Sport

Lublinianka ucieknie spod kreski?

Dodano: 6 maja 2015, 11:43
Autor: lukisz

Lublinianka dzisiaj powalczy o kolejne zwycięstwo. FOT. WOJCIECH NIEŚPIAŁOWSKI
Lublinianka dzisiaj powalczy o kolejne zwycięstwo. FOT. WOJCIECH NIEŚPIAŁOWSKI

Takiej serii w tym sezonie Lublinianka jeszcze nie miała. Podopieczni Marka Sadowskiego w czterech ostatnich występach wywalczyli aż 10 punktów. Dzisiaj awansem rozegrają mecz 29. kolejki z Wólczanką. Początek na Arenie Lublin o godz. 17

Zawody miały zostać rozegrane w sobotę, ale ze względu na mecz rugby pomiędzy Polską, a Ukrainą zostały przeniesione na środę. Wólczanka w tej rundzie potrafiła ograć radzyńskie Orlęta i powalczyć na wyjeździe ze Stalą Rzeszów (porażka 2:3 – red). Ostatnio drużyna Marka Rybkiewicza złapała jednak małą zadyszkę. Najpierw było wymęczone zwycięstwo z Wisłoką Dębica 2:0, a ostatnio wpadka u siebie z Sokołem Sieniawa. Gospodarze przegrali aż 0:4.

Lublinianka doskonale zdaje sobie sprawę, że decydujące może być zatrzymanie Krzysztofa Pietlucha, najlepszego strzelca całej grupy lubelsko-podkarpackiej. Napastnik beniaminka w 28 występach zdobył aż 25 bramek, na wiosnę już 10 razy pokonywał bramkarzy rywali, a potrzebował do tego tylko dziewięciu meczów. Klub z Wieniawy też ma jednak, kim straszyć. Bartosz Tomczuk w trzech ostatnich spotkaniach zapisał na swoim koncie cztery bramki. Zapewniał też swojemu zespołowi bardzo ważne punkty. Trzy przeciwko Resovii, czy jeden w Tomaszowie Lubelskim.

Drużyna z Wólki Pełkińskiej niemal gwarantuje sporą liczbę goli. Ekipa z Podkarpacia jest trzecim najskuteczniejszym zespołem w lidze z dorobkiem 56 trafień, ma też drugą, najgorszą defensywę, bo straciła 57 goli. Tylko bramkarze Hetmana Żółkiewka musieli sięgać do siatki częściej – 63 razy.

Jeżeli gospodarzą uda się podtrzymać świetną passę i zgarnąć pełną pulę, to wydostaną się ze strefy spadkowej. Przeskoczą nie tylko Orła Przeworsk, ale i Tomasovię. Radosław Kursa i jego koledzy mają więc o co grać. – Jesteśmy trochę porozbijani po Chełmiance, ale zrobiliśmy już tyle, że musimy wykonać kolejny krok i znowu wygrać – przekonuje Marek Sadowski, trener Lublinianki. Dodaje też, że jego zespół będzie miał tylko dwa dni na odpoczynek. – To mało czasu, jednak nie możemy pękać i liczę, że chłopaki zaprezentują się tak, jak po przerwie spotkania w Chełmie. Tak walczącą drużynę chcę oglądać cały czas.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!