Sport

Krzysztof Łyżwa (Azoty Puławy): Kadra potrzebuje czasu

Dodano: 9 listopada 2016, 18:17

FOT> GRZEGORZ TRZPIL/AZOTY PUŁAWY
FOT> GRZEGORZ TRZPIL/AZOTY PUŁAWY

ROZMOWA z Krzysztofem Łyżwą, reprezentantem Polski piłkarzy ręcznych, rozgrywającym Azotów Puławy

  • Reprezentacja Polski nieoczekiwanie przegrała dwa mecze w eliminacjach mistrzostw Europy w Gdańsku z Serbią 32:37 i w Cluj 23:28 z Rumunią. Co się stało?

– Mieliśmy duże problemy ze skutecznością i zabrakło nam zgrania. Sam debiutowałem w narodowych barwach, podobnie jak też kilku innych kolegów. Zaledwie kilka dni spędzonych razem podczas zgrupowania to za mało na dopracowanie zagrań zespołu w ataku pozycyjnym czy też ustawień w defensywie.

  • Jak zatem ocenia pan swój debiut?

– Przeciwko Serbii zagrałem 10 minut, zdobyłem dwie bramki. W ofensywie było w miarę dobrze, ale znacznie gorzej w obronie, w której mam jeszcze sporo do poprawy. Natomiast jestem bardzo niezadowolony z występu w Rumunii, wypadłem słabo. Zdobyłem jednak cenne doświadczenie, wiem gdzie pojawiły się błędy i co jest jeszcze do poprawy.

  • Na mistrzostwa Europy w Chorwacji w 2018 roku awansują dwa pierwsze zespoły z grupy. Stylem gry dotychczas nie zachwyciliście. Kibice mogą czuć niepokój, że zabraknie nas na Euro?

– Nie ma jeszcze powodów do obaw. Do kadry zostało włączonych kilku nowych zawodników jak bracia Tomasz i Maciej Gębalowie czy Marek Daćko. Sądzę, że z czasem gra reprezentacji będzie wyglądała już zupełnie inaczej.

  • Myśli pan, że selekcjoner Tałant Dujszebajew da panu kolejną szansę i znowu powoła przed styczniowymi mistrzostwami świata we Francji?

– Drzwi do reprezentacji nie są przed nikim zamknięte. Mam już za sobą pierwszy etap wtajemniczenia w atmosferę drużyny narodowej. Wiem nad czym muszę jeszcze solidnie pracować i zamierzam to robić. Czy taka postawa przekona selekcjonera, przekonamy się w za miesiąc.

  • W piątek Azoty Puławy zmierzą się we własnej hali z Górnikiem Zabrze prowadzonym przez Ryszarda Skutnika, z którym wywalczyliście dwa razy z rzędu brązowe medale mistrzostw Polski.

– Znamy klasę i umiejętności rywala. Wracamy do gry po reprezentacyjnej przerwie i wiemy, że z takimi powrotami są problemy. Mamy nadzieję, że szybko przestawimy się na rozgrywki ligowe i powalczymy kolejne ligowe o zwycięstwo.

Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (10 listopada 2016 o 23:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
szkoda Krzysiu,że mu z dyńki nie pojechałeś za to szarpanie. jakim prawem chłop od kóz z obcego kraju szarpie reprezentanta z orłem na piersi!!.. a ZPRP nic z tym nie zrobiło,lepsza ,,zmiana'' i w związku widać
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!