Sport

KS JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec – Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin 57:78

Dodano: 5 marca 2017, 20:10

Uju Ugoka zanotowała 19 zbiórek<br />
<br />
Uju Ugoka zanotowała 19 zbiórek

(fot. AZS.UMCS.PL)

Mimo wyjazdowego zwycięstwa nad KS JAS-FBG Zagłębiem Sosnowiec, Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin straciła szanse na zajęcie szóstego miejsca w sezonie zasadniczym

Jeszcze przed rozpoczęciem meczu w Sosnowcu do koszykarek Pszczółki Polskiego Cukru dotarła informacja, że w związku ze zwycięstwami Artego Bydgoszcz i CCC Polkowice, bez względu na wyniki w dwóch ostatnich spotkaniach, zakończą sezon zasadniczy na siódmej pozycji i w play-off będą musiały bić się ze Ślęzą Wrocław bądź Wisłą Can-Pack Kraków. Akademiczki w żaden sposób nie przejęły się jednak tymi wiadomościami, wyszły na parkiet i zrobiły swoje.

Początek zawodów należał do gospodyń, które w pewnym momencie prowadziły nawet 13:5. Podopieczne Krzysztofa Szewczyka szybko się jednak pozbierały, przed końcem kwarty zniwelowały straty do jednego punktu, a po dwóch odsłonach same prowadziły jednym „oczkiem”. W drugiej połowie to one rządziły na parkiecie, ostatecznie rozbijając Zagłębie 78:57.

Kluczowe znaczenie miało wygranie walki na deskach, gdzie Pszczółki wprost zmiażdżyły rywalki, zbierając o 20 piłek więcej (46:26) i oddając zaledwie trzy pod własnym koszem.

Mimo wysokiego zwycięstwa, nie wszystko w lubelskim zespole funkcjonowało tak, jak powinno. Na słowa uznania zasłużyła Dominika Owczarzak, która zapisała na swoim koncie 15 punktów i 6 asyst. 15 „oczek” rzuciła także Asia Boyd, a Tess Madgen trafiła trzy „trójki”. Ale już Uju Ugoka nie może być do końca zadowolona ze swojej postawy. Z jednej strony zebrała aż 19 (!) piłek i wykorzystała wszystkie rzuty osobiste, z drugiej – z gry trafiła tylko raz na dziesięć prób. Gorszy dzień miała również Kateryna Dorogobuzowa, bo z dziewięciu rzutów z gry, jakie oddała, tylko dwa były celne.

Akademiczki wciąż mają więc nad czym pracować. Za tydzień czeka je ostatni mecz sezonu zasadniczego z InvestInTheWest AZS AJP Gorzów Wielkopolski, a później rywalizacja w play-off. I to wówczas mają być w najlepszej formie.

KS JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec – Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin 57:78 (15:14, 16:18, 12:25, 14:21)

Zagłębie: Swanier 20, Frost 15, Rozwadowska 8, King 5, Kaczor 4, Dobrowolska 4, Antczak 1, Kosałka 0, Rutkowska 0.

Pszczółka: Boyd 15, Owczarzak 15, Madgen 13, Ugoka 12, Dorogobuzowa 9, Jujka 9, Dobrowolska 3, M. Mistygacz 2, Kędzierska 0, D. Mistygacz 0.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 marca 2017 o 07:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W najbliższą niedzielę Start i Pszczółki grają o tej samej porze swoje mecze w lidze. Z uwagi na ostatnią kolejkę u kobiet AZS nie może przenieść swojego meczu np. na sobotę. Może więc działacze Startu rozważyliby możliwość zmiany terminu swojego meczu z Asseco, żeby umożliwić kibicom obejrzenie i jednego i drugiego spotkania?
Rozwiń
Gość
Gość (6 marca 2017 o 07:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mała podpowiedź dla trenera Szewczyka - Gorzów często stosował w ostatnim meczu z Wisłą obronę strefową. Zatem może warto mocniej popracować w ciągu tego tygodnia nad rozbijaniem strefy. Wprawdzie zwycięstwo z Gorzowem nic w praktyce nie daje Pszczółkom, ale wygrana z dość wymagającą drużyną może podbudować psychicznie nasz zespół przed meczami w play-off z Wisłą.
Rozwiń
Gość
Gość (6 marca 2017 o 07:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skuteczność z gry Pszczółek na poziomie 37% nie jest zła, ale też nie rzuca na kolana - indywidualnie można wyróżnić Dominikę, która zanotowała w tym elemencie 70%. Widać, że zespół pracował nad rzutami osobistymi, bo ich skuteczność wyniosła blisko 85%. Zauważyć też można delikatną poprawę gry u Tess zwłaszcza w przypadku rzutów z dystansu, ale do formy z pierwszej części rozgrywek jeszcze trochę brakuje. Obawiam się jednak, że na Wisłę to wszystko będzie zbyt mało i rywalizacja w ćwierćfinale play-off zakończy się zwycięstwem Wisły 3-0 lub w najlepszym razie 3-1. Niestety przegrane mecze u siebie z Gdynią, Bydgoszczą i Toruniem spowodowały to, że Pszczółki trafiły na jednego z dwóch kandydatów do zdobycia tytułu MP.
Rozwiń
Gość
Gość (5 marca 2017 o 22:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czekają nas spotkania z wisłą cp ...w tej dyspozycji co jest zespół to niestety ale szybkie 3:0 dla wisły, ale mam nadzieję, że miło się za***e :)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!