Sport

Lubelskie tenisistki walczą o 12 i 13 wygraną z rzędu

Dodano: 7 lutego 2015, 13:15
Autor: lukisz

W weekend AZS UMCS Optima rozegra dwa spotkania u siebie. Cel na oba mecze jest jeden: przedłużyć serię zwycięstw. Obecnie lublinianki mają na koncie... 11 kolejnych wygranych.

Żaden rywal nie zdołał przeciwstawić się liderowi. „Akademiczki” wygrały wszystkie swoje mecze ligowe. Teraz też trudno spodziewać się, żeby gospodynie straciły punkty akurat przed własną publicznością. W końcu zmierzą się z siódmym Cukrownikiem Chybie (sobota, godz. 16) i ósmym AZS PWSZ Nysa (niedziela, godz. 11). Oba mecze zostaną rozegrane w hali AOS przy ul. Langiewicza. Ostatni raz AZS UMCS Optima wystąpił tam ładnych kilka miesięcy temu, jeszcze przy okazji gry w ekstraklasie. Teraz po remoncie hala znowu będzie do dyspozycji drużyny z Lublina.

Obaj rywale „Akademiczek” w obecnych rozgrywkach uzbierały do tej pory po 11 „oczek”, ale na pewno tanio skóry nie sprzedadzą. - Patrząc w tabelę każdy myśli, że oba starcia będą dla nas jedynie formalnością. Oczywiście liczymy, że tak właśnie będzie, jednak można się też spodziewać ciekawych i widowiskowych pojedynków - wyjaśnia Marcin Pawlak, prezes AZS UMCS Optima.

I wyjaśnia, dlaczego gospodynie dmuchają na zimne i nie dopisują sobie punktów jeszcze przed rozpoczęciem spotkań.

- Cukrownik, to przede wszystkim doświadczenie. Mają w swoim składzie zawodniczki, które na prawdę potrafią grać i są w stanie sprawić niespodziankę. Ich zawodniczki grają też ciekawymi stylami, które mogą sprawiać problemy. Ekipa Cukrownika ma w swoim składzie nawet byłą medalistkę mistrzostw Polski, więc na pewno dziewczyny będą musiały mieć się na baczności.

Chociaż ten sezon jest na razie niezbyt udany dla AZS PWSZ, to zespół z Nysy też ma w składzie kilka ciekawych nazwisk. Przede wszystkim Darię Dudzińską i Patrycję Daszek. Ta pierwsza ma w swojej drużynie najlepszy bilans. W obecnych rozgrywkach zanotowała 13 zwycięstw i 9 porażek. - Daria kiedyś była jedną z bardziej utalentowanych juniorek i dużą nadzieją ping-ponga. W związku z tym spodziewamy się widowiskowych pojedynków nie tylko w sobotę, ale i w niedzielę. Liczymy na wsparcie kibiców, bo oprócz samych meczów będzie też okazja, żeby sprawdzić, jak po remoncie prezentuje się hala AOS. A sporo się w niej zmieniło

- przekonuje Marcin Pawlak. Lublinianki nie miały jeszcze okazji trenować w swojej „nowej” hali, ale liczą, że w najbliższych meczach to nie będzie problemem i dopiszą do swojego konta cztery kolejne „oczka”.
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!