki.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

4 KOLEJKA
Polski Cukier Toruń - Miasto Szkła 92:75
PGE Turów Zgorzelec - GTK Gliwice 120:86
Polpharma Starogard - Stelmet Zielona Góra 82:77
Anwil Włocławek - Rosa Radom 86:65
BM Slam Stal Ostrów - Czarni Słupsk 76:74
TBV Start Lublin - Legia Warszawa 95:85
Trefl Sopot - MKS Dąbrowa 85:78
Polski Cukier Toruń - Asseco Gdynia 87:79
King Szczecin - AZS Koszalin

TABELA

1. Polski Cukier 4 7 345:360
2. Anwil 3 6 267:207
3. Stelmet 4 6 325:297
4. King Szczecin 4 6 299:299
5. Turów 4 6 347:355
6. Polpharma 3 5 259:237
7. TBV Start 3 5 274:257
8. Dąbrowa Górnicza 3 5 251:234
9. Asseco 3 5 247:240
10. Trefl Sopot 3 5 256:252
11. Czarni 3 4 240:245
12. Miasto Szkła 3 4 214:256
13. Rosa Radom 2 3 151:150
14. Ostrów Wlkp. 2 3 152:154
15. Legia 3 3 227:268
16. Gliwice 3 3 226:288
17. AZS Koszalin 2 2 148:183
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!