Sport

Łęczna szczęśliwa dla kobiecej kadry, Polska – Białoruś 4:0 (zdjęcia)

Dodano: 26 listopada 2016, 16:09

Fot. Maciej Kaczanowski
Fot. Maciej Kaczanowski

Piłkarki reprezentacji Polski pokonały w sobotę na stadionie w Łęcznej Białoruś 4:0. Biało-Czerwone prowadziły 2:0 już po... dziewięciu minutach. Po przerwie dołożyły dwie bramki i mogły kończyć spotkanie w bardzo dobrych nastrojach.

Wynik w szóstej minucie otworzyła Agnieszka Winczo. 180 sekund później poprawiła go Ewa Pajor i było już jasne, że gospodyniom nic złego w tym spotkaniu się już nie stanie. Po przerwie obie zawodniczki dorzuciły po jednym trafieniu.

W meczu wzięły udział cztery piłkarki miejscowego Górnika. Od początku na placu gry zameldowały się Ewelina Kamczyk i Emilia Zdunek. W trakcie drugiej części szansę dostały również Gabriela Grzywińska i Natasza Górnicka.

Dodatkowo pierwszą bramkarką była Katarzyna Kiedrzynek, obecnie zawodniczka PSG, a w przeszłości Górnika. Nie zabrakło też Agaty Guściory, która zakładała w swojej karierze koszulkę Widoku Lublin, a także ekipy zielono-czarnych.

Polska – Białoruś 4:0 (2:0)

Bramki: Winczo (6, 61), Pajor (9, 82).

Polska: Kiedrzynek (54 Szymańska) – Sikora, Siwińska, Guściora (67 Górnicka), Kamczyk, Daleszczyk, Sandra Sałata (59 Grzywińska), Zdunek (59 Balcerzak), Pajor, Tarczyńska (59 Kaletka), Winczo (68 Gawrońska)

Powiedzieli po meczu

Katarzyna Kiedrzynek (kapitan reprezentacji Polski)

– Zawsze marzyłam, aby zagrać na Lubelszczyźnie mecz w barwach reprezentacji Polski. Grałam w Łęcznej przez sześć lat i wiele się tu nie zmieniło. Może tylko murawa jest bardziej „przydeptana”. Dobry wynik bardzo cieszy, zwłaszcza, ze zagrałyśmy na zero z tyłu. To znaczy, ze w defensywie działało wszystko prawidłowo. A, że nie miałam dużo pracy? Trudno, najważniejsze, że trener chwalił nas w szatni. Złapałyśmy wszystko, co mówił do nas podczas zgrupowania w Białej Podlaskiej. Mamy swoje umiejętności oraz głowy na karku i myślę, że z tym szkoleniowcem jesteśmy w stanie wiele osiągnąć.

Ewelina Zdunek (defensorka reprezentacji Polski i Górnika Łęczna)

– Na swoim stadionie zawsze czuję się świetnie. Cieszy mnie zwłaszcza asysta przy trafieniu Agnieszki Winczo. Murawa była dość grząska, co było sporym utrudnieniem. Mamy za sobą wymagającą rundę w Ekstralidze, więc czujemy ten mecz w nogach. Co do Białorusinek, to one niczym nas nie zaskoczyły. Wiedziałyśmy, że mają słabsze skrzydła i starałyśmy się to wykorzystywać.

Ewa Pajor (napastniczka reprezentacji Polski)

– Podczas zgrupowania w Białej Podlaskiej skupiałyśmy się głównie na aspektach defensywnych. W meczu z Białorusią nie straciłyśmy bramki, więc treningi przyniosły efekt. Zwycięstwo jest najważniejsze, bo pozwala nam zakończyć rok w dobrych nastrojach. Jesteśmy bardzo szczęśliwe.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!