Sport

Lublinianka zrobiła swoje i pokonała Orła Przeworsk 3:0

Dodano: 26 marca 2016, 18:12

FOT. WOJTEK NIEŚPIAŁOWSKI
FOT. WOJTEK NIEŚPIAŁOWSKI

Lublinianka zgodnie z planem wywalczyła w sobotę trzy punkty po wygranej z Orłem Przeworsk (3:0)

Trudno w to uwierzyć, ale klub z Wieniawy nie miał wcześniej szczęścia do meczów z Orłem. Rok temu przegrał 0:1. Dwa lata temu także 0:1. W sezonie 2012/2013 również było 0:1. Dlatego chociaż w sobotę na Arenie Lublin pojawili się gracze z Przeworska, którzy zajmują przedostatnie miejsce w tabeli to kibice mogli mieć wątpliwości, czy uda się zgarnąć pełną pulę.

Kluczowe w spotkaniach z niżej notowanymi rywalami jest zdobycie pierwszego gola. I tym razem gospodarzom udało się już w 26 minucie. Paweł Buzała został wycięty w okolicach pola karnego i sędzia wskazał na „wapno” chociaż goście zarzekali się, że przewinienie miało miejsce przed linią szesnastki. Do piłki podszedł Łukasz Mazurek i dał swojej drużynie prowadzenie. Minusem tej sytuacji okazał się uraz Buzały, który niedługo później opuścił murawę. Wydaje się jednak, że kontuzja nie jest poważna. – To tylko porządne stłuczenie. Myślę, że gdy wrócimy w przyszłym tygodniu do treningów, to Paweł będzie już do mojej dyspozycji – wyjaśnia Marek Sadowski, trener Lublinianki.

W drugiej połowie gospodarze długo bili głową w mur. Wreszcie druga bramka padła w 68 minucie. Po dośrodkowaniu Patryka Dobrowolskiego Andrzej Gutek popisał się celną główką i mógł świętować zdobycie pierwszego gola w obecnych rozgrywkach. W samej końcówce Karol Banachiewicz skorzystał z podania Marcina Świecha i ustalił wynik na 3:0. Mimo pewnej wygranej trener Sadowski miał sporo uwag do swoich graczy.

– Takie mecze musimy wygrywać i liczy się, że zdobyliśmy trzy punkty. W tej lidze nie można sobie pozwolić na żadne wpadki, bo każdy punkt może się okazać bezcenny. Nie może się jednak powtórzyć taka sytuacja, że zostawiamy rywalom aż tyle miejsca. W ostatnim kwadransie mieli go zdecydowanie za dużo. Zagraliśmy końcówkę bardzo źle – mówi popularny „Sadek”. Dzięki wygranej ekipa z Lublina ma pięć punktów przewagi nad strefą spadkową.

Lublinianka – Orzeł Przeworsk 3:0 (1:0)

Bramki: Mazurek (26 – z karnego), Gutek (68), Banachiewicz (90+3).

Lublinianka: Lipiec – Kaganek, Kosiarczyk, Mazurek, Świech, Czułowski, Sobiech (75 Pułka), Dobrowolski (75 Stefański), Wróbel (57 Gutek), Buzała (36 Banachiewicz), Majewski.

Orzeł: Kurosz – Górak, Franczyk, Jarosz, Broda, A. Gurak (56 Niemczyk), Kudła, Kyć (73 Szela), Struś (83 P. Gurak), Boratyn, Stępień (56 Czyrny).

Żółte kartki: Majewski – Franczyk.

Sędziował: Mariusz Warzocha (Rzeszów). Widzów: 200.

Gość
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (26 marca 2016 o 21:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sadek King !
Rozwiń
Gość
Gość (26 marca 2016 o 20:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sadek lubelski Mourinio.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!