Sport

Lublinianka szykuje transfery last minute

Dodano: 25 sierpnia 2016, 08:23

FOT. MACIEJ KACZANOWSKI
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

Drużyna Grzegorza Białka dopiero w czwartej serii gier odniosła pierwsze ligowe zwycięstwo. Chociaż przegrywała z Ładą 1945 Biłgoraj 0:1, to ostatecznie pokonała rywali 2:1. Niewykluczone jednak, że Lublinianka w ostatnich dniach okienka transferowego wzmocni zespół

Wiadomo już, że do drużyny wróci Piotr Stefański. 20-latek w poprzednim sezonie najczęściej był podstawowym zawodnikiem klubu w III lidze. Kilka tygodni temu gracz nie dogadał się z działaczami w sprawie dalszej gry w Lublinie. Sytuacja szybko się jednak zmieniła i były piłkarz Broni Radom w środę miał został zgłoszony do rozgrywek.

Nadal jest też szansa, że do drużyny wróci Karol Banachiewicz. Zwłaszcza w końcówce ubiegłego sezonu 22-latek był jedną z pozytywnych niespodzianek. Przydałby się w ataku, bo trener Białek nie ma zbyt wielu opcji. – Stefański w środę miał zostać potwierdzony do gry, więc to już pewnie, że będzie z nami – przyznaje trener Białek. – Ciągle myślimy jednak o kolejnych transferach. W grę wchodzi przynajmniej jeden młody obrońca z Motoru Lublin oraz ofensywny pomocnik. Rozmawiamy, a co z tego wyjdzie zobaczymy w najbliższych dniach. Liczę też, że Karol Banachiewicz zgodnie z planem wróci do zespołu we wrześniu. Takie były ustalenia, kiedy wyjeżdżał do Anglii – dodaje szkoleniowiec klubu z Wieniawy, który chciał jeszcze bardziej zaostrzyć rywalizację w ataku, ale nic z tych planów nie wyszło. – Szukaliśmy solidnego snajpera, ale trudno o takich na naszym rynku. Kewin Okoń będzie jednak grał z przodu, Mateusz Kłyk prezentuje się coraz lepiej, a jak wróci Banachiewicz, to pole manewru będzie już większe – przyznaje trener Białek.

We wtorek jego piłkarze rozegrali sparing z trzecioligowym Motorem. Przegrali 0:1, ale pokazali się z dobrej strony. – Mieliśmy lepsze i gorsze momenty, ale jednak na tle silnego przeciwnika potrafiliśmy stworzyć kilka ciekawych akcji. Gola straciliśmy dopiero w 70 minucie, po strzale z dystansu. Ogólnie naprawdę było nieźle – przyznaje opiekun Lublinianki.

W najbliższej serii gier spadkowicz z III ligi zmierzy się na wyjeździe z Lutnią Piszczac. Rywale do tej pory także uzbierali pięć „oczek”. Trzeba jednak pamiętać, że trzy z czterech meczów rozegrali na wyjeździe. Obie drużyny liczą na komplet punktów, dlatego zanosi się na ciekawe spotkanie.

Czytaj więcej o: Lublinianka IV liga
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

6. KOLEJKA 18-21 sierpnia
Arka Gdynia - Pogoń Szczecin 0:3
Bruk-Bet Termalica - Lech Poznań 1:3
Cracovia - Górnik Zabrze 3:3
Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław 1:1
Lechia Gdańsk - Sandecja Nowy Sącz 2:3
Piast Gliwice - Korona Kielce 2:0
Wisła Płock - Legia Warszawa 0:1
Zagłębie Lubin - Wisła Kraków

TABELA

1. Jagiellonia 6 13 9-7
2. Wisła K. 5 12 8-5
3. Lech 6 11 11-4
4. Zagłębie 5 11 7-2
5. Legia 6 10 8-6
6. Górnik 6 9 12-10
7. Sandecja 6 8 6-6
8. Pogoń 6 7 6-7
9. Arka 6 7 4-5
10. Wisła P. 6 7 3-5
11. Śląsk 6 6 6-8
12. Lechia 6 5 7-8
13. Korona 6 5 7-9
14. Bruk-Bet 6 5 4-7
15. Cracovia 6 5 8-1
16. Piast 6 4 7-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!